To sprzęt idealny dla gadżeciarzy, bo, o ile można uznać jego praktyczne zastosowanie, to zwraca także uwagę nietuzinkowym wyglądem.

Może niektórzy pamiętają stację dokującą do iPada, przypominającą starą maszynę do pisania. Teraz pomysł powraca w nieco uproszczonej formie. Jest wygląd, ale jest także charakterystyczne stukanie klawiszy.

Superszybki Internet LTE teraz 50 proc. taniej

Qwerkywriter to klawiatura, która wygląda jak sprzęt sprzed dekad, a jednocześnie nadaje się do tak nowoczesnych urządzeń, jakimi są komputery lub tablety. Łączy się z nimi poprzez Bluetooth. Tablet można włożyć w przeznaczone do tego miejsce, jednak mieć ekran nie większy niż 10-calowy i grubość obudowy nie większą niż pół cala.

Klawiatura ma swoją baterię, którą na szczęście wystarczy ładować kilka razy do roku.

Qwerkywriter możecie zamówić na stronie producenta. Cena? 349 dolarów, ale za nietypowe rzeczy się płaci.

Qwerkywriter – klawiatura w stylu retro - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Intel Extreme Masters, w skrócie IEM, to największa impreza e-sportowa na świecie, która po raz kolejny zawitała do Polski. Katowice przez kilka ostatnich dni były dla fanów e-sportu centrum wszechświata, a rozgrywki toczyły się w bardzo popularnych grach: Counter-Strike: Global Offensive, Starcraft II, League of Legends oraz Heroes of the Storm.

E-sporcie, czym jesteś?!

Co sprawia, że uważani niegdyś za nerdów gracze, nagle stali się idolami milionów osób z całego świata, a często gwiazdami, którym popularności piłkarze czy muzycy mogą tylko pozazdrościć?

Po pierwsze, to kwestia zainteresowania daną grą. Przez serwery Valve, twórcy platformy Steam, miesięcznie przewija się około 8 milionów graczy - i mówię tylko o CS:GO. To trochę tak, jak z innymi dziedzinami życia, bo jeżeli lubimy na przykład grać w piłkę, będziemy interesować się tym zagadnieniem. Skoro ktoś codziennie naparza w CS:GO, to naturalnym jest, że będzie dostrzegał kunszt profesjonalnych graczy i doceniał ich umiejętności.

 

Po drugie, to sprawa charakteru gier. Abstrachując od wszelkich "za" i "przeciw" siedzenia przed komputerem, prawdą jest, że osiągnięcie mistrzowskiego poziomu na przykład w lekkoatletyce wymaga niezwykłej sprawności fizycznej. Natomiast gry komputerowe stawiają na inny zestaw cech - szybkość reakcji, doskonałe zgranie drużyny, koordynację oko-ręka. Tenisista będzie szkolił się inaczej niż koszykarz - i podobnie jest w tym przypadku. Nagle okazuje się, że nawet osoby, które mają problemy zdrowotne, czy zwyczajnie nie mają fizycznych predyspozycji do innych sportów, mogą wymiatać w Starcrafcie i niszczyć po kolei każdego przeciwnika.

 

Po trzecie: popularność e-sport zawdzięcza samym e-sportowcom. Wyobraźcie sobie, że interesujecie się piłką nożną i spotykacie Lewandowskiego tuż po meczu. Fajnie, prawda? Otóż w e-sporcie to normalne, że gracze krążą wśród publiczności, bo najczęściej są obecni przez cały event. Fani czują mniejszy dystans między sobą, a swoimi idolami. Tym bardziej, że technologia pozwala na aktywną rozmowę nawet poprzez streamy, czyli (w bardzo uproszczonym ujęciu) granie przez kogoś na żywo.

 

Po czwarte, z czego sporo osób dopiero zaczyna sobie zdawać sprawę, e-sport to ogromne pieniądze. Nie tylko dla graczy, chociaż nawet ci, którzy przegrali nie będą narzekać, ale również i dla firm. W 2015 roku League of Legends, gra w ścisłej trójce najpopularniejszych gier wszech czasów, zarobiła 1,6 miliarda dolarów. Okej, są "lepsze" dyscypliny. Ale która niemal potroiła zyski w ciągu dwóch lat? Tak, jeszcze w 2013 roku wynosiły one 624 miliony dolarów. Nic dziwnego, skoro dziennie (!) może w rozgrywkach uczestniczyć 7,5 miliona graczy...

 

IEM - czy warto wybrać się na Intel Extreme Masters?

Moim skromnym zdaniem - jak najbardziej. Ale tylko wtedy, kiedy interesują Was gry. O dziwo, nawet niekoniecznie musicie śledzić rozgrywki e-sportowe. Pewnie zostanę upieczony żywcem przez zagorzałych fanów e-sportu, ale naprawdę wydaje mi się, że charakter IEM-u czy atmosfera, jaka tam panuje, sprawiają, że każdy gracz się tam odnajdzie. Intel Extreme Masters to nie tylko e-sport (choć głównie). To także całe expo, na którym nowości pokazują firmy zajmujące się produkcją części komputerowych czy peryferiów. To również stoiska z gadżetami, to konkursy z nagrodami, to okazja by spotkać się z YouTuberami, czy zrobić sobie zdjęcie z Pashą Bicepsem!

IEM to genialne wydarzenie dla każdego gracza, chociaż oczywiście najbardziej skorzystają na nim ci, którzy interesują się rozgrywkami w LoL-u, CS:GO, SC II czy HotS-ach.

 

 

Czym się różni RTS od MOBA i FPS?

Krótki słowniczek pojęć, z którymi możecie się spotkać, a których najprawdopodobniej nie znacie, jeżeli nie jesteście graczami lub nie interesujecie się rozgrywkami e-sportowymi.

RTS (real time strategy) – strategia czasu rzeczywistego; gracze kierują wirtualnymi państwami bądź rasami, rozbudowują swoje imperia czy też bazy, zbierają surowce potrzebne do tworzenia armii oraz rozwoju technologicznego. Wygrywa ten, który wyeliminuje wrogie siły. Przykładowe gry to: StarCraft, Warcraft, Age of Empires.

MOBA (multiplayer online battle arena) – odmiana RTS; gracze podzieleni na dwie wrogie drużyny sterują postaciami umieszczonymi na arenie. Ich celem jest zniszczenie przeciwnej bazy. Termin stworzony przez Riot Games – twórców gry League of Legends – najpopularniejszej gry e-sportowej.

FPS (first person shooter) – z perspektywy pierwszej osoby, gracz steruje postacią uzbrojoną w różnego rodzaju broń (przede wszystkim palną), jego zadaniem jest szybkie i skuteczne wyeliminowanie przeciwnika, uniemożliwienie ataku terrorystycznego czy przetrwanie oblężenia. Przykładowe gry to: Counter Strike, Quake, Call of Duty, Medal of Honor, Half Life.

Fighting game – bijatyka; gracze, zazwyczaj w rozgrywce jeden na jeden, prowadzą walkę sterowanymi postaciami przy użyciu kopnięć, uderzeń, chwytów, rzadziej broni białej czy magicznych umiejętności. Przykładowe gry to: Tekken, Mortal Kombat, Street Fighter.

Gry sportowe – gracze wcielają się w rolę sportowców (piłkarze, koszykarze, hokeiści itp.) Gry sportowe dążą do jak najwierniejszego odtworzenia realiów rzeczywistej rozgrywki. Najpopularniejsza w tej grupie jest FIFA.

Kolekcjonerskie gry karciane (CCG) – gra, w której każdy z graczy korzysta ze spersonalizowanej talii kart, przeznaczonych do danej gry. Gra może być dwu- lub wieloosobowa.

 

 

IEM - czy warto wybrać się na Intel Extreme Masters? (galeria) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się