Kupując smartfon w salonie operatora, co jest częstą praktyką wśród naszych rodaków, możemy zyskać bezpieczeństwo, niezawodne działanie oraz nowe funkcje. Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu.

Jeśli stoicie przed decyzją, czy kupić smartfon w jednym ze sklepów T-Mobile bądź w naszym sklepie internetowym, czy też zdecydować się na telefon z wolnego rynku, przeczytajcie najpierw poniższy tekst. Zebraliśmy w nim dziesięć powodów, dla których warto zdecydować się na telefon od T-Mobile.

  • Dziś częściej niż kiedykolwiek w kontekście telefonów komórkowych pojawia się temat ochrony prywatności użytkowników. Producenci smartfonów stosują trzy różne algorytmy szyfrowania do zabezpieczenia rozmów przed podsłuchem w sieciach UMTS i GSM. Często ograniczają się do szyfrowania przesyłanych danych jedynie przy pomocy najstarszego z nich – nieco już przestarzałego i podatnego na ataki. Od 2009 roku modele sprzedawane w sieci T-Mobile wykorzystują najnowszy standard szyfrowania i dlatego rozmowy i przesyłane dane są dobrze chronione.
  • Producenci ścigają się obecnie nie tylko na to, kto zaoferuje użytkownikom smartfon z większym wyświetlaczem, ale także – z cieńszą obudową. Pogoń za zmniejszaniem jej grubości sprawia, że zostaje mniej miejsca wewnątrz telefonu na umieszczenie anten, gwarantujących dobrą jakość sygnału. Prowadzi to do zwiększenia liczby przerwanych połączeń i trudności ze złapaniem zasięgu. Aby zapewnić możliwie najlepsze parametry odbioru i wysyłania danych, brandowane przez T-Mobile smartfony mają odpowiednio zoptymalizowane oprogramowanie. To gwarancja, że lepiej współpracują z naszą siecią niż urządzenia spoza dystrybucji T-Mobile.
  • Projektując nowy model telefonu, producent skupia się głównie na jego wyglądzie i jak najniższych kosztach podzespołów, a jakość działania urządzenia mobilnego w sieci operatora ma dla niego zazwyczaj drugorzędne znaczenie. Dzieje się tak dlatego, że klienci przy wyborze urządzenia koncentrują się na wielkości wyświetlacza, mocy obliczeniowej czy funkcjach aparatu. W wyniku negocjacji z dostawcami sprzętu T-Mobile osiągnął cel, jakim jest pojawienie się w smartfonach w jego ofercie od początku 2013 r. drugiej anteny, wspierającej technologię HSPA+. Warto dodać, że T-Mobile zainicjował tę zmianę i nasi klienci mogli cieszyć się wyższą jakością połączeń i szybszą transmisją danych wcześniej niż inni.
  • Badania wykazały, że modele sprzedawane w T-Mobile dostarczają lepszych wrażeń na wielu polach. Chociażby dzięki HD Voice lepszy jest odbiór rozmowy nawet w hałaśliwym otoczeniu, wyeliminowane zostaje także echo. Rzadziej niż w przypadku urządzeń z wolnego rynku zdarzają się zerwane połączenia. Dodajmy tutaj, że dostosowanie urządzeń do europejskiej fonetyki jest o tyle istotne, że smartfony od azjatyckich producentów dostosowane są do fonetyki Azjatów.
  • Nie od dziś mówi się o tym, że telefony komórkowe odpowiedzialne są za promieniowanie, które może wpływać w negatywny sposób na ich użytkowników. Unia Europejska określiła maksymalne dopuszczalne natężenie promieniowania dla urządzeń mobilnych. T-Mobile podchodzi do tych pomiarów nawet bardziej rygorystycznie, niż zakładają wytyczne UE, zatem klienci, kupujący brandowane smartfony, mają pewność, że ich użytkowanie nie niesie ze sobą skutków ubocznych dla zdrowia.
  • W smartfonach brandowanych przez T-Mobile wymagane jest wspieranie funkcjonalności, która pozwala nawet dwukrotnie zmniejszyć zużycie baterii. Polega to na efektywnym zarządzeniu czasem trwania transmisji danych. 
  • Nowe usługi, takie jak chociażby MyWallet, w pierwszej kolejności wspierane są właśnie w smartfonach kupionych u operatora, a nie w tych spoza jego dystrybucji.
  • Na smartfonach T-Mobile zainstalowanych jest od razu wiele przydatnych aplikacji, których trudno szukać na telefonach ze sklepu. Przykładem mogą być tu aplikacje wchodzące w skład T-Mobile MyBox – zarówno Hity, jak i aplikacje od partnerów T-Mobile, które oferują sporą porcję kultury, rozrywki, edukacji, a także pozwalają na robienie zakupów w sieci, zamawianie jedzenia czy oferują nawigację samochodową. Korzystanie z większości wspomnianych aplikacji wiąże się z niższymi cenami dla klientów T-Mobile w porównaniu z innymi użytkownikami.
  • W dobie smartfonów i tabletów jednym z zagadnień, które interesuje ich użytkowników, jest aktualizacja oprogramowania. Służy ona nie tylko wprowadzeniu nowych funkcji, ale także usunięciu luk w zabezpieczeniach, poprawieniu użyteczności i wydajności. Brandowane urządzenia otrzymują specjalne oprogramowanie i aktualizacje do niego pojawiają się nieco później. Są za to efektem przeprowadzonych dodatkowo analiz, w których bierze udział operator, dostawcy oprogramowania oraz producenci sprzętu. Zanim aktualizacja dla klientów T-Mobile zostanie ostatecznie zatwierdzona, jest starannie sprawdzona pod kątem błędów i poprawnego funkcjonowania. Więcej o aktualizacji oprogramowania urządzeń z naszej oferty znajdziecie w dziale Tech-newsy.
  • Zaletą urządzeń dostępnych w ofercie T-Mobile, której nie można przemilczeć, jest to, że są zoptymalizowane przez dostawców pod kątem naszej sieci. Dzięki temu są w stanie maksymalnie wykorzystać jej możliwości, a ich użytkownicy liczyć mogą na uzyskanie maksymalnej prędkości pobierania i wysyłania danych w sieci.

10 powodów, dla których warto wybrać smartfon z T-Mobile - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

graczkontowy
18-10-2014 - 12:18:03
NIe ukrywajmy,że głównym powodem płacenia NFC są moneybacki oferowane przez banki - od 5 do nawet 15 procent miesięcznie w zależności od banku...Inne powody nie mają już takiego znaczenia.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Okazuje się, że smartfon może odegrać bardzo ważną rolę w treningach biegaczy. Opowiadają o tym członkowie T-Mobile Running Team.

Bieganie jest z pewnością jednym z najprostszych sportów, który uprawiać może każdy. Właśnie to sprawia, że jest ono bardzo popularne wśród zwykłych ludzi, których w coraz większej ilości zobaczyć można w parkach i na ulicach dużych miast.

O rosnącej popularności biegania świadczyć może fakt, że w 33 Maratonie Warszawskim wzięło udział 4157 zawodników, co jest rekordową liczbą. W zawodach tych wystąpiły również nasze koleżanki i koledzy, którzy utworzyli specjalną grupę T-Mobile Running Team. W towarzystwie takich sław sportu jak Leszek Blanik, Szymon Kołecki, czy Robert Korzeniowski, przebiegli odległość 42,195 m.

Współczesna technologia pozwala na urozmaicanie naszych treningów nowoczesnym sprzętem, który na wiele sposobów usprawnia nasze codzienne bieganie. Jeżeli jesteśmy posiadaczami smarfonów z systemem Android bądź iOS, to naprawdę warto zabierać je ze sobą. Robili tak nasi koledzy z T-Mobile Running Team, którzy dzięki długim godzinom biegów ze smartfonem u boku wyrobili sobie o nim zdanie. I przyznają oni, że telefony komórkowe nowej generacji posiadają bardzo wiele aplikacji, które przydają się do monitorowania i urozmaicania naszych treningów. I chociaż są urządzenia, które ich zdaniem lepiej od smartfonów nadają się na rolę asystenta w czasie  biegów, to każdy z nich miał okres, w którym korzystał ze smartfonów.

Przekonajcie się, co powiedzieli Monika, Grzegorz, Marcin, Szymon, oraz Jarek, Grzegorz i Marek na temat sprzętów, które używają w czasie biegania.


Monika Kowalska zaczęła biegać w tym roku. Do treningów w zupełności wystarcza jej smartfon.

Monika Kowalska: Zaczęłam biegać w tym roku i jeszcze nie mam pewności, czy będę konsekwentna w praktykowaniu tego sportu. Dlatego nie chciałam inwestować w specjalistyczny sprzęt typu pulsometr, lecz zadowoliłam aplikacją RunKeeper, która działa na Androida w moim telefonie. Aplikacja ta jest darmowa, prosta i przyjemna w użyciu. Dzięki niej zaczęłam się mobilizować do regularnych treningów i wreszcie wiem, ile przebiegłam, w jakim czasie, jakim tempem. Poza tym jest możliwość obejrzenia – zarówno na telefonie, jak i w Internecie trasy treningu, co jest pomocne przy wyznaczaniu kolejnych tras biegowych.

Grzegorz Kurdej: Używanie smartfona w czasie biegania ma swoje plusy. Aplikacje dokonujące pomiarów naszych biegów są przecież w większości za darmo. Aplikacje oferują nam możliwość obejrzenia kompletu danych z naszego treningu na komputerze. Nie bez znaczenia jest też to, że można posłuchać muzyki w czasie biegu.
Sam korzystałem kiedyś ze smartfona z Windows Phone, na którym używałem aplikacji RunGPS. Obecnie posiadam telefon z Androidem i przetestowałem mnóstwo aplikacji dla biegaczy. Chyba najlepsze z nich to: Endomodo, SportyPal, Handy Runner i Cardio Trainer.
Obecnie jednak korzystam z zegarka z pulsometrem (którego smartfon nie ma) i footpodem (swoistym krokomierzem) i dużo bardziej wolę korzystać z tego urządzenia, niż z telefonu. Prawdą jest, że taki zegarek to spory wydatek, ale jest poręczniejszy od smartfona i łatwiej jest monitorować nasz trening w trakcie biegu.

Zdaniem Grzegorza zegarek GPS to duży wydatek, ale urządzenie to jest poręczniejsze od smartfona.

Marcin Milczarek: Na początku biegałem bez żadnego urządzenia. Z czasem jednak zacząłem się zastanawiać, ile kilometrów udało mi się pokonać. Trafiłem na stronę endomondo.pl. Jest to portal społecznościowy skupiający osoby aktywne z całego świata. Udostępnia on również aplikacje przeznaczone na telefony komórkowe o nazwie endomondo. Aplikacja daje możliwości pomiaru pokonanego dystansu. Podczas biegu w zależności od ustawień lektor co kilometr podaje nam przebyty dystans oraz w jakim tempie pokonaliśmy ostatni kilometr. Aplikacja endomondo umożliwia automatyczne aktualizowanie w portalu przebytych tras, dzięki czemu w łatwy sposób można obejrzeć w jakim tempie pokonaliśmy dany odcinek. Po pewnym czasie doszedłem do wniosku że bieganie z telefonem jest troszeczkę nieporęczne, więc kupiłem "zegarkowego GPS'a". Urządzenie wyprodukowane przez firmę Garmin daje mi już pełne spektrum wyników. Dzięki niemu wiem jaki dystans przebyłem, w jakim czasie, z jakim tętnem oraz z jaką prędkością. Jeżeli jednak ktoś biega tylko dla przyjemności, wówczas w zupełności smartfon będzie wystarczającym sprzętem do pomiaru swoich osiągnięć. Na rynku istnieje wiele aplikacji przeznaczonych na telefony (zwłaszcza na Androida), które w zależności od potrzeb dają pełen zakres pomiarów biegów.

Marcin używał aplikacji na smartfona podczas biegania i do pomiaru przebytych wędrówek górskich.

Jarosław Kaczor chwali bieganie z zegarkiem Garmin FR305.

 

Jarosław Kaczor: Używam w czasie treningów zegarka GPS Garmin FR305 i patrząc na uczestników biegów zorganizowanych, jest to chyba najczęściej używany sprzęt w Polsce. Nie używam smartfona z kilku powodów. Przede wszystkim jest za duży i ciężki. Sporym mankamentem, z którego na początku nie zdajemy sobie sprawy, jest jego brak odporności na wodę, a przecież podczas biegania na dłuższych dystansach deszcz może zaskoczyć nas nie raz. Trudno jest też na bieżąco sprawdzać na telefonie przebiegnięty dystans i nasze tempo. W czasie biegania lubię też słuchać muzyki, a ciągłe jej przerywanie przez aplikacje biegowe smartfona doprowadza mnie do szału.
Moim zdaniem więc lepszym rozwiązaniem od smartfona jest zegarek z GPS.

Szymon Gajerski: Jeszcze zanim zacząłem używać Garmin FR305, korzystałem z aplikacji na smartfona. Niestety żadna z nich nie spełniła 100 proc. moich oczekiwań. Po czasie doszedłem do wniosku, że aplikacje i używanie smartfona w czasie biegania jest najlepsze dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, czy będą chcieli biegać regularnie i nie chcą wydawać dodatkowych 600 zł (albo i więcej) na gadżety do biegania.
Kiedy jeszcze używałem smartfona w czasie swoich treningów, korzystałem głównie z Endomondo, zaś gdy byłem posiadaczem iPhone to wtedy towarzystwa dotrzymywał mi RunKeeper.
Największą zaletą Endomondo dla mnie jest to, że dosłownie przemawia do biegacza. Nie trzeba wyjmować telefonu, bo co 1 km jesteśmy informowani o przebytym dystansie, czasie i tempie ostatniego kilometra.  Dodatkowo portal ma funkcje społecznościową - znajomi mogą oglądać nasze wyniki, etc.
Endomondo ma jednak swoje mankamenty. Baterie w smartfonach bardzo źle znoszą dłuższe bieganie. Telefon może po prostu przestać działać.
Kolejny problem to jakość GPS-u w aparatach. Zdaję się, że chodzi o częstotliwość z jaką urządzenie sprawdza pozycję. W każdym razie telefon robi to za mało precyzyjnie.
Nie można odmówić bieganiu z telefonem wielu zalet, a przede wszystkim dostępności. Zawdzięczam Endomondo dwa cykle przygotowań do maratonu i darzę je pewnym sentymentem.

Szymon przekonuje, że korzystanie ze smartfona w czasie biegania jest najlepsze dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, czy będą stale trenować ten sport.

Grzegorz Rurka: Myślę, że mam dobre porównanie między smartfonem a zegarkiem GPS, gdyż biegam w asyście zarówno mojej Nokii jak i Suunto X 10 na rękę. Na swoim smartfonie używam aplikacji Nokia Sports Tracker. Aplikacja jest niezawodna, ale ma pewne niedogodności. Przede wszystkim smartfon jest za duży i nie odporny na wodę. W deszczu zniszczyłem już 2 telefony.
Muszę jednak przyznać, że GPS w telefonie jest wspomagany przez sieć i koryguje pozycję. Suunto łatwiej ją traci. 
Regularnie porównuję obydwa urządzenia i z obserwacji wynika, że NST jest dokładniejszy i bliższy prawdzie. Suunto jest odporny na wszystko, ale mniej czuły, powolniejszy i posiada za mało funkcjonalności; ale za to jest na ręku i widać na nim wszystkie pomiary.

Grzegorz jest zdania, że GPS w telefonie lepiej wskazuje naszą pozycję podczas biegu, niż robi to zegarek GPS Suunto.

Jak więc widać z powyższych wypowiedzi, nasze koleżanki i koledzy z T-Mobile Running Team korzystają, bądź korzystali kiedyś ze smartfonów w czasie swoich treningów. Nasi rozmówcy podkreślali w szczególności, że swoją przygodę z bieganiem warto rozpocząć przy pomocy smartfona. Owszem, korzystanie z telefonu w trakcie biegania może być trochę uciążliwe, ale specjalne aplikacje pobrać możemy za darmo, a jest to istotne zwłaszcza dla tych, którzy nie są pewni czy złapią odpowiedniego bakcyla do biegania. Jeżeli pokochacie bieganie, to wzorem naszych kolegów, warto zdecydować się na zakup specjalnego zegarka GPS. Jest to już większy wydatek, ale urządzenie to jest dużo bardziej poręczne od smartfona, dokonuje dokładniejszych pomiarów i jest odporne na wszelkie zawirowania pogodowe.

Ekspert radzi:

Nigdy nie zdecydowałem się na zakup dedykowanych urządzeń do pomiarów treningów w bieganiu typu Garmin, a to dla tego, że od zawsze używałem darmowych aplikacji na smartfony, które w pełni mi wystarczyły. Jestem przekonany, że jeżeli ktoś biega rekreacyjnie, to smartfon wystarczy mu w zupełności. Do wykorzystywania smartfonów w bieganiu idealnie nadaje się nasz abonament "Zawsze w kontakcie", w skład którego wchodzą minuty i dane. Korzystając z danych, nie ponosimy dodatkowych opłat za internet. Biegacze mogą więc ściągać potrzebne mapy, a także przesyłać swoje wyniki z treningów na wybrane portale i serwisy. Sam w czasie treningu robię zdjęcia i filmy wideo, które następnie mogę przesłać na swój profil założony na serwisie dla osób biegających.

Biegaczom proponujemy również ofertę "Internet w telefonie". Oferta jest dodatkowo płatna, ale po skorzystaniu z niej nie ma obawy, że zapłacimy za Internet więcej niż powinniśmy. W skład tej oferty wchodzi swobodne przeglądanie stron WWW, e-maila, korzystanie z nawigacji, czy ściąganie aplikacji i plików muzycznych.

Marek Wcisło, Dyr. Biura Marketingu Usług Szerokopasmowych, Niegłosowych i Stacjonarnych (zawodnik T-Mobile Running Team)

Oto plusy i minusy biegania ze smartfonem

PlusyMinusy
+ aplikacje na smartfona są darmowe - korzystanie ze smartfona w czasie bieganie jest niezbyt wygodne, gdyż urządzenie jest za duże i za ciężkie

+ aplikacje dokonują pomiaru dystansu jaki przebiegamy i naszego tempa

- bateria może nie wytrzymać długich dystansów i się rozładować
+ aplikacje są wystarczające dla początkujących biegaczy - smartfon nie jest odporny na wodę i źle znosi wszelkie zawirowania pogodowe
+ obsługa aplikacji jest prosta w użyciu - ciężko jest na smartfonie na bieżąco sprawdzać przebiegnięty dystans i nasze tempo
+ zabranie smartfona na trening umożliwia słuchanie muzyki - częstotliwość z jaką smartfon mierzy naszą aktualną pozycję jest mało precyzyjna

Bieganie ze smartfonem posiada zarówno dużo plusów jak i minusów. A czy Wy będziecie biegać ze smartfonem? Decyzja należy do Was!

Dlaczego warto biegać ze smartfonem? - opinie i komentarze (5)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

sławecki
22-10-2011 - 11:51:46
To mam rozumieć, że SonyEricsson Active będzie na bank w ofercie T mobile ? Pozdrawiam
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile Trendy
08-11-2011 - 13:41:56
Sławecki, nie dzień dzisiejszy ten model nie jest planowany w ofercie. Jeżeli jednak w niej się znajdzie, będziemy o tym wcześniej informować. Pozdrawiamy!
  (0)
Odpowiedz
jewuga
13-10-2011 - 10:20:10
Uwazam, że nawet posiadając urządzenie GPS, warto biegac z telefonem - ze względów bezpieczeństwa. Jest to szczególnie ważne, gdy biegasz solo i w terenie. Mozna więc jednoczesnie zapewnić sobie dokumentację treningu. Dodatkową korzyścią jest możliwość robienia zdjęć, gdy się spotka coś ciekawego na trasie.
  (0)
Odpowiedz
Łukasz
12-10-2011 - 12:47:26
Bieganie ze smarfonem to bardzo dobre rozwiązanie. Większość naprawdę świetnych aplikacji jest zupełnie za darmo. Znajduję się w nich wszystko co jest potrzebne do treningu. Srednie czasy, liczba spalonych kalorii, dystans etc etc. Urzadzenia z modułem GPS dodatkowo pokazuja jaką trasę się przebiegło , jakie bylo nachylenie terenu oraz inne ciekawe i przydatne informacje ( chociażby w formie wykresów jak na aplikacji miCOACH dla Iphone ). Minusem jest wielkość i ciezar urządzen ale dobierając do takiego telefonu opaskę mocującą na ramię problem szybko znika i po pewnym czasie urządzenia w ogóle nie czuć. Na plus jest możliwość sluchania muzyki co umila bieg oraz głosowe informacje na temat dystansu, tempa podawane na bieżąco przez wirtualnego trenera. ( tu znowu miCOACH ). Dla mnie smartfon i bieganie to swietne połączenie.
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile Trendy
12-10-2011 - 13:20:38
Łukaszu, cieszymy się, że popierasz nasz punkt widzenia. Smartfon może nam umilić czas, który spędzamy biegając a także pozwala śledzić nasze postępy :-)
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

W tegorocznych konkursach festiwalowych prezentujemy ponad 130 tytułów.

W ramach Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty możecie zobaczyć dziś o 10.15 w KNH 9 Jungle Love Sherada Anthony’ego Sancheza, który balansuje na cienkiej linii między arthousem a pornografią, a w KNH 8 Spokojnych Ricky Rijneke, ikony węgierskiego kina, w którym imponujące zdjęcia zderzają przestrzenie natury z zamkniętym wnętrzem statku. Po projekcjach spotkania z reżyserami. Również dziś o 13.15 w KNH 8 zobaczycie Nigdy nie umrzeć, znanego Wam reżysera Parque via (NH 2011) Enrique Rivero, który szuka odpowiedzi na pytanie: czy można się przygotować na śmierć ukochanej osoby i zabronić jej, jeśli tego pragnie? Po tej projekcji Rivero będzie naszym gościem.

Konkurs „Filmy o sztuce" prezentuje pełnometrażowe i kreacyjne dokumenty z całego świata. Dziś o 10.00 w KNH 4 zobaczycie film o grupie artystów w podróży do Gabonu - Chore ptaki umierają łatwo Nicholasa Facklera, a o 13.15 w KNH 8 Hélio Oiticica Césara Oiticicia Filho o najważniejszym brazylijskim artyście, pionierze performance’u. 

W Konkursie Polskich Filmów Krótkometrażowych rywalizuje 71 krótkich dokumentów, animacji i fabuł. Dziś w KNH 5 o godz. 13.00 macie szanse zobaczyć kolejny zestaw fabuł m.inOgień Pawła Maja i Andaca Karabeyoglu, uniwersalną opowieść o bolesnych rozstaniach, Kojota Jędrzeja Bączyka, o Adasiu, nieśmiałym młodzieńcu z duszą romantyka, który zakłada punkrockowy zespół, żeby zaimponować dziewczynie. A jutro (25 lipca) o 13.00 zaprezentujemy zestaw dokumentów, w którym m.inMuzykanci II Agaty Biskup i Przemka Czepurko, nawiązujący do Muzykantów Kazimierza Karabasza. 

Dziś jeszcze o godz. 16.00 w KNH macie ostatnią szansę odkryć europejskie animacje z Konkursu Europejskich Filmów Krótkich m.inOdkrycie Paula Busha, który w zawrotnym teledyskowym tempie mnoży przykłady, które dowodzą, że ciało ludzkie zawsze jest piękne.

Festiwalowe konkursy - co warto zobaczyć? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Z telefonem komórkowym czy smartfonem większość z nas nie rozstaje się nawet podczas wakacyjnego wypoczynku. A jakie jeszcze gadżety możemy zabrać ze sobą w podróż, by nieco ją sobie umilić bądź też zwyczajnie uprościć?

Wakacyjne gadżety. Co warto zabrać ze sobą w podróż? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się