HumanForm to koncepcyjny projekt mobilnego urządzenia przyszłości. Tego smartfonu nie znajdziemy na sklepowych półkach, jest to jedynie dość daleko sięgająca w przyszłość wizja projektantów.

Projekt smartfonu HumanForm stworzony został specjalnie dla Nokia Design i Nokia Research Center przez fińskich projektantów Jarkko Saunamaki i Tapani Jokinena. Panowie poruszyli swoją wyobraźnię i stworzyli coś, co zapewne znalazłoby spore grono odbiorców, jeśli oczywiście w ogóle pojawiłoby się na rynku.

Koncepcyjna Nokia HumanForm

Urządzenie to, sterowane za pomocą naszych dłoni, miałoby być oparte na nanotechnologii dostępnej dopiero w przyszłości. Jego elastyczna i przezroczysta struktura pozawalałaby na intuicyjne poruszanie się po menu telefonu. Aby korzystać z aplikacji wystarczyłoby dotknąć, wygiąć, skręcić, potrząsnąć lub nacisnąć wyświetlacz. Dodatkową atrakcją ma być funkcja umożliwiająca rozpoznanie nastroju osoby z którą rozmawiamy - swoisty wykrywacz kłamstw. Projektanci przewidzieli również możliwość „dotykania zdjęć”. Smartfon miałby na podstawie fotografii generować na swojej powierzchni odpowiednią fakturę urozmaicając i poszerzając spektrum postrzegania cyfrowych wspomnień.

Nie jest to pierwszy projekt telefonu Nokii nawiązujący do nanotechnologii. Nokia Design pokazała jakiś czas temu równie emocjonujący projekt nazwany Morph, a ostatnio również w pełni dotykową, reagującą całą swoją powierzchnią Nokię Gem.

Źródło/fot. Yanko Design

Nokia HumanForm - totalnie dotykowy koncept - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

stokrotka
15-11-2011 - 15:57:49
ciekawa koncepcja mam nadzeje że w przyszlosci taki smartfon trafi do sprzedaży
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile Trendy
17-11-2011 - 09:01:42
Stokrotko, patrząc na to jak wyglądały telefony jeszcze kilka lat temu, ich przyszły wygląd może okazać się bardzo interesujący. Pozdrawiamy :-)
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Stanisław Dróżdż, z wykształcenia polonista, to jeden z naszych najwybitniejszych rodzimych artystów współczesnych. Jego twórczość przez ponad czterdzieści lat była niezmienna. Łączyła w niebanalny sposób poezję z plastyką, widać w niej zainteresowanie artysty językiem, systemami znaków w matematyce czy grach losowych, a także znaczeniem przedmiotów symboli.

Wystawa, obejmująca ponad 40 prac, ma ukazać twórczość Dróżdża jako całość, rozwijającą się konsekwentnie, według tego samego klucza, wierności poezji konkretnej, o której mówił sam Dróżdż: „(…) poezja konkretna polega na wyizolowaniu, zautonomizowaniu słowa. Wyizolowaniu go z kontekstu językowego, wyizolowaniu go także z kontekstu rzeczywistości pozajęzykowej, żeby słowo jak gdyby samo w sobie i dla siebie znaczyło. W poezji konkretnej forma jest zdeterminowana treścią, a treść formą. Poezja tradycyjna opisuje obraz. Poezja konkretna pisze obrazem”.

Inspiracje

Najważniejszym źródłem twórczości Stanisława Dróżdża były, jak wskazuje tytuł wystawy początekoniec, fascynacja nieuchwytnością granic czasu i przestrzeni oraz rozważania nad językiem. Zawarte w podtytule Pojęciokształty. Poezja konkretna. to autorskie określenia artysty. Tytułował nimi wszystkie swoje wystawy, jakby podkreślając swoją wierność terminowi użytemu po raz pierwszy przez niego w drugiej połowie lat 60.

Tematyka prac

Zobaczymy różnorodne w wykonaniu prace, zarówno te wykorzystujące język, cyfry i liczby, jak i prace oparte na wykorzystaniu przedmiotów - znaków. Mamy okazję zobaczyć także skomplikowane technicznie kompozycje takie jak Między czy Alea iacta est (pol. Kości zostały rzucone), czyli pracę złożoną z około 300 tysięcy kostek do gry, przedstawiającą wszystkie 46 656 możliwości układów sześciu kości, którą Dróżdż reprezentował Polskę na 50. Biennale w Wenecji w 2003 roku.

Ciekawym elementem wystawy jest także utwór muzyczny, skomponowany przez Tadeusza Sudnika do dzieła pt. Czasoprzestrzennie (OD DO).

Proste, ale niezawodne

Miłośnicy telefonów nieskomplikowanych i praktycznych są w dzisiejszych czasach w coraz gorszej sytuacji w momencie podejmowania decyzji o zakupie aparatu. Producenci prześcigają się w sztuce umieszczenia coraz większej liczby coraz to bardziej zaawansowanych akcesoriów dodatkowych i projektowania fantazyjnych sylwetek obudowy. Co mają zrobić ci, dla których telefon służy do dzwonienia, a przy okazji zatrzymali się na etapie Nokii 3210? No cóż, nie mają łatwo, więc wybraliśmy dla nich telefony, które naszym zdaniem zasługują na miano najlepszych dla pragmatyków. Oto one! Oceńcie sami.

 

Nokia 2330 Classic


Nokia 2220 slide


Nokia 2700 classic


Samsung E1150


 

Emporia TALKpremium

 

LG GU 230

<p><strong>Stanisław Dróżdż "POCZĄTEKONIEC", CSW.</strong></p>

Stanisław Dróżdż artysta prostych form - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Aby doładować telefon czy gadżety wystarczy podłączyć je do ładowarki. Jednak nie zawsze, a nawet zazwyczaj, jesteśmy w miejscu, w którym nie mamy łatwego dostępu do energii elektrycznej.

Tym problemem zajęli się naukowcy Tom Krupenkin i J.Ashley Taylor z firmy InStep NanoPower. Pracują oni nad nową technologią zasilania urządzeń przenośnych, wykorzystującą pokaźny potencjał energii, którą tracimy w postaci ciepła podczas chodzenia. Rozwiązanie to w założeniu ma zmniejszyć nasze uzależnienie od baterii, a nawet uratować życie w sytuacjach zagrożenia, gdy jesteśmy w miejscach zupełnie odciętych od elektryczności.

Specjalne receptory umieszczone w podeszwie buta przetwarzają energię kinetyczną na energię elektryczną poprzez nacisk naszej stopy

Na obecnym etapie badań ta technologia jest w stanie przekształcić wytwarzane w trakcie chodzenia ciepło w 20 watów energii elektrycznej, którą można wykorzystać do zasilania szerokiej gamy przenośnych urządzeń elektronicznych takich jak: smartfony, tablety, laptopy, nawigacje GPS, odtwarzacze MP3, a nawet noktowizory czy latarki.

Specjalne receptory umieszczone w podeszwie buta przetwarzają energię kinetyczną na energię elektryczną poprzez nacisk naszej stopy. To tak jakby mieć agregat prądotwórczy pod stopą. W przeciwieństwie do innych baterii i ładowarek, ta nigdy się nie wyczerpie. Chyba, że przestaniemy w takich butach chodzić.

Źródło: Geeky Gadgets

fot. InStep NanoPower

Ładowarka w twoich butach - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jedna z plotek dotyczących nowego iPhone’a mówi o obudowie z ciekłego metalu. Zobaczcie, jak mógłby wyglądać smartfon Apple.

Wraz ze zbliżającą się premierą szóstej generacji iPhone’a w sieci przybywa plotek na jego temat. Jedna z nich mówiła, że obudowa najnowszego smartfonu Apple’a będzie wykonana z ciekłego metalu. Ta informacja zainspirowała pewnego projektanta.

Antonio De Rosa z ADR Studio już nie po raz pierwszy podjął się stworzenia koncepcji iPhone’a. Zaprezentowane urządzenie posiada idealnie gładką obudowę z ciekłego metalu, ekran z podwójnym szkłem i 4,3-calowy wyświetlacz Retina. Sercem iPhone’a jest czterordzeniowy procesor A6.

Może niektórym zakręci się w oku łezka, że taki smartfon nie trafi nigdy do produkcji. Może chociaż podobny...

Koncepcyjny iPhone został wyposażony w dwie kamery: tylną 10-megapikselową, umożliwiającą nagrywanie wideo w jakości Full HD 1080p i robienie zdjęć z prędkością 30 klatek na sekundę. Przednia 2-megapikselowa kamera pozwala nagrywać wideo w jakości 480p i także robić zdjęcia ze wspomnianą prędkością.

iPhone ma także czujnik ruchu, projektor. Widać, że projektant puścił wodzę fantazji...

Źródło/Fot.: concept-phones.com

Koncept iPhone'a z ciekłego metalu - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się