Masz dość SMS-ów z informacją o superaplikacji czekającej właśnie na Ciebie pod załączonym linkiem? Przedstawiamy kilka sposobów na oczyszczenie telefonu z SMS-owego spamu.

Choć nigdzie nie zostawiłeś swojego numeru, wciąż z nieznanego numeru otrzymujesz reklamy i informacje o konkursach? Nie masz pojęcia, skąd firmy mają Twój numer? Oto kilka potencjalnych źródeł „wycieku”.

Skąd spamowe SMS-y?

Rejestrując się na internetowych serwisach często nie jesteśmy świadomi, że podanie swojego numeru telefonu komórkowego i zaznaczenie zgody na przetwarzanie danych osobowych jest równoznaczne z zapisaniem ich w bazie numerów konkretnej firmy. Dane te mogą zostać przekazane kolejnej firmie, a potem kolejnej i kolejnej… Nie zawsze musi fakt ten wiązać się z jakąkolwiek rejestracją, klauzuli o „przetwarzaniu danych osobowych” pojawia się bowiem całe mnóstwo – przy różnych okazjach. Jeśli więc gdziekolwiek wyrazisz taką zgodę, może zdarzyć się, że firma odsprzeda lub wymieni się Twoimi danymi. W rezultacie możesz zostać zasypany spamem z kilku firm. Co ważne – nie zawsze będą to propozycje uczciwe, lub – co gorsza – cenzuralne (kliknij w link, aby zobaczyć film „dla dorosłych”).

Jak się bronić?

Jeśli chcemy zrezygnować z otrzymywania takiego spamu, sprawa nie jest prosta. Rzadko bowiem zdarza się, aby w takim SMS-ie (choćby małym drukiem) zawarta była informacja o tym, jak wycofać nasze dane z bazy tej firmy. Gdy taka informacja się pojawia, nie pozostaje nic innego niż postępować zgodnie z instrukcją. Gdy takich zapisów nie ma, konieczne jest zapisanie numeru, z którego otrzymaliśmy wiadomość spamową. Numer powinien pozwolić nam na namierzenie konkretnej firmy zajmującej się rozsyłaniem spamu. Pomocna w tym przypadku może być lista spamerskich firm, którą znaleźć można w sieci lub szukanie jakichkolwiek informacji na forach internetowych – niechętnych do otrzymywania spamu jest wielu. Po znalezieniu nazwy firmy i ustaleniu adresu jej siedziby, należy skontaktować się z nią poprzez list lub e-mail. Wiadomość koniecznie powinna zawierać:

  • żądanie usunięcia Twojego numeru z bazy tej firmy,
  • informację o Twoim prawie do ochrony danych osobowych (również ich usunięcia z bazy firmy) wynikającym z ustawie o ochronie danych osobowych (Dz.U. 1997 Nr 133, poz. 883),
  • wzmiankę o tym, że jeśli sprawa nie zostanie załatwiona po Twojej myśli, skierujesz ją do Głównego Inspektora Danych Osobowych.

Rejestrując się na internetowych serwisach często nie jesteśmy świadomi, że podanie swojego numeru telefonu komórkowego i zaznaczenie zgody na przetwarzanie danych osobowych jest równoznaczne z zapisaniem ich w bazie numerów konkretnej firmy.

Telefony bronią się same?

Coraz nowocześniejsze telefony, coraz więcej danych, do których dostęp powinni mieć tylko właściciele urządzenia i coraz więcej… wirusów i spamu pochodzącego z Internetu. Jak z nim walczyć? Dostępnych jest wiele aplikacji antyspamowych, dostosowanych do większości telefonów. Przestawiamy trzy, które obronią Nokię z systemem Symbian, iPhone’a oraz komórki z Androidem.

Nokia z symbianem
Dla telefonów Nokia z symbianem dostępna jest aplikacja filtrująca SMS Spam Manager. Blokuje ona niechciane SMS-y. Opcje do wyboru to: akceptowanie SMS-ów od znajomych z listy kontaktów, blokowanie SMS-ów z stworzonej przez Ciebie czarnej listy, która pozwala na blokowanie SMS-ów z wybranego numeru, prefixu lub ze słowem kluczowym. Wersja trial pozwala na odebranie 20 SMS-ów.

iPhone
Dla iPhone’a stworzono aplikację Sophos Security Threat Monitor. Dzięki niemu co godzinę otrzymasz informacje o zagrożeniach wirusami i spamem z ich nazwami, informacją o miejscu występowania (mapy) oraz jak uniknąć stania się ofiarą ataku. Grafiki przestawiają zagrożenia dotyczące obszarów: poczty e-mail, spamu SMS-owego oraz Internetu. Aplikacja jest darmowa.

Telefony z androidem
Skuteczna ochrona dla komórek z Androidem to aplikacje AGV dostępne w wersjach bezpłatnej (podstawowej) lub płatnych (rozszerzonych). Wersja podstawowa zapewnia ochronę antywirusową (skaner aplikacji, ustawień, plików), blokadę przed nieautoryzowanym dostępem, lokalizator zagubionego lub skradzionego sprzętu oraz bieżącą ochronę przed SMS-owym spamem.

Darmowa aplikacja Sophos Security Threat Monitor pokazuje, jak nie dać się spamerom czy wirusom. Lista potencjalnych zagrożeń aktualizowana jest co godzinę, wyświetlając informację  o potencjalnych niebezpieczeństwach w postaci czytelnych list, grafik i wykresów. fot. Sophos

Polska w niechlubnej czołówce

Kaspersky Lab opublikował raport na temat spamu i jego ruchu w kwietniu br. Ilość spamu w tym miesiącu wynosiła średnio 80,8 proc. Największymi generatorami spamu były Indie (12,76 proc. całego spamu z sieci), Brazylia (7,15 proc.). Na liście pojawiła się też Polska, zajmując wysoką, ale niezbyt chwalebną, dziesiątą pozycję.

Broń się przed spamem - opinie i komentarze (5)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Jan
31-01-2016 - 14:19:24
Od kilku miesięcy otrzymuję całe serie niechcianych SMS. Przychodzą one po 5 na raz, w różnych godzinach, nawet w środku nocy. Nękanie nawet w nocy, otrzymałem pakiet złośliwych SMS o godzinie 01.25 w nocy (!) Przychodzą z numeru 8045 i są o treści „tak tak: aby doładować konto wybierz *111*kod spod zdrapki...lub doładuj na www.doładowania.t-mobile.pl”, z numeru 80880 „W roamingu tanio...”, 8045 „tak tak: ceny transmisji danych...” Biorąc pod uwagę, że są wysyłane w nocy, wielokrotnie o tej samej, bezużytecznej treści, oraz że przychodzą wbrew mojej woli, pomimo wcześniejszych protestów – jest to działanie złośliwe. Nękanie w tym przypadku polega na tym, że są to „informacje” totalnie bezużyteczne, gdy te same powtarzane dziesiątki razy! W związku z powyższym wzywam Państwa do natychmiastowego zaprzestania nękania mnie poprzez wysyłanie tych niechcianych SMS. Gdzie to zgłosić? Policja, GIODO?
  (0)
Odpowiedz
Konsultant T-Mobile
02-02-2016 - 13:25:42
Witaj. Problem należy zgłosić do Biura Obsługi Abonenta. Pozdrawiam
  (0)
Odpowiedz
dawdwadwadwa
26-01-2014 - 22:52:14
mam t-mobile i dostaje po 100 dziennie od trzech dni o tej samej treści z promocją internetu
  (0)
Odpowiedz
bzdura
11-07-2011 - 15:28:20
jak wyłączyć ten spam w sieci t mobile? Zawierałem umowę z Era a t mobile po przejęciu firmy rozsyłając coraz więcej nie chcianych informacji.
  (4)
Odpowiedz
Przemas
02-07-2011 - 18:13:21
Ja mam takie pytanie czy w sieci T-Mobile takie sms będą dalej przychodziły do nas czyli klientów?
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
07.03.2010

Naładuj się!

Moja bateria bardzo szybko się rozładowuje. Moja bateria jest zepsuta. Chciałbym poprawić działanie akumulatora… Takie zdania bardzo często padają z ust posiadaczy telefonów komórkowych.

Obecnie producenci telefonów umieszczają w nich coraz lepsze baterie – wykonane w bardziej energooszczędny sposób, z większą pojemnością. Jednak użytkownicy nadal bardzo na nie narzekają. Powód jest prosty – urządzenia potrzebują coraz więcej energii do prawidłowego działania np. aparatu fotograficznego, WiFi czy odtwarzacza MP3. W tej chwili w telefonach komórkowych można spotkać dwa rodzaje akumulatorów litowo-jonowe oraz polimerowe. Te pierwsze są częściej używane, ale znacznie krócej trzymają prąd niż te drugie. Są jednak zdecydowanie tańsze i dlatego producenci chętniej je umieszczają. Polimerowe ogniwa stosowane są natomiast w telefonach biznesowych.

Do setki w 12 godz.

Najczęściej zadawane pytanie dotyczy pojęcia formatowania. Chodzi, oczywiście, o ukształtowanie pojemności, czyli przygotowanie nowej baterii w taki sposób, by uzyskać 100 proc. jej czasu pracy. Najpopularniejszym sposobem na sformatowanie baterii, a co za tym idzie poprawienie jej wytrzymałości, jest trzykrotne jej rozładowanie do zera i naładowanie przez 12 godzin. Przez ten czas nie należy włączać telefonu! Jest to najczęściej stosowane rozwiązanie oraz najbardziej skuteczne.

Wydłużanie czasu pracy

Na forach internetowych można co prawda przeczytać o innych „sprytnych” metodach wydłużenia czasu pracy baterii. Jedna z nich mówi, że wystarczy włożyć baterię na kilka godzin do zamrażarki, a później ją osuszyć. Tę metodę włóżmy między bajki – nie dość, że nie przynosi pożądanych efektów, to jeszcze w ten sposób można zepsuć akumulator. Inne teorie twierdzą, że polimerowych ogniw nie ma sensu formatować, gdyż to nic nie daje. Cóż, zdania są podzielone, ale nawet jeśli faktycznie formatowanie nie gwarantuje, że akumulator zacznie dłużej trzymać energię, to… na pewno mu nie zaszkodzi.

Długodystansowcy…

… czyli piątka telefonów z najbardziej wytrzymałymi bateriami z oferty Ery:

Samsung Diva


LG GT500


Nokia E52


– bateria Li-Ion
– 960 mAh
– 600 min rozmowy
– 800 godzin czuwania

 

- bateria Li-Ion
- 1000 mAh
- 600 min rozmowy
- 600 godzin czuwania

 

- bateria Li-Polymer
- 1500 mAh
- 480 min rozmowy
-  672 godziny czuwania

 

 

 

 

 

Samsung Galaxy

 

Nokia E51

 


– bateria Li-Ion
– 1500 mAh
– 300 min rozmowy
– 400 godzin czuwania
- bateria Li-Ion
- 1050 mAh
- 220 min rozmowy
- 220 godzin czuwania

Naładuj się! - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

luko
26-04-2011 - 23:49:32
jestem posiadaczem Samsung`a Galaxy i jeżeli jest on uznawany za Długodystansowca to mój jest chyba wielkim niewypałem ładowarke musze podłączać najżadziej co trzy dni i to tylko wtedy gdy bardzo "oszczędnie" jest użytkowany. Przy normalnej pracy - kilkanaście minut rozmowy, parę sms i kilka minut korzystania z internetu dziennie ładowanie najżadziej co 48 godzin
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Często chodzisz do kina. Wybierasz thrillery i horrory. W czasie weekendu stawiasz się na krótkim kursie przetrwania. Czujesz lęk, strach, podekscytowanie. I wtedy dopiero wiesz, że żyjesz.

Każdy z nas odczuwa strach, to naturalny proces fizjologiczny. Jeśli działanie bodźca szybko ustaje, dla niektórych z nas może to być stymulujące, stąd nasze zamiłowanie do oglądania filmów grozy czy skoków na bungee. Choć to paradoksalne, czasem strach pozwala się zrelaksować. Gdy oglądamy horror, następuje nagły wzrost poziomu adrenaliny. Zastygamy w fotelu, zapominając o rzeczywistości, nasz organizm jest w pełnej gotowości. Wkrótce do mózgu dociera informacja, że to tylko film. Ciało się rozluźnia, emocje opadają. Wydaje się, że problemy, z którymi przyszliśmy do kina, nie mają już większego znaczenia.

Szukamy kontrolowanego strachu

Z psychologiem Piotrem Mosakiem z Centrum Doradztwa i Terapii – Psycholog.com.pl rozmawiamy o tym, dlaczego lubimy się bać i czy każdy bez ograniczeń może oglądać krwawe horrory.

Joanna Bartoszewicka: Wydawać by się mogło, że najlepiej czujemy się, gdy jesteśmy bezpieczni, a jednak od czasu do czasu potrzebujemy silniejszych emocji: strachu, lęku…

Piotr Mosak: Nie wszyscy potrzebują takich emocji, a ci, którzy deklarują potrzeby tego typu też nie zawsze dobrze umieją rozpoznać swoje stany. Najczęściej dzieje się tak, gdy żyjemy w ciągłym napięciu, przeżywamy permanentny stres w pracy, mamy problemy z nierozwiązanymi i niewyjaśnionymi emocjami. Wtedy szukamy możliwości dostarczenia sobie dawki kontrolowanego strachu, np. oglądając horrory czy skacząc na bungee. Gdy lądujemy bezpiecznie na ziemi, czujemy ulgę. Ten stan jest często planowany i wyczekiwany przez wiele tygodni.

Kto szczególnie szuka takiej stymulacji?

Są osoby, które mają wrodzoną potrzebę poszukiwania doznań. To właśnie oni wybierają nie tylko takie rozrywki, ale i zawody dostarczające silnych emocji. Wtedy czują, że żyją w pełni i są w zgodzie ze swoim organizmem.

(...) żyjemy w ciągłym napięciu, przeżywamy permanentny stres w pracy, mamy problemy z nierozwiązanymi i niewyjaśnionymi emocjami. Wtedy szukamy możliwości dostarczenia sobie dawki kontrolowanego strachu (...)

Czy istnieje wiek, od którego można oglądać takie filmy?

Niestety, dojrzewamy coraz później, a nasze płaty czołowe, które związane są z rozpoznawaniem związków przyczynowo-skutkowych rozwijają się w pełni nawet około 25. roku życia. To wyznacza pewną przerażającą granicę. Potwierdzają ją statystyki policyjne. Uważam, że epatujące krwią sceny w filmach wcale nam nie służą, niezależnie od wieku. Życie i tak dostarcza nam na co dzień wielu nieprzyjemnych emocji, więc doświadczanie dodatkowych, może zaburzyć wewnętrzną równowagę emocjonalną i w najlżejszym przypadku skończyć się pokrzykiwaniem na dzieci, rzucaniem talerzami czy wiecznym narzekaniem na wszystko dookoła.

Często lubimy oglądać horrory we dwoje, dlaczego?

Człowiek jest istotą społeczną. Lubi z bliską osobą doświadczać wszelkich przeżyć. Jeśli do tego ma silną potrzebę poszukiwania doznań lub odreagowania emocjonalnego, to wspólne oglądanie pozwala w bezpiecznym towarzystwie doświadczyć takich stanów. Poczucie bliskości, przytulanie, mogą w konsekwencji doprowadzić do kolejnych przyjemniejszych doznań.

Jeden z twórców horrorów i fantasy, autor powieści Amerykanin  H.P. Lovecraft uważał, że groza kosmiczna - jak ją określał - łączy się z pierwotną, zakorzenioną w ludzkiej psychice fascynacją tym, co nadludzkie, nadnaturalne, cudowne. Stawiał tezę, że człowiek, czytając literaturę, która odnosi się do zjawisk nadprzyrodzonych, odczuwa coś na kształt religijnego przeżycia. Co Pan o tym sądzi?

Człowiek, czując swoją samotność i miałkość w kosmosie, poszukuje często czegoś lub kogoś, kto jest ponad to wszystko. Potrafi wyjaśnić, zaopiekować się, zrozumieć. Religie, mistycyzm, wróżby służą zaspokajaniu tych potrzeb. Literatura trafiająca swymi treściami w taką wizję świata jest przez tych ludzi natychmiast pochłaniana. Czują się wtedy tak, jakby przeżywali te treści w swoim życiu. Nie przesadzajmy jednak z takimi uczuciami. Dla wielu wiara to jednak coś więcej niż tylko lęk przed kometą.

Rozmawiała: Joanna Bartoszewicka

Ceny niskie, że aż strach

Kończy Ci się umowa? Chcesz mieć nowy telefon? Lepszą taryfę? Dodatkowe korzyści? Sprawdź „strasznie” niskie ceny dla naszych Stałych Abonentów i przedłuż umowę!

Przypominacie sobie te horrory? Który Waszym zdaniem zasługuje na miano filmu grozy wszech czasów? Wpisujcie swoje propozycje w komentarzach.

"Zaginiona autostrada", 1997 r.




"Ring", 2002 r.




"Oni", 2001 r.




"Zejście", 2005 r.




Dlaczego lubimy się bać? - opinie i komentarze (2)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

puzon
08-11-2010 - 19:47:06
A ja niedzielną Familiadę ;)
  (0)
Odpowiedz
k4j4k
02-11-2010 - 17:56:51
Tekst bardzo psychologiczny, nie spodziewałbym się, że tyle wspólnego ma zwykły horror z psychiką człowieka..film grozy wszech czasów? stawiam na laleczkę chucky :D
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Minęło już trochę czasu, odkąd ostatni raz na łamach T-Mobile Trendy opisywaliśmy grę poświęconą tematyce piłki nożnej. Czas nadrobić tę zaległość - oto Soccer Showdown.

0

Ocena autora

Soccer Showdown to bardzo popularna ostatnimi czasy gra, w której gracz wciela się w światowej klasy piłkarza i… po prostu strzela na bramkę, w efektowny sposób pokonując kolejnych piłkarzy. Co ważne jest dostępna całkowicie za darmo, a użytek zrobią z niej zarówno użytkownicy smartfonów i tabletów z systemami iOS i Android. Czas przejść jednak do tego, co najważniejsze, czyli rozgrywki.

-> PES Manager - piłkarski manager dla zabieganych 

-> Aplikacja Ekstraklasa.tv - bramki z T-Mobile Ekstraklasy na smartfonie 

Gra jest dość zaawansowana pod względem technologicznym, w związku z czym nawet proces jej ładowania trwa dłużej niż zwykle. W zamian za to otrzymujemy jednak wysoki poziom wykonania i świetną grafikę. W głównym menu czeka na nas kilka trybów. Głównym z nich jest Compete, czyli możliwość prowadzenia rywalizacji w rozmaitych wariantach. Może to być pojedynczy mecz lub cały turniej. Nie brakuje również trybu Practice, w którym możemy szlifować swoje umiejętności.

Soccer Showdown

Niewątpliwą atrakcją jest to, że Soccer Showdown pozwala wcielić się zarówno w piłkarza strzelającego na bramkę, jak i broniącego tej bramki. Dzięki temu zabawa jest odpowiednio urozmaicona. Model rozgrywki można by porównać do konkursu rzutów karnych. Zawodnicy nie biegają po boisku, zamiast tego gracz obserwuje akcje z widoku z pierwszej perspektywy i po prostu skupia się na strzale bądź obronie. Trzeba jednak wspomnieć, że zdecydowana większość trybów i wariantów gry skupia się jednak właśnie na strzelaniu na bramkę. I dobrze, bo akurat ten element wypada tutaj najciekawiej.

-> Test: Huawei Ascend Mate 7: świetny phablet

-> Pobieraj aplikacje i gry kiedy tylko chcesz! Ich koszty dodaj do rachunku! 

Kilka słów należy się również silnikowi gry i technologii którą twórcy w nim zaimplementowali. Tzw. system PhysKick sprawia, że gracz ma całkowitą kontrolę nad każdym kopnięciem, a wrażenia towarzyszące oddawaniu strzałów są bardzo sugestywne i realistyczne. Piłkę można posłać w dowolnym kierunku, odpowiednią ją podkręcając lub uderzając „z czuba”. Znaczenie ma nawet siła uderzenia, czyli dynamika z jaką przesuwamy palcem po ekranie w kierunku piłki. Działa to naprawdę świetnie i po prostu czuć, że w Soccer Showdown obowiązuje coś takiego jak prawa fizyki. Gra jest pod tym względem bardzo dobrze dopracowana i to czuć już przy pierwszym kontakcie.

Soccer Showdown

Na deser jest jeszcze tryb sieciowy, w którym możemy prowadzić rywalizację z graczami z całego świata. Soccer Showdown to niezwykle popularna pozycja w App Store i Google Play, a więc chętnych do gry raczej nie brakuje. Twórcy chwalą się, że w ich produkcję grało już 25 milionów ludzi z całego świata. Oprócz tego coś dla siebie znajdą tu zapaleni kolekcjonerzy, na odkrycie czeka bowiem cała masa gadżetów takich jak rękawice bramkarskie, korki czy nowe modele piłek.

Soccer Showdown jest po brzegi wypełnione zawartością i oferuje wrażenia z wysokiej półki. Naprawdę jest to gra, którą z czystym sumieniem można polecić fanom piłki nożnej, ale nie tylko im. Model rozgrywki wciąga i motywuje, a system PhysKick to prawdziwa perełka. Warto!

 

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Soccer Showdown - strzelaj i broń - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się