Nieco w cieniu festiwalowych hitów, poza ekscytującym wielu widzów konkursem głównym, w programie 15 edycji T-Mobile Nowe Horyzonty egzystują krótkometrażowe filmy polskie, obejmujące najnowsze dokonania rodzimych twórców z zakresu fabuły, dokumentu i animacji. Sekcja, nad którą patronat objął właśnie sponsor tytularny festiwalu, oferuje wiele znakomitych tytułów, z których – być może – wyłoni się kolejny polski kandydat do Oscara.

Który z tytułów może pójść ścieżką przetartą w tym roku przez "Joannę" Anety Kopacz i "Naszą klątwę" Tomasza Śliwińskiego? Kandydatów jest co najmniej kilku, ale na pierwszy plan zdecydowanie wybija się "Obiekt" Pauliny Skibińskiej, dla której jest to dopiero drugi, a pierwszy dokumentalny, film w karierze. Wspaniały, pogrążony w ciszy obraz arktycznej akcji poszukiwawczej wiele zawdzięcza niesamowitym zdjęciom Jakuba Stoleckiego, którego doskonale obrazują zamierzony przez Skibińską dualizm światów nad taflą lodu i pod jej powierzchnią. "Obiekt" zachwycił już jury w Sundance, gdzie zdobył w tym roku nagrodę za "poezję wizualną" – trudno o lepszą rekomendację dla tego tytułu.

Wśród krótkometrażowych dokumentów zwraca uwagę także nowy film Grzegorza Zaricznego, docenionego w świecie za "Gwizdek" z 2012 r. Dokumentalista spod Krakowa ponownie kieruje swój obiektyw w stronę ludzi zwyczajnych – "Love, love" opowiada o prostej dziewczynie z Nowej Huty, która uczy się w technikum fryzjerskim, a nawet zarabia już pierwsze pieniądze na praktykach. Zariczny obserwuje Kasię z podziwem dla jej determinacji i pogody ducha, których nie odbierają jej nawet nie najlepsze warunki bytowe i zawody miłosne. Kino rzadko bywa bliżej zwykłego życia.

Podczas 15. edycji T-Mobile Nowe Horyzonty zobaczyć można wiele tytułów, które zwróciły uwagę publiczności podczas tegorocznego Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Wśród nich znalazły się m.in. krótkometrażowego fabuły, takie jak niesamowicie surowy "Moloch" Szymona Kapeniaka, w całości rozgrywający się na ukraińskiej prowincji, czy "Circus Maximus" Bartka Kulasa, kreacyjny i niezwykle plastyczny obraz rozgrywający się w tytułowym cyrku. Moim cichym faworytem jest "Ameryka", bodaj najkrótszy i najlepszy polski thriller, jaki dane było mi zobaczyć. Etiuda Aleksandry Terpińskiej zachwyciła mnie przede wszystkim niesamowitą, bardzo niepolską atmosferą i świetnymi rolami młodych aktorek, Marty Mazurek i Aleksandry Adamskiej.

W każdym z ośmiu pokazywanych w sekcji polskiej zestawów znajdują się także doskonałe animacje, z których polscy twórcy słyną od lat. Nikogo chyba nie trzeba zachęcać do obejrzenia "Fugi na wiolonczelę, trąbkę i pejzaż", najnowszego i długo oczekiwanego dzieła nestora polskiej animacji, ale to tylko jedna z interesujących animowanych propozycji – niesamowita kreska m.in. Agnieszki Borowej ("Dom"), Sary Divjak ("Susza") czy Tessy Moult-Milewskiej ("Kreatury") nie pozostawia wątpliwości, że współczesna polska animacja jest kobietą.

Polski krótki metraż na 15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Dziś w samo południe rusza sprzedaż karnetów na kultowy festiwal filmowy.

15. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty - największe wydarzenie filmowe w Polsce - odbędzie się we Wrocławiu w dniach 23 lipca - 2 sierpnia. Internetowa sprzedaż karnetów filmowych i biletów na wybrane wydarzenia specjalne rozpocznie się 18 marca o 12.00 na stronie www.nowehoryzonty.pl .  Cena karnetu wynosi 350 zł, co sprawia, że jest to najbardziej atrakcyjna oferta dla tych, którzy chcą zobaczyć jak najwięcej.

Karnety filmowe i bilety na wybrane wydarzenia specjalne można kupić za pośrednictwem strony www.nowehoryzonty.pl



Znamy pierwsze tytuły filmów konkursowych. W Międzynarodowym Konkursie Nowe Horyzonty o Grand Prix festiwalu, nagrody jury FIPRESCI i festiwalowej publiczności ubiegać się będą między innymi znakomicie przyjęty na festiwalu w Wenecji "H." w reżyserii Ranii Attieh i Daniela Garcii - tajemniczy thriller z elementami science-fiction, jednocześnie dekonstrukcja klasycznej greckiej tragedii, oraz nagrodzona Tiger Award na festiwalu w Rotterdamie peruwiańska "Videofilia" Juana Daniela F. Molero - nietypowy portret zagubionych młodych ludzi i krytyka społeczeństwa uzależnionego od Internetu w formie psychodelicznego tripu.

Nowatorskie, kreacyjne filmy dokumentalne oraz docu-fiction o sztuce i muzyce będą ubiegać się o laury w Międzynarodowym Konkursie Filmy o Sztuce. W programie znalazł się "Life May Be" - zapis fascynującej wideokorespondecji reżysera i historyka kina Marka Cousinsa (gość 13. TNH, autor "The Story of Film") z wybitną irańską artystką Manią Akbari, oraz "Twenty Eight Nights And A Poem" libańskiego artysty Akrama Zaatariego - błyskotliwy kolaż, film pełen narracyjnych szkatułek i reinterpretacji, przedziwne filmowe archiwum, inspirowane zdjęciami ze studia filmowego Szecherezada.

W Panoramie ponownie znalazły się dzieła mistrzów współczesnego kina autorskiego i odkrycia, filmy nagradzane na wielkich i małych festiwalach, między innymi najnowszy film autora "Niebiańskich żon Łąkowych Maryjczyków" (laureat 13. TNH) Aleksieja Fedorczenki - "Anioły rewolucji" na podstawie opowiadań jego stałego współpracownika, scenarzysty Denisa Osokina, których akcja rozgrywa się w latach 30. w stalinowskiej Rosji. Fedorczenko ponownie łączy bogatą symbolikę rodem z filmów Paradżanowa z poetyką satyry i absurdu. W programie również najnowszy film filipińskiego mistrza Lava Diaza - monumentalny, prawie sześciogodzinny, obsypany nagrodami na festiwalu w Locarno - "From What Is Before" oraz pokazywany na Berlinale "The Forbidden Room" kanadyjskiego eksperymentatora Guya Maddina, który wraz z Evanem Johnsonem nakręcił szalony, anarchizujący, fantazyjny film, pełen szkatułkowych historii i niezwykłych postaci, inspirowany filmami, które… nie powstały. Do tej zabawy kinem zaprosił między innymi Charlotte Rampling, Geraldine Chaplin, Mathieu Amalrica czy Udo Kiera.

Bohaterami tegorocznych retrospektyw będą najbardziej bezkompromisowy z francuskich kontynuatorów francuskiej nowej fali Philippe Garrel, litewski wizjoner Šarūnas Bartas oraz Tadeusz Konwicki - zmarły w tym roku wybitny pisarz, scenarzysta i reżyser filmowy. Tematem przewodnim tegorocznej odsłony cyklu Nowe Horyzonty Języka Filmowego będą kostiumy, zaś Trzeciego Oka: #selfie: filmowe autoportrety. Ważnym wydarzeniem 15. TNH będzie przegląd nieznanej w Polsce kinematografii litewskiej.

Gwiazdą Klubu Festiwalowego w Arsenale będzie libańska piosenkarka Yasmine Hamdan. Jej zmysłowym, hipnotyzującym głosem zachwycali się bohaterowie i widzowie ostatniego filmu Jima Jarmuscha "Tylko kochankowie przeżyją". Koncert odbędzie się w pierwszą sobotę festiwalu, 25 lipca o 23.00. Sprzedaż biletów rozpocznie się 18 marca na stronie festiwalu.

Karnety na 15 MFF T-Mobile Nowe Horyzonty od dziś w sprzedaży - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeszcze zanim do Wrocławia zawita kolejna edycja festiwalu Pięć Smaków, fani azjatyckiego kina mogą ucztować podczas 15 edycji T-Mobile Nowe Horyzonty. W tegorocznym programie znalazło się bowiem mnóstwo wartościowych pozycji z Dalekiego Wschodu i innych części Azji - znalazło się miejsce zarówno dla największych reżyserów, takich jak Ki-Duk Kim i Zhangke Jia, jak i nazwisk może rzadziej nagradzanych, ale docenianych na całym świecie: Lava Diaza, Hirokazu Kore-edy czy Naomi Kawase.

Kino azjatyckie zawsze było dobrze czuło się w nowohoryzontowym repertuarze. W ostatnich latach w kinie autorskim objawiło się kilku nowych, ale bardzo płodnych twórców, którzy z miejsca zyskali uznanie festiwalowych publiczności, w tym także tej we Wrocławiu. Niewiarygodnie długie metraże Filipińczyka Diaza właśnie tutaj znajdują swój azyl, gdyż niewiele jest w Polsce audytoriów mogących sprostać wielogodzinnej, mozolnie budowanej narracji. Bilety na najnowsze filmy Apichatponga Weerasethakula czy Ming-liang Tsaia rozchodzą się tutaj w mgnieniu oka, choć to przecież kino wymagające niezwykłego skupienia i otwartości jednocześnie.

W 2015 r. Azja reprezentowana jest na T-Mobile Nowych Horyzontach wyjątkowo silnym składem. Jeżeli nie pomyliłem się w rachunkach, Bliski i Daleki Wschód reprezentują we Wrocławiu aż 23 pełnometrażowe produkcji, w większości fabularne. Licznie reprezentowane są nie tylko największe eksportowe kinematografie Azji (Chiny, Japonia, Korea Południowa), ale także te mniej znane widzom kraje, jak Kirgistan, Liban czy Wietnam. Wspaniale rozwija się kino Filipin, kraju mającego chyba najlepszy na świecie wskaźnik liczby zdolnych reżyserów do liczby obywateli.

Zakreślając w programie kolejne tytuły zaplanowanych seansów, zorientowałem się w pewnym momencie, że większość wybranych przeze mnie filmów wyszło spod ręki azjatyckich twórców. Nigdy nie byłem szczególnym fanem kina z tamtych stron świata, a jednak dziś najwyraźniej muszę zrewidować swoje filmowe preferencje, bowiem moi dotychczasowi faworyci 15. edycji Nowych Horyzontów to właśnie dzieła azjatyckie. Obecnie to właśnie wschodni sąsiedzi Europy najlepiej opowiadają o współczesnym człowieku za pośrednictwem kina.

Fot. Fotolia

Kino azjatyczkie na 15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Podczas warszawskiej konferencji dowiedzieliśmy się, jakie będą filmy otwarcia i zamknięcia festiwalu. Roman Gutek podsumował także 14. edycji wydarzenia w liczbach.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty odbędzie się w tym roku już po raz piętnasty i po raz dziesiąty we Wrocławiu. T-Mobile, a wcześniej Era, jest jego sponsorem trzynasty raz, a w tym roku oferuje swoim abonentom zniżkę na zakup biletów na filmy prezentowane podczas Festiwalu.

Filmem otwarcia wydarzenia będzie prowokacyjna, belgijska komedia o Bogu, który mieszka w... Brukseli - Zupełnie Nowy Testament Jaco Van Dormaela (m.in. Ósmy dzień), przebój sekcji Quinzaine des Réalisateurs na tegorocznym festiwalu w Cannes, z Benoît Poelvoorde, Yolande Moreau i Catherine Deneuve.

Drugim filmem, który zobaczą widzowie w pierwszy wieczór festiwalu, dokładnie w czwartą rocznicę śmierci Amy Winehouse, będzie Amy Asifa Kapadii - stworzony z nieznanych dotąd materiałów, przejmujący, trzymający w napięciu dokument o błyskotliwej dziewczynie, obdarzonej wyjątkowym talentem, która w rekordowo krótkim czasie osiągnęła szczyty sławy. 

Trzecim filmem otwarcia będzie jeden z najbardziej oryginalnych filmów ostatniego festiwalu w Cannes, na którym otrzymał nagrodę za reżyserię. W Zabójczyni wybitny azjatycki filmowiec Hou Hsiao-hsien mierzy się tym razem z gatunkiem wuxia - efektowną historią o legendarnych mistrzach walki wushu - ale idzie zupełnie inną drogą niż Zhang Yimou i Ang Lee.

Festiwal zamknie film Moja matka, najnowszy komediodramat uznanego włoskiego reżysera Nanniego Morettiego (Pokój syna, Habemus Papam): współczesna opowieść o dojrzałej kobiecie, reżyserce filmowej, która pod wpływem życiowych zawirowań odkrywa, co jest dla niej najważniejsze. W rolach głównych występują Margherita Buy i John Turturro.

Pełny program festiwalu będzie dostępny na stronie www.nowehoryzonty.pl od 1 lipca od godziny 12.00. Tymczasem przytoczmy jeszcze kilka interesujących informacji z konferencji, o których wspomnieli Roman Gutek i Joanna Łapińska.

T-Mobile podpisał umowę umowę z organizatorami Festiwalu na kolejne dwa lata. Kolejną dobrą wiadomością dla kinomanów jest ta, że podczas tegorocznej edycji Festiwalu będzie można zobaczyć około 200 pełnometrażowych filmów, w tym 22 prosto z Festiwalu w Cannes.

Z racji okrągłej rocznicy wydarzenia warto przytoczyć także kilka liczb. Przez 14 lat Festiwalu jego widownia zobaczyła około 3 tysięcy filmów, głównie nowych, ale także starannie wybranych klasycznych pozycji. Było także około 50 retrospektyw i doskonałe klasyki po restauracji ich kopii. Na salach kinowych zasiadło około 1,5 mln widzów.

Sprzedaż karnetów na Festiwal już się zakończyła, jednak 8 lipca o 12.00 rozpocznie się sprzedaż biletów przez internet oraz w kasach wrocławskiego Kina Nowe Horyzonty, które ma już 3 lata.

 

Konferencja 15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się