Lider rynku smartfonów pod względem ilości sprzedanych egzemplarzy nie ustaje w działaniach, mających na celu powiększenie swojego portfolio. Co wymyślił tym razem?

Pierwsze informacje na temat serii Samsung Galaxy O pojawiły się w połowie sierpnia. Wówczas dowiedzieliśmy się z serwisu Sammobile, że koreański producent przygotowuje dwa nowe smartfony o nazwach kodowych SM-G550 i SM-G600. Nazwami docelowymi miałyby być Galaxy O5 i Galaxy O7.

Jeden ze smartfonów pojawił się w TENAA (chińskim centrum certyfikacji), dzięki czemu z grubsza wiemy, jak będzie wyglądał. Wygląda na to, że cechą rozpoznawczą będzie brak ramek wokół wyświetlacza, być może uzyskany poprzez zastosowanie szkła 2,5 D, jednak nie możemy tego stwierdzić z całą pewnością na podstawie poniższej grafiki. Czy to wystarczający wyróżnik, aby rezerwować dla niego oddzielną serię smartfonów? Albo Samsung tak uważa albo jest coś jeszcze, czego nie wiemy.

 

Jeśli chodzi o specyfikację, to mamy ponoć 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości HD, czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 410 o taktowaniu 1,2 GHz z 1 GB pamięci RAM oraz 8 GB pamięci wewnętrznej. Na wyposażeniu Samsunga Galaxy O5 znalazły się także 13- i 8-megapikselowy aparat. Wymiary obudowy wynoszą 151,8 x 77,5 x 8,2 mm, a waga to 172 gramy. Jest także Android 5.1.1 Lollipop z nakładką TouchWiz UI.

Znamy także część specyfikacji większego ze smartfonów, który pojawił się wcześniej w benchmarku GFXBenchmark. Samsung Galaxy O7 ma mieć duży, bo 5,8-calowy wyświetlacz o rozdzielczości HD, ten sam procesor Snapdragon 410 o taktowaniu 1,2 GHz z 1 GB pamięci RAM oraz 8 GB pamięci wewnętrznej. Mamy także 13- i 5-megapikselowy aparat oraz Androida 5.1.1 Lollipop.

Jak widać po specyfikacji, jest to nie budząca specjalnych emocji średnia półka, jednak przeznaczona dla wielbicieli phabletów i mobilnej fotografii. Na kolejne informacje musimy trochę poczekać.

Źródło: GSMArena
Fot.: GSMArena, Fotolia

 

Galaxy O - nowa linia smartfonów Samsunga - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Nie tylko Nokia stawia na nietypowe formy promocji swojej słuchawki. Google też się postarał.

Podobnie jak w przypadku promocji Nexusa One i Nexusa S wykorzystał motyw wojowników ninja. Wówczas rozpakowywali oni mieczami pudełko telefonu lub ścigali się po stronie stylizowanej na serwis YouTube. Tym razem Google postawił na wspomnienia.

Rozgrywka ninja o Galaxy Nexusa tym różni się od poprzednich, że możemy sami wziąć w niej udział. Najpierw na ekranie komputera w serwisie YouTube, a potem nawet na ekranie własnej komórki. Oczywiście pod warunkiem posiadania telefonu z Androidem. 8-bitowa gra Clash of the Nexus Ninja czeka za darmo do pobrania w Android Markecie.

W każdym z sześciu poziomów gry wcielicie się w ninja, który próbuje odzyskać skradzionego Galaxy Nexusa. Jego tajną bronią w rozgrywce z hordami innych wojowników jest Nexus Power. Koniecznie sprawdźcie, jak kończy się ta historia.

Ninja walczą o Galaxy Nexusa - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeżeli nie macie pojęcia, co kupić na prezent milusińskim, to wyniki pewnego badania nie pozostawiają żadnych wątpliwości.

Szaleństwo przedświątecznych zakupów już się zaczęło. A tymczasem firma badawcza Nielsen zrobiła wśród dzieci z dwóch grup wiekowych badanie, które miało pokazać, zakupem czego byłyby one zainteresowane w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Okazuje się, że interesuje je... elektronika.

Wśród młodszych dzieci Apple króluje niepodzielnie.

Badanych podzielono na dwie grupy: 6-12 lat i więcej niż 13 lat. W obydwu grupach numerem jeden był iPad. Wśród młodszych respondentów w pierwszej piątce znalazły się jeszcze trzy urządzenia Apple’a: iPod Touch, iPad mini oraz iPhone. Wśród starszych dzieci iPhone uplasował się na piątym miejscu, ale iPod Touch czy mniejsza wersja iPada już dużo niżej.

Na liście marzeń nie zabrakło konsol.

Na listach z marzeniami obydwu grup znalazły się także: komputery, konsole. Nie zabrakło także smartfonów z Androidem, a wśród nich wyróżniono Samsunga Galaxy Note. Nie zabrakło także Samsunga Galaxy Tab i Microsoft Surface.

Źródło: Nielsen

Dzieci marzą o smartfonach i tabletach - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Od premiery Galaxy S6 minęło już trochę czasu. Czy są już jakieś plotki na temat specyfikacji i daty premiery Samsung Galaxy S7?

Wprawdzie od premiery duetu Samsung Galaxy S6 i Galaxy S6 Edge minęło zaledwie cztery miesiące, to jednak w sieci już pojawiają się pierwsze plotki na temat ich następcy czy też następców. Oczywiście nie brakuje także konceptów w formie graficznej czy wideo, które są pobożnymi życzeniami i w większości wyglądają dość futurystycznie w porównaniu z tym, co aktualnie mamy na sklepowych półkach. 

A co wiemy o Samsungu Galaxy S7 czy też Galaxy S7 Edge? Na pewno tyle, że trudnym zadaniem będzie zaoferowanie czegoś lepszego niż Galaxy S6, który utrzymał zainteresowanie, jakim cieszyły się Galaxy S5 i Galaxy S4. W ciągu pierwszego miesiąca sprzedało się 10 mln egzemplarzy obydwu tegorocznych flagowców. Niestety nie wiemy, czy klienci chętniej sięgali po klasyczny wariat czy ten z zagiętym wyświetlaczem.

W czerwcu w sieci pojawiła się plotka, że Samsung planuje premierę Galaxy S7 jeszcze na ten rok. Producent zdementował tę informację. Prawdopodobnie 12 sierpnia będzie miała miejsce premiera Samsunga Galaxy S6 Edge Plus i Samsunga Galaxy Note 5, nie ma więc miejsca na kolejne mocne urządzenie. No i po cóż rozpraszać potencjalnych klientów? Musimy raczej poczekać do wiosny.

No a co zobaczymy, jak już rozpoczną się Mobile World Congress 2016 – prawdopodobna okazja do premiery Galaxy S7? Mówi się np. o zaimplementowaniu w smartfonie portu USB-C, na który czeka niejeden użytkownik. Jeśli chodzi o procesor, nie wiadomo, czy Qualcomm podpadł na stałe z przegrzewającym się Snapdragonem 810 czy też uda mu się zrehabilitować w oczach Samsunga. Jeśli tak, to być może najnowszy flagowiec dostanie Snapdragona 820 (bo na 808 już będzie za późno) i standardowo pojawi się wersja z autorskim Exynosem.

Jeśli chodzi o wyświetlacz, to prawdopodobnie będzie miał przekątną 5,1 cala, tak jak dwóch poprzedników. Większy chyba nie ma sensu, bo raz, że wraz z doskonaleniem urządzeń mobilnych nasze palce nie robią się dłuższe, a dwa, że dla wielbicieli większych wyświetlaczy Samsung ma model Galaxy Note. A rozdzielczość? Na razie 1440 x 2560, ale Samsung ma chrapkę na więcej w przyszłości. Ponoć pracuje nad ekranem o rozdzielczości 11 K! No może się jeszcze zdarzyć wyświetlacz 4K, bo Android M obsługuje ten parametr, ale to chyba mało prawdopodobne.

Jeśli chodzi o zagiętą krawędź wyświetlacza, możliwe są dwa scenariusze – albo Samsunga zaprezentuje, jak w marcu tego roku, dwa smartfony, albo jego flagowiec będzie odtąd występował jedynie w wersji z zagiętym wyświetlaczem. Wówczas może zrezygnować także z „Edge” z przydługiej nazwy. Wszystko zależy od tego, jak sprzedają się Galaxy S6 i Galaxy S6 Edge, a to Samsung przecież wie.

Jeśli chodzi o aparat, to może zostać 16-megapikselowy lub też Samsung zdecyduje się na 20-megapikselowy. Może jeszcze jakaś modyfikacja oprogramowania aparatu? A bateria? Galaxy S5 miał akumulator o pojemności 2800 mAh, a Galaxy S6 – 2550 mAh i niektórzy nie byli zadowoleni z tej zmiany na gorsze. Wszak baterie w smartfonach to nadal największy problem. Miejmy więc nadzieję, że bateria w Galaxy S7 dorówna przynajmniej tej w „piątce”.

Pisaliśmy także o etui z sensorami, które pozwolą użytkownikowi smartfona oszacować ilość tkanki tłuszczowej w organizmie oraz wagę. Takie rozwiązanie mogłoby pojawić się w najnowszym flagowcu Samsunga. No i jeszcze jedna plotka. Samsung pracuje nad czytnikiem oczu, który miałby identyfikować użytkownika na równi z czytnikiem linii papilarnych. To idealne rozwiązanie do smartfona z wyższej półki.

Samsung Galaxy S7 – co o nim wiemy? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

J.K
17-02-2016 - 15:33:30
Tak naprawdę to u Samsunga wieje nudą. Żadnej rewelacji. Zawsze kupowałem te Galaxy. dzisiaj mam S6 i zastanawiam się czy warto inwestować w następny flagowiec, Chyba nie ! Bo tak naprawdę to nie wiele się zmieniło. Poprawiło się to czy tamto, ale po za tym nuda. Pewnie następny S8 będzie miał aparat ze 40 MPX, więcej pamięci i inne bzdury które pożerają pakiet danych. I tak w nieskończoność .Pewnie za 50 lat będzie procesor 25-cio rdzeniowy i pojemność 100 TB. Android też nie jest doskonały. Sam znalazłem kilka wad. Mnie się marzy telefon który będzie miał więcej czujników. Chciałbym telefonem zmierzyć temperaturę, odległość,natężenie światła, ciśnienie, i może wysłać MMS-em ulubiony zapach kwiatów dla mojej wybranej. Skoro alkomatem można wyświetlić poziom alkoholu we krwi to dla czego tego pomiaru nie można zrobić telefonem i wysłać gdzieś tam.... Wiem że to tylko telefon , ale jak tak dalej Koreańczycy będą kombinować to z pewnością zbajczą. Ale ze swojego S6 jestem zadowolony !!!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się