Znana z ekskluzywnych produktów firma Mobiado połączyła swoje siły z Astonem Martinem. Efektem ich współpracy jest...

Luksusowy Mobiado CPT002 z Androidem na pokładzie. Boczne panele tego przezroczystego smartfonu wykonano z platyny. Dzięki temu zabiegowi projektantom CPT002 udało się stworzyć prosty, nowoczesny kształt urządzenia przy jednoczesnym zachowaniu luksusowego wizerunku.

CPT002 (czyżby delikatne nawiązanie w nazwie do słynnego agenta brytyjskiego wywiadu?) składa się prawie wyłącznie z dotykowego wyświetlacza ukrytego za odpornym na zarysowania i dodającym nieco blichtru szafirowym szkłem. Całą elektronikę, kartę SIM oraz akumulator mają w sobie skrywać, wspomniane już platynowe boki obudowy.

CPT002 poza tym, że wyśmienicie wygląda, posłuży również jego właścicielowi jako kluczyk do Astona Martina, który automatycznie odblokuje drzwi, połączy się bezpośrednio z samochodowym systemem multimedialnym i GPS. Przyda się także w niezbyt miłym dla jego posiadacza, momencie kolizji. Umieszczony na przykład w kieszeni marynarki kierowcy, wspomoże danymi z wbudowanego akcelerometru komputer pokładowy Astona, który sprawniej zastosuje pokładowe systemy bezpieczeństwa.

Mobiado CPT002 najprawdopodobniej zostanie tylko i wyłącznie w fazie koncepcyjnego prototypu. Ale może kiedyś doczekamy się widoku podobnych smartfonów na sklepowych półkach.

Źródło/fot. Mobiado

Mobiado CPT002 Aston Martin - przezroczysty koncept - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Aby doładować telefon czy gadżety wystarczy podłączyć je do ładowarki. Jednak nie zawsze, a nawet zazwyczaj, jesteśmy w miejscu, w którym nie mamy łatwego dostępu do energii elektrycznej.

Tym problemem zajęli się naukowcy Tom Krupenkin i J.Ashley Taylor z firmy InStep NanoPower. Pracują oni nad nową technologią zasilania urządzeń przenośnych, wykorzystującą pokaźny potencjał energii, którą tracimy w postaci ciepła podczas chodzenia. Rozwiązanie to w założeniu ma zmniejszyć nasze uzależnienie od baterii, a nawet uratować życie w sytuacjach zagrożenia, gdy jesteśmy w miejscach zupełnie odciętych od elektryczności.

Specjalne receptory umieszczone w podeszwie buta przetwarzają energię kinetyczną na energię elektryczną poprzez nacisk naszej stopy

Na obecnym etapie badań ta technologia jest w stanie przekształcić wytwarzane w trakcie chodzenia ciepło w 20 watów energii elektrycznej, którą można wykorzystać do zasilania szerokiej gamy przenośnych urządzeń elektronicznych takich jak: smartfony, tablety, laptopy, nawigacje GPS, odtwarzacze MP3, a nawet noktowizory czy latarki.

Specjalne receptory umieszczone w podeszwie buta przetwarzają energię kinetyczną na energię elektryczną poprzez nacisk naszej stopy. To tak jakby mieć agregat prądotwórczy pod stopą. W przeciwieństwie do innych baterii i ładowarek, ta nigdy się nie wyczerpie. Chyba, że przestaniemy w takich butach chodzić.

Źródło: Geeky Gadgets

fot. InStep NanoPower

Ładowarka w twoich butach - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jedna z plotek dotyczących nowego iPhone’a mówi o obudowie z ciekłego metalu. Zobaczcie, jak mógłby wyglądać smartfon Apple.

Wraz ze zbliżającą się premierą szóstej generacji iPhone’a w sieci przybywa plotek na jego temat. Jedna z nich mówiła, że obudowa najnowszego smartfonu Apple’a będzie wykonana z ciekłego metalu. Ta informacja zainspirowała pewnego projektanta.

Antonio De Rosa z ADR Studio już nie po raz pierwszy podjął się stworzenia koncepcji iPhone’a. Zaprezentowane urządzenie posiada idealnie gładką obudowę z ciekłego metalu, ekran z podwójnym szkłem i 4,3-calowy wyświetlacz Retina. Sercem iPhone’a jest czterordzeniowy procesor A6.

Może niektórym zakręci się w oku łezka, że taki smartfon nie trafi nigdy do produkcji. Może chociaż podobny...

Koncepcyjny iPhone został wyposażony w dwie kamery: tylną 10-megapikselową, umożliwiającą nagrywanie wideo w jakości Full HD 1080p i robienie zdjęć z prędkością 30 klatek na sekundę. Przednia 2-megapikselowa kamera pozwala nagrywać wideo w jakości 480p i także robić zdjęcia ze wspomnianą prędkością.

iPhone ma także czujnik ruchu, projektor. Widać, że projektant puścił wodzę fantazji...

Źródło/Fot.: concept-phones.com

Koncept iPhone'a z ciekłego metalu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Chyba niewiele jest osób, które nie lubią Coca-Coli. A czy klienci łyknęliby smartfony w kolorach etykiet kultowego napoju?

Rozpoznawalna i budząca pozytywne skojarzenia na całym świecie marka, duże pieniądze i producenci smartfonów, którzy z pewnością zgodziliby się na współpracę. Niektórym widocznie wydaje się, ze to wystarczające powody, aby pomyśleć o telefonie sygnowanym przez Coca-Colę.

Oczywiście kolory do wyboru - jak to u Coca-Coli.

David Carrillo stworzył koncept telefonu, który w gorące lato może skojarzyć się z orzeźwieniem. Smartfony w kolorach etykiet Coca-Coli mają wysuwaną część, na której znajduje się fizyczna klawiatura, tylny i przedni aparat. Hiszpański projektant nie pomyślał jednak o systemie ani specyfikacji. To musimy dopowiedzieć sobie sami.

Skusilibyście się na tak oryginalnie wyglądający telefon? Warto dodać, że istnieje obawa, że użytkownicy częściej szukaliby Coca-Coli w sklepowych lodówkach...

Źródło/Fot.: Concept Phones

Tak mógłby wyglądać smartfon Coca-Coli - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się