Data premiery oczekiwanego tabletu Google’a może się nieco przesunąć. Wszystkiemu winna jest jego planowana niska cena.

Jak donosi serwis The Verge, powołując się na wiarygodne źródła, tablet sygnowany przez Google’a zobaczymy najwcześniej w lipcu. Wcześniej mówiło się o premierze w maju, jednak okazuje się, że pracujący nad urządzeniem zespół musi wprowadzić w projekcie pewne zmiany.

Wszystko w celu obniżenia ceny z obecnych 249 dolarów i sprawić, aby urządzenie mogło konkurować z tabletem Amazonu – Kindle Fire (sprzedawanym za 199 dolarów) i domniemanym iPadem mini z przekątną ekranu 7,85 cali, który ponoć jest testowany już przez Apple’a. Koncern, swoim zwyczajem, nie potwierdza krążących w mediach plotek i nie wiemy, czy mniejsza odsłona kultowego iPada faktycznie trafi kiedykolwiek na rynek.

O tablecie Google’a wiadomo tyle, że jego producentem będzie firma Asus, zostanie wyposażony w 7-calowy wyświetlacz, czterordzeniowy procesor NVIDIA Tegra 3  i Wi-Fi. Będzie pracował pod kontrolą Androida 4.0 Ice Cream Sandwich.

Źródło: The Verge

Tablet Google'a w lipcu? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
20.12.2011

Tablet od Google'a

Eric Schmidt oficjalnie zapowiedział plany wypuszczenia na rynek pierwszego tabletu sygnowanego przez Google’a.

Koncern z Mountain View robił już kiedyś przymiarki do wypuszczenia na rynek własnego tabletu, jednak wówczas sprawa jakoś się rozmyła. Teraz temat wydaje się powracać.

I to bynajmniej nie w postaci plotek od „dobrze poinformowanych pracowników”, ale jako deklaracja Erica Schmidta, eks CEO Google’a. W wywiadzie dla włoskiej gazety Corriere della Sera powiedział on, że tablet z logo Google’a pojawi się na rynku w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

Pojawiły się spekulacje co do nazwy tabletu – miałby to być Tab Nexus lub Nexus Tablet. Poza tym nic więcej nie wiadomo. Oczywiście oprócz tego, że urządzenie z pewnością będzie pracowało pod kontrolą Androida. Są także duże szanse na to, że jego producentem będzie Motorola, której przejęcie przez Google chwilowo stanęło pod znakiem zapytania.

Źródło: Corriere della Sera
Fot. Google

Tablet od Google'a - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Transakcja czekała na zatwierdzenie przez Chiny. Te wprawdzie wyraziły zgodę na przejęcie, jednak pod pewnym warunkiem...

Historia tego przejęcia rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku, kiedy to Google poinformował o chęci zakupu Motorola Mobility za 12,5 mld dolarów. Przy tak dużej transakcji potrzebne były jednak pozwolenia regulatorów rynku.

W lutym koncern z Mountain View otrzymał zielone światło na przejęcie od Komisji Europejskiej i Departamentu Sprawiedliwości USA. Do tej pory czekano na decyzję Chin. Teraz tamtejsze władze wyraziły zgodę na finalizację transakcji, jednak postawiły pewien warunek, który zapewne ucieszył wszystkich producentów urządzeń z Androidem na pokładzie.

Warunkiem przejęcia jest bowiem to, że zielony robot przez pięć najbliższych lat będzie systemem darmowym. Google zgodził się z tym postanowieniem, co w praktyce oznacza, że przejęcie Motoroli przez Google’a zostało ostatecznie sfinalizowane.

Pierwszą zmianą po przejęciu było ustąpienie ze stanowiska CEO Motoroli Sanjay Jha, którego miejsce zajął Dennis Woodside. Google nie powiedział dotychczas, jakie plany wiąże z przejętą firmą, chociaż można przypuszczać, że na razie nie posłuży mu ona do produkcji urządzeń z własnym logo. Pierwszy tablet z Mountain View stworzy, podobnie jak ostatnie dwa smartfony, Samsung.

Dzięki warunkowi Państwa Środka nie tylko Samsung, ale także inni producenci urządzeń z Androidem, mogli odetchnąć. Gdy Google ogłosił chęć przejęcia Motoroli, pojawiły się głosy, że teraz będzie sam produkował smartfony i tablety ze swoim systemem, a pozycja innych producentów będzie zagrożona. Spośród nich tylko Samsung ma własny OS – Bada, a teraz pracuje intensywnie nad jego następcą, czyli Tizen. Podobno urządzenia pracujące pod jego kontrolą mają trafić na rynek jeszcze w tym roku.

Teraz pozostaje nam z niecierpliwością czekać na wieści, które pozwolą wydedukować po co Google przejął Motorolę. Czyżby tylko dla imponującego portfolio ponad 17 tysięcy patentów, które mogą posłużyć do obrony Androida przez Apple i Microsoftem?

Fot.: Thomas Becker | Dreamstime.com

Motorola w rękach Google'a - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Już od jutra obowiązywać będzie nowy algorytm największej wyszukiwarki? Które strony na tym zyskają, a które stracą?

Google co jakiś czas wprowadza aktualizacje w swoich algorytmach wyszukiwania i z pewnością ta nie jest ostatnią dotyczącą mobile.

Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku Google wprowadził etykietę wyróżniającą strony posiadające swoje wersje mobilne, doskonale przystosowane do przeglądania na ekranie smartfona czy tabletu. Powinny się one charakteryzować czytelnymi czcionkami oraz dużymi przyciskami no i naturalnie nie zawierać oprogramowania, które nie rozpoznają urządzenia mobilne.

Strony posiadające swoje mobilne odpowiedniki znajdą się na szczycie wyników wyszukiwania. Nawet doskonale wypozycjonowana strona dostosowana jedynie do komputerów, wypadnie z pierwszej strony.

Tymczasem Polacy coraz częściej wykorzystują urządzenia mobilne do szukania informacji o firmach i usługach. Badania pokazują, że dwóch na trzech zainteresowanych daną stroną internautów wchodzących na nią z urządzeń mobilnych, opuści witrynę w momencie, gdy zorientuje się, że nie jest ona dostosowana do mniejszego ekranu.

To problem dla wielu polskich e-sklepów i firm. Zaledwie 30 proc. tych pierwszych oraz 5 proc. drugich ma strony dostosowane do smartfonów i tabletów. Nie muszą od razu inwestować w wersję RWD swoich serwisów, wystarczy wersja mobilna. Z pomocą przyjdą dostępne w sieci generatory stron i sklepów internetowych.

Źródło: inf. prasowa
Fot. Fotolia

Wchodzi nowy algorytm Google'a. Cios dla polskich firm? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się