Galeria zdjęć skanuje wszystkie pliki zgromadzone na karcie pamięci, a jeśli znajdzie te graficzne, to wyświetla je obok innych, często zwykłych, prywatnych zdjęć. Podobnie jest z plikami dźwiękowymi. To z kolei prowadzi do zaburzenia organizacji i mocno ogranicza czytelność plików, czy wręcz przeszkadza. Jak sprawić, by galeria wyświetlała tylko te zdjęcia, które faktycznie chcemy oglądać, a odtwarzacz nie przerwał listy odtwarzania komunikatem „skręć w prawo”?

Jeśli często instalujesz nowe gry i programy z czasem przekonasz się, jak wpływa to na strukturę plików na karcie pamięci. A wpływa niekorzystnie, bo wiele aplikacji automatycznie, i bez naszej wiedzy, tworzy foldery do przechowywania plików tymczasowych i operacyjnych, czyli takich, bez których program nie będzie mógł prawidłowo funkcjonować. I – wbrew pozorom – problem nie dotyczy tylko programów nawigacyjnych i gier, które wymagają dużej ilości pamięci, ale także mniejszych aplikacji. Te, jeśli nie zostały odpowiednio przygotowane, mogą zapisywać różne pliki, wśród których będą również te graficzne i dźwiękowe. Po kolejnym skanowaniu zawartości karty pamięci, galeria może je błędnie zinterpretować i wyświetlać obok prywatnych zdjęć i tapet, natomiast odtwarzacz umieści znalezione materiały dźwiękowe na playliście. Jak temu zaradzić?

Niestety, inżynierowie Google nie udostępnili żadnego wygodnego sposobu na poradzenie sobie z niechcianymi plikami multimedialnymi, więc trzeba je „wziąć na sposób”. Ów sposób nosi nazwę .nomedia i jest plikiem informującym system, że w danym folderze są multimedia, które należy pomijać podczas skanowania. Aby go utworzyć konieczne będzie wykonanie kilku operacji. Najpierw należy włączyć podgląd rozszerzeń plików.

 

W systemie Windows 7 można tego dokonać otwierając systemowy eksplorer plików, w którym po rozwinięciu menu „Organizuj” należy wybrać „Opcje folderów i wyszukiwania”.

 

Następnie w zakładce „Widok” odznaczamy opcję „Ukryj rozszerzenia znanych typów plików” i zatwierdzamy przyciskiem OK.

 

Teraz wystarczy stworzyć nowy plik tekstowy na pulpicie (prawy przycisk myszy > Nowy > Dokument tekstowy), a później otworzyć go i zapisać pod nazwą „.nomedia”, jednocześnie wybierając typ pliku jako "Wszystkie pliki" Istotna jest kropka przed nazwą pliku, która w systemach uniksowych identyfikuje pliki ukryte.

Tak utworzony plik należy skopiować do wszystkich folderów na karcie pamięci, które nie zawierają materiałów multimedialnych (lub nie powinny ich zawierać). Podczas ponownego skanowania karty pamięci Andriod pominie foldery, w których znajdzie plik „.nomedia”, a my uwolnimy się od galerii strzałek przemykających między zdjęciami naszej rodziny, czy komunikatów dźwiękowych wyrywających z relaksującego rytmu muzyki.

Jak ukryć zbędne pliki multimedialne? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

niemusze
14-04-2016 - 12:10:59
A co jeśi nie chcemy aby okładki płyt wyświetlały się w galerii ale muzyka była dostępna ? Okładka jest w katalogu z zawartością muzyki z danej płyty
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Android jest systemem operacyjnym opartym na Linuksie. Daje to bardzo duże możliwości, o czym już niejednokrotnie się przekonaliśmy. Dzięki otwartości systemu możliwy jest dostęp do plików zgromadzonych w pamięci urządzenia i na zewnętrznej karcie. Można się przy tym posiłkować kilkoma darmowymi aplikacjami, dzięki którym z łatwością zapanujemy nad wszystkimi plikami.

ASTRO File Manager to jeden z pierwszych menedżerów plików w Markecie. I choć jego ostatnia wersja pojawiła się w ubiegłym roku, to program nadal oferuje szereg przydatnych funkcji, które wyróżniają go na tle konkurencji. Pliki i foldery mogą być wyświetlane w postaci listy lub siatki, a ich edycja możliwa jest z poziomu przewijanego paska (umieszczonego w górnej części aplikacji). Wyzwania nie stanowią archiwa Zip i Tar, które można wygodnie przeglądać i rozpakowywać. Warto również zwrócić uwagę na możliwość dostosowania wyglądu ASTRO File Manager przez edycję poszczególnych opcji w menu ustawień „Look and Feel”. Przydatną funkcją jest również „Enable Browser Download, dzięki której możliwe jest pobieranie wszystkich typów plików przez przeglądarkę (a nie tylko tych obsługiwanych). Repertuar opcji można rozszerzyć instalując dodatkowe „wtyczki” w postaci modułu Bluetooth czy SMB. Jedynym ograniczeniem darmowej wersji są reklamy, które można wyłączyć kupując ASTRO File Mgr Pro.

ASTRO File Manager to jeden z pierwszych i najpopularniejszych menedżerów plików w Markecie.

Popularną alternatywę stanowi ES File Explorer, który również może pochwalić się bardzo długą historią, a mimo to nadal jest rozwijany. Aplikacja ma lepiej przygotowany interfejs zarówno pod względem graficznym, jak i funkcjonalnym, a i dodatkowych opcji jej nie brakuje. Te podstawowe również zostały wyciągnięte na górny pasek, który można w każdej chwili schować. Można odnieść wrażenie, że ES File Explorer działa sprawniej, szybciej analizując foldery i prezentując zgromadzone w nich pliki. Poza podstawowymi operacjami (kopiuj/wklej, zmiana nazwy itd.) program umożliwia również obsługę sieci LAN i FTP. Można wiec uzyskać dostęp do plików udostępnionych przez członków lokalnej sieci lub zgromadzonych na zewnętrznych serwerach FTP. Interesującą alternatywą może być File Expert, który także oferuje bezprzewodowy dostęp do sieci lokalnej.

Ghost Commander to szybki menedżer plików, który przejął zasadę działania swoich "dużych" braci, tj. Norton i Total Commandera.

Ostatnią aplikacją w tym zestawieniu, ale nie najgorszą, jest Ghost Commander. Program może przypaść do gustu wszystkim wielbicielom dwupanelowych menedżerów plików, tj. Norton czy Total Commander. Przenoszenie i kopiowanie plików jest równie proste co we wspomnianych „dużych” odpowiednikach – wystarczy ustawić odpowiednie panele, pomiędzy którymi można się przenosić jednym kliknięciem. Ciekawie został rozwiązany sposób zaznaczania i otwierania plików/folderów – kliknięcie w nazwę spowoduje otworzenie folderu lub uruchomienie aplikacji, a kliknięcie w puste pole po prawej stronie – zaznaczenie pliku. Ghost Commander doskonale radzi sobie nawet z długimi listami plików, które ładuje w mgnieniu oka.

A już wkrótce pojawi się prawdziwy mobilny Total Commander, który obecnie znajduje się w fazie testów. Pierwsze recenzje aplikacji są bardzo pochlebne więc niewykluczone, że już wkrótce ujrzymy menedżer plików, który przyćmi wszystkich konkurentów.

Menedżery plików dla Androida - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Megaupload jest jednym z największych serwisów hostingowych, dzięki któremu Internauci mogą pobierać dowolne pliki i oglądać materiały filmowe. Jest, a raczej był, bo właśnie został zamknięty przez FBI.

W wyniku śledztwa prowadzonego przez FBI, serwis Megaupload.com został oskarżony o masowe łamanie praw autorskich. Zespół prowadzący został zatrzymany w Nowej Zelandii na podstawie nakazu aresztowania wystawionego przez amerykańskie władze. „Oskarżeni prowadzili nielegalne działania przy użyciu modelu biznesowego mającego na celu wyraźne promowanie przesyłania chronionych prawem autorskim najpopularniejszych prac i udostępnianie ich do pobierania” – czytamy w akcie oskarżenia. Serwis miał ponad 50 milionów odsłon dziennie i 150 milionów użytkowników.

Czteroosobowy zespół ma stanąć w piątek przed sądem, który rozpatrzy wniosek o ekstradycję do Stanów Zjednoczonych, gdzie grozi im nawet 50 lat więzienia. Jak głosi oficjalny komunikat FBI i amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości, jest to „jedna z największych spraw z zakresu łamania praw autorskich, jakie kiedykolwiek miały miejsce w USA”, która naraziła właścicieli praw autorskich na straty rzędu pół miliarda dolarów.

Anonimowi nie mogli przejść wokół tej sprawy obojętnie. Grupa walcząca o wolność w Sieci zablokowała strony internetowe FBI, ministerstwa sprawiedliwości oraz koncernu muzycznego Universal. Ten symboliczny odwet miał na celu zakomunikowanie, że takie sytuacje nie przejdą bez echa, jednak nie przywróci działalności serwisu, którego aktywa zostały zajęte.

Megaupload zamknięty, hakerzy kontratakują - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Powiadomienia na ekranie blokady nie zawsze są nam na rękę, nie tylko z powodu wścibskich osób, które chętnie rzucą okiem na nasz smartfon. Jak temu zaradzić?

Ekrany w naszych telefonach stają się coraz większe. Jednym z problemów, z którymi borykają się właściciele dużych smartfonów, jest częste zaglądanie w telefon przez wścibskich współtowarzyszy transportu publicznego. Czasem też po prostu ktoś sięga po nasz telefon i zagląda nam do środka albo najzwyczajniej w świcie nie chcemy, żeby przez nasz ekran blokady przewijały się dziesiątki powiadomień dziennie. Co zrobić w takiej sytuacji?

Zobacz smartfony z Androidem w e-sklepie

Na szczęście Android pozwala nam na konfigurację wielu części tego systemu i z łatwością możemy wyłączyć powiadomienia pojawiające się na ekranie blokady. Warunek? Musimy mieć Androida przynajmniej w wersji 5.0.

Przechodzimy do menu ustawień i wchodzimy do sekcji Dźwięków i powiadomień.

 

W tym miejscu odnajdujemy opcję kryjącą się od nazwą „Gdy urządzenie jest zablokowane” lub np. „Ekran blokady” (w zależności od urządzenia).

 

Wybieramy ją i do wyboru będziemy mieli pola „Pokazuj/Wyświetl wszystkie powiadomienia” i „Ukryj wszystkie powiadomienia” lub np. ”Nie pokazuj żadnych powiadomień”. Wybieramy to drugie.

 

Od tej chwili nasz ekran blokady pozostanie wolny od powiadomień, które znajdziemy dopiero po rozwinięciu górnej belki (belki powiadomień).

 

Jak ukryć treść powiadomień na ekranie blokady? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

andi300
15-05-2016 - 13:02:30
Nie prawidlowe i nie tego szukam jest w android wiadomosci z skosna strzalko co nie idze wykasowac ani nie idze tego usunac naprawde powallone Google!!!!!!!!!!!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się