T-Mobile wprowadza zmiany w taryfach dla klienta indywidualnego i likwiduje opłaty dodatkowe.

Od 1 marca T-Mobile wprowadza zmiany w ofercie. Nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci komórkowych dostępne są już w najniższej taryfie Start za jedyne 29,99 zł w opcji bez telefonu lub za 49,99 zł z telefonem. W odpowiedzi na potrzeby klientów T-Mobile zwiększa również pakiety danych – od teraz na użytkowników najpopularniejszych taryf Comfort, Relax, Multi oraz Max czeka nawet do 10 GB Internetu.

Z myślą o klientach

Od teraz w T-Mobile na klientów czeka prostsza oferta i tym samym prostsza  faktura. Operator zrezygnował z dodatkowych opłat, dzięki czemu tylko klienci T-Mobile nie poniosą dodatkowych kosztów, m.in., za papierową fakturę czy brak płatności w terminie. Koszty nie wzrastają również dla tych klientów, którzy nie przenoszą numeru, a podpisują umowę na zupełnie nowy. T-Mobile gwarantuje najlepszą cenę oraz najprostszą ofertę na rynku.

Jump 3 w 1 dla najbliższych

Taryfa Jump 3 w 1 to propozycja, którą docenią zwłaszcza ci klienci, którym zależy na łatwej kontroli kosztów. W ramach jednej opłaty abonamentowej na każdą z 3 kart SIM użytkownicy otrzymają nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci (w tym również na numery stacjonarne), nielimitowane SMS-y/MMS-y i dla każdego oddzielny pakiet  5 GB Internetu.

Oferta jest dostępna w dwóch opcjach:

  • 3 karty SIM bez telefonu za 74,97 zł miesięcznie

  • 2 karty SIM + 1 karta SIM z telefonem w bardzo atrakcyjnym abonamencie 84,97 zł miesięcznie.

W ofercie dostępne są nowoczesne smartfony np. Huawei P8 Lite lub Samsung Galaxy J5 już od 9 zł.

Powyższe propozycje dostępne będą od 1 marca we wszystkich kanałach sprzedaży T-Mobile, zarówno do nowych, jak i obecnych klientów.

Fot. Fotolia

Jeszcze prostsze oferty abonamentowe - opinie i komentarze (3)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

jerzy
12-03-2016 - 09:40:09
Likwiduje dodatkowe opłaty DOBRE SOBIE ja mam wyłączoną pocztę głosową, a w moim iphone jest przycisk poczty tak usytuowany że często go uruchamiam i za głos lektora który informuje mnie że połączyłem się z pocztą głosową (KTÓRĄ MAM WYŁĄCZONĄ) ponoszę groszowe opłaty.I co z tymi opłatami. U poprzedniego operatora nie miałem tych problemów No ale tu grosz do grosza i tak dalej, pewnie takich klientów jak ja jest dość dużo
  (0)
Odpowiedz
slawek72
03-03-2016 - 19:41:03
No właśnie gdzie na stronie T-mobile jest ta oferta "dla najbliższych"?
  (0)
Odpowiedz
Kysy
02-03-2016 - 10:20:37
Gdzie na stronie T-Mobile jest ta oferta ? : Jump 3 w 1 dla najbliższych Oferta jest dostępna w dwóch opcjach: 3 karty SIM bez telefonu za 74,97 zł miesięcznie 2 karty SIM + 1 karta SIM z telefonem w bardzo atrakcyjnym abonamencie 84,97 zł miesięcznie.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Internet LTE teraz o połowę taniej. Sprawdź!

Cleo poleca T-Mobile na kartę! Tylko teraz gigafajna promocja. Superszybki internet i smartfon. Tylko dla Was za 1 zł!

10 GB po doładowaniu za darmo i smartfon za 1 zł! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
29.02.2016

LG G5 vs Samsung S7

Dwa najistotniejsze flagowce zadebiutowały tego samego dnia w Barcelonie. Obie koreańskie firmy zaprezentowały zupełnie niespotykane dla siebie podejście do kontynuacji linii swoich najlepszych smartfonów. Każda poszła w innym kierunku, nietypowym także jak na swoje dotychczasowe dokonania.

LG od modelu G2 silnie promuje przeniesienie wszelkich przycisków na tylną klapkę urządzenia, od lat stosuje plastikowe materiały (w przypadku G4 w połączeniu ze skórą), wymienną baterię i obsługę kart pamięci.

Zobacz smartfony LG w e-sklepie

Samsung natomiast zawsze stawiał na coś nowego i nie bał się zrywać z roku na rok z poprzednim designem i pomysłami.

Co nowego?

Tym razem to LG zerwało ze swoim przywiązaniem do plastikowej obudowy i przycisków z tyłu obudowy. LG G5 ma aluminiową obudowę, czytnik linii papilarnych z tyłu i po latach powrócono do przycisków głośności z boku urządzenia. Na szczęście pomimo zastosowania aluminium – udało się pozostać przy obsłudze kart pamięci i możliwości wymiany baterii.

Jednocześnie LG opracowało pomysł na wymianę nie tylko baterii, ale całych modułów doczepianych u dołu urządzenia. Do G5 można doczepić jeden z dwóch modułów – ulepszający jakość dźwięku i uzupełniający funkcje aparatu z dodatkowymi 1200 miliamperogodzinami. LG zapewnia, że jeszcze w tym roku będzie można dokupić kolejne moduły, wymyślone wspólnie z partnerami.

LG G5 zrywa więc zupełnie z designem swojej serii i stawia na całkowicie nowe rozwiązanie w świecie smartfonów. Dodatkowo uzupełnia główny, bardzo dobry aparat o drugi obiektyw umożliwiający robienie niezwykle szerokich zdjęć. To dwa elementy, których próżno szukać u jakiejkolwiek konkurencji.

Z kolei Galaxy S7 to nic innego, jak Galaxy S6 na sterydach. To o tyle ciekawe, że wcześniej Samsung co roku odświeżał design i funkcjonalność modelu S. W tym roku nie musiał tego robić, wystarczy że poprawił to, czego brakowało wcześniej.

Galaxy S6 ukazał się prezentując po raz pierwszy w historii tej linii wykonanie premium, pozbywając się wodoodporności z poprzedniego modelu, ale i też obsługi kart pamięci i wymiennej baterii. Galaxy S7 różni się od S6 wizualnie jedynie detalami, które dla zwykłego konsumenta nie będą specjalnie dostrzegalne.

Jest ich jednak całkiem sporo – nieco grubsza obudowa z pojemniejszą baterią, prawie niewystający aparat, pokrycie szkłem 2,5D, zaokrąglone krawędzie z tyłu obudowy dla wygodniejszego trzymania telefonu, lepiej wypozycjonowany aparat, głębiej siedzący przycisk home.

W S7 powróciły też wodoodporność i obsługa kart pamięci. Oprócz sporo pojemniejszej baterii doczekaliśmy się też jeszcze lepszego aparatu. Samsung ulepszył więc tylko to co niezbędne i nie zerwał z designem poprzedniego modelu tak jak LG. Tym samym nie ma tu zbyt wielu nowości, to raczej poprawki. Istotne, ale tylko poprawki.

Co wspólnego?

Dwaj najwięksi konkurenci na rynku Androida postawili na kilka tych samych funkcji i produktów. Podczas premiery LG G5 powiedziano, że funkcja Always On display (wyświetlania czasu i powiadomień bez przerwy na wyłączonym ekranie) to rewolucyjna funkcja i bez wątpienia będzie kopiowana przez pozostałych graczy. Kilka godzin później Samsung na swojej premierze pochwalił się tą samą funkcją o identycznej nazwie. Można jedynie zgadywać, kto faktycznie wpadł pierwszy na ten pomysł, a kto go skopiował. A może to był przypadek?

Raczej nie, tak samo jak nieprzypadkowo obie firmy pokazały dedykowane kamerki rejestrujące obraz w 360 stopniach i chwaliły się swoimi rozwiązaniami na VR.

Kto wygra?

Patrząc na wyniki finansowe obu firm z ostatnich lat nie tak trudno przewidzieć, że na swoim flagowcu lepiej wyjdzie Samsung. Pytanie tylko kto objął właściwszy kierunek – Samsung czy LG? Wygląda na to, że Samsung wie co robi.

Posłuchał konsumentów poświęcając grubość obudowy na rzecz pojemniejszej baterii i poprawił to co i tak już było dobre. To bezpieczna, ale zarazem pożądana przez klientów ścieżka.

LG z kolei stawia na ryzykowne, zupełnie nowe rozwiązania. Liczy, że klienci po kilku miesiącach korzystania z LG G5 pomyślą „hej, chcę lepszy dźwięk – kupię go!”. Myślę, że na takim myśleniu firma wyjdzie niekorzystnie. Kupując flagowca za duże pieniądze oczekujemy, że będzie mieć wszystko, a LG G5 takim flagowcem nie jest.

Aparat z szerokokątnym obiektywem to trochę za mało, szczególnie gdy na półce obok będzie stać nieco bardziej innowacyjny LG V10.

LG G5 vs Samsung S7 - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Ast41
03-03-2016 - 23:13:52
Ja dorzuciłbym też przypomnienie podstawowej wiedzy z języka polskiego.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Zobacz smatfony Samsunga w e-sklepie!
Podziel się