Podstawową wadą wytykaną Androidowi jest wygląd aplikacji. Wiele aplikacji jest niedopracowanych zarówno pod względem graficznym, jak i funkcjonalnym, co rzutuje na całą platformę. Już wkrótce może się to zmienić.

Każdy deweloper może stworzyć program o dowolnych funkcjach, który „ubierze” w stosowne szaty według uznania lub swoich możliwości programistycznych. Nie ma żadnych ram, które wyznaczałyby granicę dobrego smaku. Tak to wygląda w Android Market, w którym obok designerskich perełek znajdziemy mnóstwo niedopracowanych ochłapów. Pod tym względem polityka Apple jest znacznie bardziej restrykcyjna, bowiem dokładnie określa minimalne wymagania, które musi spełnić program, by mógł zostać opublikowany w AppStore. Dzięki temu całość jest spójna i czytelna.

Wygląd aplikacji dostępnych na Android Market ma się niedługo zmienić.

Google uczynił teraz krok w stronę ujednolicenia i upiększenia aplikacji dla Androida, prezentując stronę internetową, która zawiera wskazówki i informacje pomocne podczas tworzenia interfejsu graficznego programu. Nie są to wymogi jako takie, ale ich spełnienie przysłuży się zarówno programistom, jak i użytkownikom, których cieszyć będzie kolejna ładna aplikacja. Ze strony Google dowiemy się m.in. o dostępności trzech motywów graficznych (jasny, ciemny, jasny z ciemnym paskiem funkcyjnym), a także o tym, jakich kolorów używać, by z aplikacji mogli korzystać także daltoniści. Mnóstwo ciekawych informacji, z których – miejmy nadzieję – deweloperzy będą czerpać pełnymi garściami.

źródło: Google

Programy dla Androida mają być ładniejsze - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

W szkolnych ławach coraz rzadziej można spotkać ucznia, który nie posiada telefonu. Jaki wybrać telefon dla pociechy, aby w szkole służył nie tylko rozrywką, lecz także pomocą?

Któż może znać lepiej potrzeby uczniów polskich szkół względem telefonu niż oni sami? Postanowiliśmy zapytać młodych ludzi, jakie funkcje komórek przydają im się w szkole najbardziej.

15-letni Artur, uczeń ostatniej klasy gimnazjum, jest właścicielem LG Cookie. Ten telefon w zupełności mu wystarcza. Pozwala słuchać muzyki, nagrywać filmy i być w stałym kontakcie z kolegami z klasy. W telefonie zapisuje daty zbliżających się sprawdzianów, dzięki czemu zawsze jest do nich przygotowany. A gdy się nie nauczy, w ruch idzie aparat i fotografowanie zeszytu.

Baśka, tegoroczna maturzystka, zadowolona właścicielka Samsunga Galaxy (I5800), również nie wyobraża sobie wyjścia do szkoły bez komórki. Na przerwach słucha muzyki, a na matematyce korzysta z wbudowanego kalkulatora. Dzięki obsłudze plików JAVA, może w telefonie zainstalować komórkowy Dzienniczek ucznia.

Licealistka Monika, natomiast, jest fanką internetu w komórce. Jej aktualny telefon to Samsung S5230G Avila, jednak chętnie zamieniłaby go na nowy model Omnia II, który stworzony jest do przeglądania internetu, a wbudowane WiFi pozwoliłoby na darmowe połączenie z bezprzewodową siecią szkolną. Ze wstydem przyznaje, że telefon pomaga jej w ściąganiu na kartkówkach…

(...) powinien być niedrogi, mieć duży dotykowy ekran, ale także wygodną klawiaturę do SMS-owania. Musi pozwalać na słuchanie muzyki na przerwach, fotografowanie w wysokiej rozdzielczości i instalowanie dodatkowych aplikacji.

Pytając większą grupę uczniów w różnym wieku, jaki powinien być idealny telefon, zasypany zostałem mnóstwem propozycji. Przede wszystkim powinien być niedrogi, mieć duży dotykowy ekran, ale także wygodną klawiaturę do SMS-owania. Musi pozwalać na słuchanie muzyki na przerwach, fotografowanie w wysokiej rozdzielczości i instalowanie dodatkowych aplikacji. Jakie to miałyby być programy? Na pewno wcześniej wymieniony Dzienniczek ucznia, słowniki językowe i zaawansowany kalkulator. Nieco starsi bardzo cenią sobie możliwość personalizacji telefonu i dostęp do szybkiego internetu – przez WiFi i sieć komórkową. Te wszystkie rozmowy z młodymi ludźmi dały mi do zrozumienia, jak bardzo świadomymi konsumentami na rynku telekomunikacyjnym są polscy nastolatkowie.

Idealna komórka wg ucznia ma:

* duży dotykowy ekran
* wygodną klawiaturę do pisania SMS-ów
* dobrej jakości aparat
* odtwarzacz muzyki i słuchawki w zestawie
* dostęp do internetu
* możliwość instalacji oprogramowania
* gry
* kalkulator i zegarek
* organizer


Komórka dla ucznia – jaka być powinna? - opinie i komentarze (8)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Androidalny
29-06-2011 - 17:25:37
Ja 6 klasa po wakacjach i posiadam wspaniałego Samsunga Galaxy Mini.
  (0)
Odpowiedz
Wizrad
23-10-2010 - 19:27:05
Witam, mam dopiero 19 lat, chodze do 4 kl technikum, na dzień dzisiejszy posiadam HTC Hero ( Era G2 Touch ). pomyslowy_wedrowiec telefon w szkole średniej służy, do szukania w googlach odp na pytania na sprawdzianach, o translatorach na niemiecki nie wspomnę :P Moim zdaniem trzeba rozgraniczyć, po co ucznią w szkole telefony. Moim zdaniem w podstawówce dzieci nie powinny mieć niewiadomo jakich telefonów. Ale co złego jest w tym ,że ktoś kupi sobie drogi telefon ? Najważniejszą kwestją nadal pozostają możliwości finansowe.
  (0)
Odpowiedz
pomyslowy_wedrowiec
12-10-2010 - 22:21:34
a nie spodziewałem się, że uczniowie przyznają się do ściąg czy zdjęć ściąg w telefonach ;) @Aska12, mowa jest o uczniach, czyli przedział wiekowy raczej w granicach 7-19 lat więc po co mówić o taryfach biznesowych? A tak nawiasem.. to dobrze się znasz na aktualnych ofertach tych sieci jak widzę ;P co mógłbyś mi polecić za telefon do 400 PLN, z wifi, klawiaturą qwerty albo normalną i mp3? A przestroga nie tylko dla rodziców, ale i również dla dzieciaków, aby ciągle miały oczy dookoła głowy, gdy wyciągają swoją drogą zabawkę.
  (0)
Odpowiedz
elena
08-10-2010 - 13:27:59
Dlatego rodzice - trochę rozsądku w telefonach, które kupujecie dzieciom. Mniej problemów i dla was i dla nich.
  (0)
Odpowiedz
ZupaRomana
06-10-2010 - 15:58:29
Dokładnie, zgadzam się z eleną. Nie chciałam pisać może, że szkoda drogiego telefonu na to, żeby dzieciak go po prostu zgubił, bo to się i staruchom zdarza, ale fakt faktem - może on także być ukradziony. To jest niezwykle silka prowokacja dla przestępcy.
  (0)
Odpowiedz
elena
05-10-2010 - 14:45:39
Zapominacie w tym tekście o jednej ważnej kwestii - przestępczości. Niestety, ale dzieciak ze świetną komórką to gwarancje kradzieży i łakomy kąsek dla każdego przestępcy. Wiadomo, że nie oczekuję kupowania dzieciom telefonów z przed 10 lat, ale z klasą komórki też nie przesadzajcie. Telefon ma spełniać podstawowe funkcje po prostu.
  (0)
Odpowiedz
Aska12
05-10-2010 - 12:05:09
zgadza się że telefon, to ma być głównie narzędzie komunikacji. No, ale ja uważam że w dzisiejszych czasach istotny się staje również dostęp do sieci, możliwość skorzystania z FB, gpsa itd. I to nie zaprzecza w żaden sposób funkcji komunikacyjnej telefonu. Jaki model telefonu jest dobry dla ucznia? To chyba zależy od indywidualnych predyspozycji, upodobań. Nie da się łatwo tego zdefiniować. Jednemu będzie bardziej odpowiadał model z klawiatura qwerty np. Nokia C6 ( na którą obecnie dość dużo promocji się pojawiło na rynku: Era, Orange w taryfach biznesowych) innemu natomiast dotykowy Samsung Avilla. Po prostu co użytkownik, to telefon.
  (0)
Odpowiedz
ZupaRomana
04-10-2010 - 22:05:08
Niedrogi i duży dotykowy ekran to dwie kwestie, które mi się jednak delikatnie gryzą :-) Nie jestem fanką szpanowania telefonem,a już tym bardziej nie powinni tego robić zbyt młodzi ludzie. :) może brzmię trochę staroświecko, ale telefon to przede wszystkim narzędzie komunikacji.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Niedawno zmieniony został rozkład jazdy pociągów – jak co roku. Wygląda na to, że tym razem udało się uniknąć ubiegłorocznego chaosu, ale wciąż może się zdarzyć, że rozkład nie został na czas zaktualizowany lub w ogóle go nie ma. Mobilne aplikacje dla Androida uwolnią nas od tej niepewności i czasochłonnego szukania informacji na żółtych tablicach.

W przeciwieństwie do konkurencyjnych platform systemowych, w Markecie można znaleźć kilka wyszukiwarek połączeń kolejowych. Stanowią one doskonałe uzupełnienie miejskich nawigatorów, rozkładów komunikacji miejskiej i wyszukiwarek taksówek. Wszystkie razem umożliwiają poprowadzenie użytkownika z punktu A do punktu B szybko i sprawnie, najniższym kosztem, nawet w przypadku braku znajomości danej miejscowości. Tego typu programy nie tylko poprawiają organizację czasu, ale także zapewniają spokój ducha w obcej miejscowości o nieznanej dla nas topografii.

Kolejka jest wyszukiwarką połączeń kolejowych, która pobiera dane z serwisu sitkol.pl. SITKol (System Informacyjny Obsługi Transportu Kolejowego) ma w zamierzeniu być „spójnym systemem informacyjnej obsługi uczestników transportu kolejowego w zakresie przewozu osób, bagażu i towarów” – czytamy na stronie firmy. Aplikacja dla systemu Android oferuje więc dostęp do bazy danych tej popularnej wyszukiwarki połączeń kolejowych. Po uruchomieniu należy jedynie podać miejsce początkowe i docelowe oraz termin odjazdu (godzina i data ustawiane są domyślnie na te aktualne, ale można je zmienić). Przyciskiem „Szukaj” zlecamy aplikacji analizę danych i wyświetlenie wyników, które zaprezentowane zostaną w formie listy. Przy każdym umieszczono godziny przyjazdu i odjazdu, a także czas podróży i ikonę symbolizującą konkretnego przewoźnika. Niestety, brakuje listy ulubionych dworców lub historii wyszukiwania – po ponownym uruchomieniu należy ponownie określić miejsca początku i końca podróży.

Tych braków pozbawione są dwie aplikacje o tej samej nazwie i bardzo podobnej ikonie – Rozkład PKP autorstwa Pawła Janeczka i Krzysztofa Tyszeckiego. Tą pierwszą cechuje wygląd w stylu Sense UI i współpraca z systemem HAFAS, który obsługuje około 60 przewoźników z 16 europejskich krajów. Jednak to ta druga aplikacja zasługuje na wyróżnienie pomimo braku ciekawej oprawy graficznej. Program został podzielony na trzy części: Zapamiętane, Połączenia i Rozkłady (w ustawieniach aplikacji można zdecydować, która powinna być uruchamiana po starcie aplikacji). Raz wyszukane połączenie automatycznie trafia na listę zapamiętanych, skąd szybko można ponownie uzyskać dostęp do szczegółów trasy. W odróżnieniu od omawianych wcześniej aplikacji, tutaj można także sprawdzić rozkład konkretnej stacji kolejowej – służy do tego trzecia zakładka. Co więcej, będąc w trasie możemy sprawdzić, którą stację minęliśmy i na której powinniśmy wysiąść.

Fot. Flickr by andynash

Android na kolei - rozkłady PKP dla smartfonów - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

3, 2, 1, Start! Stoper jest czymś, bez czego trudno wyobrazić sobie rywalizację w wielu dyscyplinach sportowych. Umożliwiają precyzyjne odmierzanie czasu i zapis danych pośrednich (np. między okrążeniami). I nie trzeba w tym celu kupować specjalnego urządzenia – wystarczy odpowiedni program na Androida.

Choć wydawać by się mogło, że w grupie aplikacji odmierzających czas nie można już wymyślić nic nowego, producenci oprogramowania udowadniają, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Głównie w kwestii interfejsu, który może być mniej lub bardziej krzykliwy, oferujący wiele dodatkowych funkcji lub wręcz przeciwnie – ich całkowity brak. Wybór należy do użytkownika.

StopWatch & Timer jest jedną z najciekawszych aplikacji do precyzyjnego mierzenia czasu. Pozornie prosta oprawa graficzna została ubarwiona kilkoma smaczkami. W górnej części okna umieszczono dwa przyciski (minutnik, powiększenie), poniżej których znajdziemy właściwy licznik. Klik w przycisk „Start” uruchamia cyferblat, na którym kolejne sekundy i minuty „uciekają do góry”. W każdym momencie można zapisać tzw. międzyczasy – służy do tego przycisk „Okrążenie”. Po kliknięciu w przycisk Menu użytkownik może dostać się do ustawień aplikacji lub szybko zmienić kolorystykę programu oraz krój czcionki - do dyspozycji oddano kilkanaście motywów graficznych oraz 5 stylów czcionki. W opcjach konfiguracyjnych można wyłączyć wskaźnik czasu pokazywany w obszarze powiadomień, ustawić tryb podświetlania oraz aktywować możliwość sterowania stoperem przy użyciu przycisków głośności (góra – start/stop, dół – reset/okrążenie). Kolejne opcje dotyczą minutnika, który można włączyć przyciskiem umieszczonym w górnej części okna. Po ustawieniu czasu odliczania - przez obrót „bębnów” - stoper zacznie działać wstecz. Wszystkie konfiguracje są zapisywane w pamięci, dzięki czemu szybko można włączyć ustawiony wcześniej minutnik.

Sklep Google Play obfituje w różnej maści stopery cyfrowe, w których ta najważniejsza część zbudowana została na etykietach tekstowych. Tego nie spotkamy w Hybrid Stopwatch, którego centralną część zajmuje kolorowa tarcza ze wskaźnikami. Od razu widać, że twórcy położyli szczególny nacisk na interfejs graficzny aplikacji – wszystkie elementy są czytelne, a obsługa bardzo intuicyjna. Odmierzanie czasu rozpoczyna się po kliknięciu w przycisk „Start”, a czasy poszczególnych okrążeń można zapisywać przyciskiem „Lap”. Każdorazowe kliknięcie w ten drugi przycisk spowoduje ustawienie pomarańczowej wskazówki i zapis międzyczasu na liście, do której można się dostać z poziomu menu. Co więcej, ową listą można też podzielić się ze znajomymi korzystając z opcji „Send Laps” – odbiorca otrzyma wiadomość tekstową z wyszczególnieniem wszystkich okrążeń. W ustawieniach aplikacji można dostosować jasność ekranu i wyłączyć jego wygaszanie, a także zmienić tryb powiadomień (dźwięk, wibracje, itd.). Podobnie jak wyżej, tutaj także można używać regulatora głośności do sterowania stoperem. Ponadto, funkcja minutnika również została zaimplementowana i dostępna jest po kliknięciu w opcję Menu „Timer” i ustawieniu czasu odliczania.

To jedne z najlepiej wykonanych stoperów dla Androida, co nie znaczy, że to jedyne aplikacje godne uwagi. Warto samodzielnie przekonać się o wartości takich aplikacji jak: Stoper & Minutnik, Stoper, Stopwatch, Ultimate Stopwatch & Timer.

Stopery dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się