Jeśli prawdą jest, że najnowszy flagowiec Koreańczyków zostanie zaprezentowany już w styczniu, to nie powinno to nikogo dziwić.

Rynek smartfonów jest niezwykle konkurencyjny, a reguła ta dotyczy szczególnie flagowców. Producenci nie prezentują ich w jednym czasie, a mijające tygodnie działają na niekorzyść nawet najlepszej specyfikacji. Wciąż trzeba pokazywać nowe produkty, aby utrzymać się w czołówce.

Samsung - lider rynku smartfonów - doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Galaxy S4 został zaprezentowany w połowie marca tego roku i od tego czasu wiele wydarzyło się na rynku urządzeń mobilnych. Czas na godnego następcę. Plotki mówią, że Samsung Galaxy S5 zaprezentowany zostanie już w styczniu.

Są także przecieki dotyczące specyfikacji. Mówi się o 16-megapikselowym aparacie ze stabilizacją obrazu, odporności na kurz i wodę, metalowej obudowie, 64-bitowym procesorze Exynos, a nawet skanerze gałek ocznych. Ostatnie rozwiązanie miałoby służyć do odblokowywania smartfonu tak jak to ma miejsce w przypadku czytnika linii papilarnych.

Tajemnic jest jeszcze bardzo dużo, a i przecieki nie są pewne. Tymczasem pozostaje nam podziwiać pojawiające się w sieci koncepty Samsunga Galaxy S5, pokazujące jak wyobrażają sobie smartfon przyszli użytkownicy. Powyżej jeden z nich.

Fot. Concept-Phones

Samsung Galaxy S5: plotek przybywa - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Od premiery Galaxy S5 minęło tak wiele czasu, że najwyższa pora, aby zacząć się zastanawiać, jak będzie wyglądał jego następca.

Jeszcze nie opadły emocje po wprowadzeniu na rynek Samsunga Galaxy Note 4, a tymczasem sieć zaczęła plotkować na temat następcy flagowca Samsunga.

Na chińskim blogu MyDrivers.com pojawiły się informacje dotyczące Galaxy S6. Ma on mieć 5,2-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości 4K (3840 x 2160 pikseli). Za jego wydajność odpowie 64-bitowy Snapdragon 810 z 4 GB pamięci RAM.

Spodziewamy się także 20-megapikselowego aparatu fotograficznego z optyczną stabilizacją obrazu i oczywiście skanera linii papilarnych.

Przypomnijmy, że ostatnio wyciekły także pierwsze informacje dotyczące Sony Xperii Z4. W jej przypadku także mowa o Snapdragonie 810, 4 GB pamięci RAM oraz tym samym, 20-megapikselowym aparacie.

Źródło: BGR
Fot. Concept Phones

Pierwsze plotki na temat Samsunga Galaxy S6 - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Od premiery Galaxy S6 minęło już trochę czasu. Czy są już jakieś plotki na temat specyfikacji i daty premiery Samsung Galaxy S7?

Wprawdzie od premiery duetu Samsung Galaxy S6 i Galaxy S6 Edge minęło zaledwie cztery miesiące, to jednak w sieci już pojawiają się pierwsze plotki na temat ich następcy czy też następców. Oczywiście nie brakuje także konceptów w formie graficznej czy wideo, które są pobożnymi życzeniami i w większości wyglądają dość futurystycznie w porównaniu z tym, co aktualnie mamy na sklepowych półkach. 

A co wiemy o Samsungu Galaxy S7 czy też Galaxy S7 Edge? Na pewno tyle, że trudnym zadaniem będzie zaoferowanie czegoś lepszego niż Galaxy S6, który utrzymał zainteresowanie, jakim cieszyły się Galaxy S5 i Galaxy S4. W ciągu pierwszego miesiąca sprzedało się 10 mln egzemplarzy obydwu tegorocznych flagowców. Niestety nie wiemy, czy klienci chętniej sięgali po klasyczny wariat czy ten z zagiętym wyświetlaczem.

W czerwcu w sieci pojawiła się plotka, że Samsung planuje premierę Galaxy S7 jeszcze na ten rok. Producent zdementował tę informację. Prawdopodobnie 12 sierpnia będzie miała miejsce premiera Samsunga Galaxy S6 Edge Plus i Samsunga Galaxy Note 5, nie ma więc miejsca na kolejne mocne urządzenie. No i po cóż rozpraszać potencjalnych klientów? Musimy raczej poczekać do wiosny.

No a co zobaczymy, jak już rozpoczną się Mobile World Congress 2016 – prawdopodobna okazja do premiery Galaxy S7? Mówi się np. o zaimplementowaniu w smartfonie portu USB-C, na który czeka niejeden użytkownik. Jeśli chodzi o procesor, nie wiadomo, czy Qualcomm podpadł na stałe z przegrzewającym się Snapdragonem 810 czy też uda mu się zrehabilitować w oczach Samsunga. Jeśli tak, to być może najnowszy flagowiec dostanie Snapdragona 820 (bo na 808 już będzie za późno) i standardowo pojawi się wersja z autorskim Exynosem.

Jeśli chodzi o wyświetlacz, to prawdopodobnie będzie miał przekątną 5,1 cala, tak jak dwóch poprzedników. Większy chyba nie ma sensu, bo raz, że wraz z doskonaleniem urządzeń mobilnych nasze palce nie robią się dłuższe, a dwa, że dla wielbicieli większych wyświetlaczy Samsung ma model Galaxy Note. A rozdzielczość? Na razie 1440 x 2560, ale Samsung ma chrapkę na więcej w przyszłości. Ponoć pracuje nad ekranem o rozdzielczości 11 K! No może się jeszcze zdarzyć wyświetlacz 4K, bo Android M obsługuje ten parametr, ale to chyba mało prawdopodobne.

Jeśli chodzi o zagiętą krawędź wyświetlacza, możliwe są dwa scenariusze – albo Samsunga zaprezentuje, jak w marcu tego roku, dwa smartfony, albo jego flagowiec będzie odtąd występował jedynie w wersji z zagiętym wyświetlaczem. Wówczas może zrezygnować także z „Edge” z przydługiej nazwy. Wszystko zależy od tego, jak sprzedają się Galaxy S6 i Galaxy S6 Edge, a to Samsung przecież wie.

Jeśli chodzi o aparat, to może zostać 16-megapikselowy lub też Samsung zdecyduje się na 20-megapikselowy. Może jeszcze jakaś modyfikacja oprogramowania aparatu? A bateria? Galaxy S5 miał akumulator o pojemności 2800 mAh, a Galaxy S6 – 2550 mAh i niektórzy nie byli zadowoleni z tej zmiany na gorsze. Wszak baterie w smartfonach to nadal największy problem. Miejmy więc nadzieję, że bateria w Galaxy S7 dorówna przynajmniej tej w „piątce”.

Pisaliśmy także o etui z sensorami, które pozwolą użytkownikowi smartfona oszacować ilość tkanki tłuszczowej w organizmie oraz wagę. Takie rozwiązanie mogłoby pojawić się w najnowszym flagowcu Samsunga. No i jeszcze jedna plotka. Samsung pracuje nad czytnikiem oczu, który miałby identyfikować użytkownika na równi z czytnikiem linii papilarnych. To idealne rozwiązanie do smartfona z wyższej półki.

Samsung Galaxy S7 – co o nim wiemy? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

J.K
17-02-2016 - 15:33:30
Tak naprawdę to u Samsunga wieje nudą. Żadnej rewelacji. Zawsze kupowałem te Galaxy. dzisiaj mam S6 i zastanawiam się czy warto inwestować w następny flagowiec, Chyba nie ! Bo tak naprawdę to nie wiele się zmieniło. Poprawiło się to czy tamto, ale po za tym nuda. Pewnie następny S8 będzie miał aparat ze 40 MPX, więcej pamięci i inne bzdury które pożerają pakiet danych. I tak w nieskończoność .Pewnie za 50 lat będzie procesor 25-cio rdzeniowy i pojemność 100 TB. Android też nie jest doskonały. Sam znalazłem kilka wad. Mnie się marzy telefon który będzie miał więcej czujników. Chciałbym telefonem zmierzyć temperaturę, odległość,natężenie światła, ciśnienie, i może wysłać MMS-em ulubiony zapach kwiatów dla mojej wybranej. Skoro alkomatem można wyświetlić poziom alkoholu we krwi to dla czego tego pomiaru nie można zrobić telefonem i wysłać gdzieś tam.... Wiem że to tylko telefon , ale jak tak dalej Koreańczycy będą kombinować to z pewnością zbajczą. Ale ze swojego S6 jestem zadowolony !!!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Koreański producent nie spoczął na laurach po wypuszczeniu na rynek flagowców z zagiętym wyświetlaczem, które wyróżniły go na tle propozycji konkurencji. Teraz czas na wyświetlacz reagujący na siłę nacisku. A co jeszcze?

Samsung w swoich flagowcach pokazał już rzeczy, których Apple nie zaproponował swoim użytkownikom. Jeden z topowych modeli charakteryzował się odpornością na wodę i kurz, podobnie jak smartfony Sony. Czytnik linii papilarnych wszystkim już spowszedniał, za to powiew świeżości stanowił wyświetlacz wygięty na dłuższych krawędziach (chociaż LG zaprezentował już coś nowego – smartfon z małym i dużym wyświetlaczem na przedniej części obudowy). Samsung Galaxy S7 powinien mieć coś, co Apple już pokazał – odpowiednik technologii 3D Touch.

Zobacz smartfony Samsunga w e-sklepie

Plotki, które pojawiły się w sieci, świadczą o tym, że Samsung pracuje już nad własnym rozwiązaniem, pozwalającym różnicować interakcje ze smartfonem za pomocą nacisku na jego wyświetlacz o różnej sile. Za technologią ClearForce stoi ponoć firma Synaptics, a taka nowinka w przyszłorocznym flagowcu Samsunga to w zasadzie obowiązek. Obecnie mamy za sobą premierę dwóch smartfonów z Androidem, wspierających różną siłę nacisku – Huawei Mate S oraz zapowiedziany w lipcu, a zaprezentowany kilka dni temu ZTE AXON mini. Obydwa urządzenia są niezwykle interesujące, jednak do szczęścia ich przyszłym użytkownikom potrzeba sporej liczby aplikacji, wspierającej nowy sposób interakcji z ekranem. Bez entuzjazmu developerów nie będzie rewolucji, a wykorzystanie wspomnianej funkcji będzie musiało ograniczyć się do aplikacji systemowych.

 

W sieci pojawiła się także informacja, że Samsung zaprezentuje dwie wersje Galaxy S7. Jedna będzie miała 5,2-calowy wyświetlacz, jednak będzie on całkiem płaski – słowem tradycyjny. Drugi model to urządzenie z 5,7- lub 5,8-calowym wyświetlaczem i tutaj będziemy już mieli do czynienia z wersją Edge, czyli z dwustronnie zagiętym wyświetlaczem. Powodem takiej decyzji może być chęć zaoferowania klientom „zwykłego” flagowca tańszego o kilkaset złotych od jego wypasionej wersji, która nie zawsze potrzebna jest potencjalnemu użytkownikowi.

Na te smartfony w tym roku warto czekać

Jeśli chodzi o procesory, to prawdopodobnie znów będziemy mieli do czynienia z dwoma układami – jednym autorskim Exynosem 8890 oraz z Qualcommem Snapdragonem 820. Mówi się jeszcze o trzeciej wersji z Exynosem 7422, jednak to model jedynie na rynek indyjski. Chwilowy odwrót od Qualcomma był najwyraźniej jedynie obawą przed problemami, jakie inni producenci mieli z przegrzewającym się Snapdragonem 810. Na tym trudnym rynku lepiej nie rujnować sobie reputacji bez potrzeby.

A data premiery nowych flagowców Samsunga? Prawdopodobnie, zwyczajem producenta, będzie to początek przyszłego roku. Czy będzie rewolucja czy raczej ewolucja?

 

 

Samsung Galaxy S7 – najnowsze informacje - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się