Smartfon noszący jedną z powyższych nazw zobaczymy na pewno jesienią tego roku. Na razie wiadomo o nim tyle co nic, ale od czego jest wyobraźnia designerów...

Ostatniej jesieni Apple może nie wszystkich zaskoczył, bo wiele informacji na temat jego najnowszych smartfonów przedostało się wcześniej do sieci, ale za to zachwycił klientów. Dostali oni, zamiast jednego małego telefonu, jeden nieco większy, a drugi spełniający oczekiwania wielbicieli phabletów. Koncern będzie musiał postarać się, aby zaprezentować godnych następców iPhone'a 6 i iPhone'a 6 Plus.

Na chwilę obecną wiadomo niewiele. Logicznym wydaje się, że znów dostaniemy dwa smartfony, które dostaną nazwy iPhone 7 i iPhone 7 Plus bądź też iPhone 6s i iPhone 6s Plus. Kilka dni temu do sieci wyciekło także zdjęcie tańszego iPhone'a. Czyżby to był (wbrew rozsądkowi, bo iPhone 5c sprzedawał się raczej słabo) iPhone 6c?

Podczas gdy branża i wielbiciele nowych technologii snują różne teorie, designerzy upubliczniają swoje koncepcje nowych smartfonów Apple'a. Jednym z nich jest Jermaine Smit, który ma już na swoim koncie koncepty innych smartfonów czołowych producentów. Na poniższych wideo zobaczycie koncept iPhone'a 7 oraz iPhone'a 6s, czyli de facto tego samego urządzenia. Zerknijcie koniecznie.

iPhone 7 i iPhone 6s – koncepty wideo - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

W najnowszych reklamach swojego smartfonu Apple pokazuje, że nie trzeba rozmawiać przez telefon, można - z telefonem. Siri dostała małą rólkę.

Ostatnio pisaliśmy o Davidzie Beckhamie w reklamie Samsunga Galaxy Note. Teraz Apple zaprezentował dwie nowe reklamy iPhone’a 4S z John Malkovich. Znany hollywoodzki aktor nie rozmawia przez telefon, ale z telefon, pokazując, że Siri może się przydać zarówno w przypadku błahych, jak i w większych rozterek.

W pierwszej reklamie aktor pyta Siri o pogodę (swoją drogą odpowiedź jest dość zaskakująca), sprawdza kalendarz i szuka restauracji. Asystentka sprostała także prośbie opowiedzenia dowcipu. Zaczyna się on od słów: „dwa iPhone’y wchodzą do baru”. Resztę, niestety musimy dopowiedzieć sobie sami.

Druga reklama ma poważniejszy charakter. Ta sama sceneria i bohaterowie, jednak pytanie o wiele poważniejsze. Na hasło Life Siri bez wahania radzi między innymi życie w przyjaźni i harmonii z innymi ludźmi. Czyżny telefon mógł zastąpić kozetkę psychanalityka.

<p><em>iPhone 4S - Joke</em></p>

<p><em>iPhone 4S - Life</em></p>

John Malkovich reklamuje iPhone’a (wideo) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeśli lubicie oglądać smartfony na torturach, to temu testowi z pewnością nie da się odmówić oryginalności, jednak czemu właściwie miał służyć?

Przy okazji każdej premiery smartfonów z wyższej półki w sieci pojawiają się testy wideo, które mają udowodnić lub obalić tezy producenta. Największą ilością tego rodzaju testów mogą się naturalnie pochwalić iPhone'y.

iPhone 6s już w T-Mobile!

Niemal każda generacja smartfonów Apple'a trafia do słynnego blendera amerykańskiej marki i, niezależnie od specyfikacji, zawsze zostaje z nich jedynie kupka proszku. Ostatnio pokazywaliśmy wam oryginalny test, gdzie iPhone'y zastąpiły klocki hamulcowe w Porsche. Wcześniej nie brakowało takich, gdzie urządzenia te są zanurzane w wodzie, ktoś rzuca nimi o chodnik, wkłada pod koła samochodu czy strzela do nich z broni palnej.

Jednak dzisiejszy test jest inny. Otóż tester wziął na warsztat iPhone'a 6s, którego włożył do płynącej lawy. Ciężko powiedzieć, czemu taki test miałby służyć, bo raczej żaden smartfon nie przeżyłby tej nierównej walki w dobrym zdrowiu. Po prostu zobaczcie. Kilkaset tysięcy innych osób już widziało.

iPhone 6s testowany w płynnej lawie (wideo) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Cechą nowych iPhone'ów, która wielu przyprawia o ekscytację, jest ekran reagujący różnie w zależności od siły nacisku. Znaleźli się pierwsi twórcy aplikacji, którzy wykorzystali tę cechę.

iPhone 6s to wprawdzie tylko nieco poprawiona wersja poprzedniego, ale ma jedną nową cechę – funkcję 3D Touch. Odpowiada ona za rozpoznawanie siły nacisku na wyświetlacz, co wykorzystał już Apple, ale także inni twórcy aplikacji, jak np. Instagram. Dołączają do nich kolejni.

Zobacz iPhone'y w e-sklepie

I tak jeden z nich zaprezentował demo aplikacji, która w oparciu o wspomniane 3D Touch, jest w stanie zrobić z iPhone'a 6s wagę. Ponieważ smartfon rozpoznaje niuanse w sile nacisku, może służyć do ważenia małych przedmiotów.

Na wideo ważone są śliwki i wprawdzie iPhone nie podaje ich wagi - zamiast tego sygnalizuje, która jest cięższa - ale to być może szczegół do dopracowania. W końcu smartfon dostępny jest na rynku od niedawna, więc twórcy aplikacji mieli niewiele czasu na oswojenie się z nowymi możliwościami.

 

 

Warto dodać, że pomysł z ważeniem przedmiotów na ekranie reagującym na siłę nacisku nie jest nowy. Pojawił się już podczas konferencji Huawei, na której został zaprezentowany pierwszy smartfon z tą funkcją – Huawei Mate S. Wówczas także chodziło o owoce – w tym wypadku o pomarańcze.

Przeczytaj test: iPhone 6s - poprawiony ideał

 

iPhone 6s jako waga? To możliwe (wideo) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się