Powiadomienia na ekranie blokady nie zawsze są nam na rękę, nie tylko z powodu wścibskich osób, które chętnie rzucą okiem na nasz smartfon. Jak temu zaradzić?

Ekrany w naszych telefonach stają się coraz większe. Jednym z problemów, z którymi borykają się właściciele dużych smartfonów, jest częste zaglądanie w telefon przez wścibskich współtowarzyszy transportu publicznego. Czasem też po prostu ktoś sięga po nasz telefon i zagląda nam do środka albo najzwyczajniej w świcie nie chcemy, żeby przez nasz ekran blokady przewijały się dziesiątki powiadomień dziennie. Co zrobić w takiej sytuacji?

Zobacz smartfony z Androidem w e-sklepie

Na szczęście Android pozwala nam na konfigurację wielu części tego systemu i z łatwością możemy wyłączyć powiadomienia pojawiające się na ekranie blokady. Warunek? Musimy mieć Androida przynajmniej w wersji 5.0.

Przechodzimy do menu ustawień i wchodzimy do sekcji Dźwięków i powiadomień.

 

W tym miejscu odnajdujemy opcję kryjącą się od nazwą „Gdy urządzenie jest zablokowane” lub np. „Ekran blokady” (w zależności od urządzenia).

 

Wybieramy ją i do wyboru będziemy mieli pola „Pokazuj/Wyświetl wszystkie powiadomienia” i „Ukryj wszystkie powiadomienia” lub np. ”Nie pokazuj żadnych powiadomień”. Wybieramy to drugie.

 

Od tej chwili nasz ekran blokady pozostanie wolny od powiadomień, które znajdziemy dopiero po rozwinięciu górnej belki (belki powiadomień).

 

Jak ukryć treść powiadomień na ekranie blokady? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

andi300
15-05-2016 - 13:02:30
Nie prawidlowe i nie tego szukam jest w android wiadomosci z skosna strzalko co nie idze wykasowac ani nie idze tego usunac naprawde powallone Google!!!!!!!!!!!
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Galeria zdjęć skanuje wszystkie pliki zgromadzone na karcie pamięci, a jeśli znajdzie te graficzne, to wyświetla je obok innych, często zwykłych, prywatnych zdjęć. Podobnie jest z plikami dźwiękowymi. To z kolei prowadzi do zaburzenia organizacji i mocno ogranicza czytelność plików, czy wręcz przeszkadza. Jak sprawić, by galeria wyświetlała tylko te zdjęcia, które faktycznie chcemy oglądać, a odtwarzacz nie przerwał listy odtwarzania komunikatem „skręć w prawo”?

Jeśli często instalujesz nowe gry i programy z czasem przekonasz się, jak wpływa to na strukturę plików na karcie pamięci. A wpływa niekorzystnie, bo wiele aplikacji automatycznie, i bez naszej wiedzy, tworzy foldery do przechowywania plików tymczasowych i operacyjnych, czyli takich, bez których program nie będzie mógł prawidłowo funkcjonować. I – wbrew pozorom – problem nie dotyczy tylko programów nawigacyjnych i gier, które wymagają dużej ilości pamięci, ale także mniejszych aplikacji. Te, jeśli nie zostały odpowiednio przygotowane, mogą zapisywać różne pliki, wśród których będą również te graficzne i dźwiękowe. Po kolejnym skanowaniu zawartości karty pamięci, galeria może je błędnie zinterpretować i wyświetlać obok prywatnych zdjęć i tapet, natomiast odtwarzacz umieści znalezione materiały dźwiękowe na playliście. Jak temu zaradzić?

Niestety, inżynierowie Google nie udostępnili żadnego wygodnego sposobu na poradzenie sobie z niechcianymi plikami multimedialnymi, więc trzeba je „wziąć na sposób”. Ów sposób nosi nazwę .nomedia i jest plikiem informującym system, że w danym folderze są multimedia, które należy pomijać podczas skanowania. Aby go utworzyć konieczne będzie wykonanie kilku operacji. Najpierw należy włączyć podgląd rozszerzeń plików.

 

W systemie Windows 7 można tego dokonać otwierając systemowy eksplorer plików, w którym po rozwinięciu menu „Organizuj” należy wybrać „Opcje folderów i wyszukiwania”.

 

Następnie w zakładce „Widok” odznaczamy opcję „Ukryj rozszerzenia znanych typów plików” i zatwierdzamy przyciskiem OK.

 

Teraz wystarczy stworzyć nowy plik tekstowy na pulpicie (prawy przycisk myszy > Nowy > Dokument tekstowy), a później otworzyć go i zapisać pod nazwą „.nomedia”, jednocześnie wybierając typ pliku jako "Wszystkie pliki" Istotna jest kropka przed nazwą pliku, która w systemach uniksowych identyfikuje pliki ukryte.

Tak utworzony plik należy skopiować do wszystkich folderów na karcie pamięci, które nie zawierają materiałów multimedialnych (lub nie powinny ich zawierać). Podczas ponownego skanowania karty pamięci Andriod pominie foldery, w których znajdzie plik „.nomedia”, a my uwolnimy się od galerii strzałek przemykających między zdjęciami naszej rodziny, czy komunikatów dźwiękowych wyrywających z relaksującego rytmu muzyki.

Jak ukryć zbędne pliki multimedialne? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

niemusze
14-04-2016 - 12:10:59
A co jeśi nie chcemy aby okładki płyt wyświetlały się w galerii ale muzyka była dostępna ? Okładka jest w katalogu z zawartością muzyki z danej płyty
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Połączenie za połączeniem, dzwonek za dzwonkiem – jak się uwolnić od uciążliwych osób, które wciąż próbują się do nas dodzwonić? W sklepie Google Play można znaleźć narzędzia, dzięki którym nasz telefon odetchnie, a wraz z nim także my.

Scenariusze bywają różne – od głupich żartów aż po mordercze nękanie. Jeśli nasz numer telefonu trafi w niepowołane ręce może zrobić się naprawdę nieprzyjemnie. Ciągłe telefony i SMS-y w ekstremalnych przypadkach mogą uniemożliwić nawet używanie telefonu, który wciąż atakowany jest nowymi powiadomieniami. Na szczęście, dzięki takim aplikacjom jak Blocker czy NQ Call Blocker znowu będzie to możliwe. Choć każda z nich zachowuje się inaczej, to wszystkie mają na celu blokadę niechcianych połączeń i wiadomości, i obie są dostępne za darmo.

Korzystaj z internetu w telefonie bez obaw o koszty! Twój smartfon działa online i często do odpowiedniej pracy potrzebuje dostępu do sieci? Możesz uniknąć dodatkowych kosztów! Skorzystaj z naszej taryfy multimedialnej lub zamów najlepszy pakiet internetowy na telefon! Aktywacja pakietu: Wyślij SMS pod bezpłatny nr 8010 o treści:
BC9 - jeśli korzystasz z abonamentu,
MAX - jeśli korzystasz z MIXa lub T-Mobile na kartę. Myślisz, że Internet w komórce jest drogi? Przemyśl to jeszcze! Nasze pakiety są już od 9,08 zł!

Interfejs aplikacji Blocker został dobrze przemyślany – ekran startowy umożliwia dostęp do wszystkich podstawowych funkcji programu, do których należą: profile, czarna i biała lista, rejestr, ustawienia, kopia zapasowa itd. Blocker pozwala na konfigurację profilów, pomiędzy którymi można się później wygodnie przełączać. Jeśli więc w danej chwili nie chcemy odbierać telefonów od numerów zastrzeżonych, ale wszystkie inne powinny docierać bez problemu – wystarczy aktywować ten domyślny. Klikając w przycisk „Add Profile” można skonfigurować swój własny zestaw filtrów, do których mogą wchodzić tylko wybrane lub wszystkie numery (zarówno w przypadku połączeń, jak i SMS-ów). Jeśli program wykryje niepożądane połączenie, może je zablokować na cztery sposoby – natychmiastowe rozłączenie, rozłączenie po odpowiedzi, wyciszenie lub tryb samolotowy. Program może być tak skonfigurowany, że będzie akceptował wyłącznie połączenia z „białej listy”, co może być szczególnie istotne w przypadku telefonów naszych dzieci. O zablokowanych połączeniach możemy być informowani na bieżąco, dzięki subtelnym powiadomieniom.

NQ Call Blocker to aplikacja jednego z czołowych producentów oprogramowania zabezpieczającego na Androida. Tym razem w ręce użytkowników oddano program do blokowania połączeń i SMS-ów. Oprawa graficzna naprawdę robi wrażenie – duże przyciski, czytelne funkcje, łatwa obsługa. Z kolei funkcjonalność aplikacji nie odbiega od panujących standardów. Można więc skonfigurować czarną i białą listę kontaktów oraz dostosować sposób blokowania połączeń. Program może akceptować tylko pozycje z naszej książki kontaktów lub tylko te wybrane, a także warunkować dostęp pozycją na czarnej lub białej liście. W przypadku SMS-ów obowiązują podobne reguły zabezpieczające, które uzupełnia możliwość konfiguracji powiadomień. Tablica, czyli centralnie umieszczony przycisk z etykietą „Dashboard”, przenosi użytkownika do podsumowania, w którym można poznać liczbę zablokowanych połączeń i SMS-ów, a także wykonać kopię zapasową wiadomości (w tym celu konieczna jest rejestracja w serwisie NQ). Jest jednak coś, co wyróżnia tą aplikację, na tle konkurencji. To „przestrzeń prywatna”, w której można zabezpieczyć połączenia i SMS-y od wybranych kontaktów przed wzrokiem wścibskich osób. Niestety, ta funkcja dostępna jest tylko w wersji Premium, której aktywacja wiąże się z opłaceniem abonamentu (1 miesiąc – 3,69 zł, 3 miesiące – 7,38 zł).

Jak zablokować niechciane połączenia na smartfonie z Androidem? - opinie i komentarze (4)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Stanisław
17-01-2016 - 17:01:57
Proszę o wyjaśnienie dlaczego miałbym płacić za taką aktywację do blokady niechcianych numerów??
  (0)
Odpowiedz
Następne kary__
30-07-2014 - 14:19:49
Szykują się następne kary. Polskie prawo mówi jednoznacznie że ofiara jest zobowiązana zgłosić te telefony i sms-y
  (0)
Odpowiedz
Kancelaria prawna
30-07-2014 - 11:19:39
STALKING Jeśli ofiara takiego działania poczuje się zagrożona lub uzna, że natręt narusza jej prywatność, to będzie mogła złożyć na policji wniosek o ściganie stalkera. Sprawca narazi się wówczas na karę do 3 lat pozbawienia wolności. Tak samo karane będzie podszywanie się pod inną osobę przez wykorzystywanie jej wizerunku i danych. Przepis ten będzie można zastosować np. wtedy, gdy stalker stworzy fikcyjny profil na portalu społecznościowym i zacznie nas oczerniać lub będzie zamawiał na portalach aukcyjnych towary na nasze nazwisko. O wiele większa kara – do 10 lat więzienia – ma grozić stalkerowi wtedy, gdy jego ofiara będzie próbowała popełnić samobójstwo. Wtedy przestępstwo ma być ścigane z urzędu, czyli niepotrzebne będą wnioski ofiary o ściganie natręta. W kodeksie karnym pojawił się nowy art. 190a § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozba­wienia wolności do lat 3. § 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego. Kiedy pisanie SMS-ów zacznie być przestępstwem? Niestety stosowanie nowych przepisów w praktyce może być niemałym problemem. Pisaliśmy o tym w artykule Po ilu SMS-ach trafimy do więzienia? - Brak precyzyjnego określenia zjawiska stalkingu w noweli będzie powodował trudności w interpretacji – tłumaczył dla e-prawnik.pl Radosław Pluciński, radca prawny wrocławskiego oddziału Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna. Sprzyjają temu nieprecyzyjne określenia w nowym przepisie: uporczywe nękanie, poczucie zagrożenia czy istotne naruszenie prywatności. - Co będzie kiedy np. mężczyzna wysyła nowo poznanej kobiecie SMS-y czy kwiaty, chcąc nawiązać kontakt. Jak to ocenić? Który SMS będzie nękaniem i kiedy? Czy częste kontakty listowne i e-maile to już przestępstwo? – zastanawiał się Pluciński. Ponadto nowe przepisy nie określają czasu trwania stalkingu. Nie ma problemu przy podszywaniu się pod kogoś innego. Tutaj jasne jest, że wystarczy jednokrotne działanie – np. założenie przez stalkera konta na Facebooku na nasze nazwisko lub umieszczanie naszych zdjęć w internecie. Nie wiadomo jednak, jak interpretować przepisy w przypadku nękania ofiary np. SMS-ami. Czy tygodniowe nękanie będzie już przestępstwem? A może będziemy musieli znosić natrętne wiadomości o wiele dłużej? Ocena postępowania sprawcy i ofiary może więc stanowić niemałe wyzwanie dla wymiaru sprawied
  (0)
Odpowiedz
prawnik
30-07-2014 - 11:15:39
Za uporczywe telefony oraz SMS-y najczęściej odpowiada operator. Należy takie wiadomości archiwizować i przekazywać prokuraturze.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Z poziomu Androida da się świetnie zarządzać powiadomieniami. Niestety zdarza się, że jakaś aplikacja przesadza z wysyłaniem do nas powiadomień. Jest to szczególnie irytujące, gdy towarzyszą im różnorakie dźwięki czy wibracje.

Najczęściej można je wyłączyć w ustawieniach aplikacji, ale jeżeli zdarzy się, że najzwyczajniej w świecie próżno szukać tych ustawień w aplikacji albo któraś z nich wysyła je w formie reklam, których trzeba się notorycznie pozbywać – jest jedno wygodne wyjście. Można je zablokować z poziomu systemu w Androidzie, ale musimy go mieć przynajmniej w wersji 5.0 (Lolllipop).

Jak najszybciej zablokować aplikacji dostęp do powiadomień?

 

Gdy wyskoczy nam powiadomienie, należy rozwinąć górną belkę i przytrzymać palcem na powiadomieniu. Na potrzeby poradnika będziemy bazować na przykładzie aplikacji Instagram.

Wybierz usługi z ulgą 

Animacja zamieni nasze powiadomienie na skrót do informacji na temat aplikacji. Klikamy na ikonkę (i) (informacji).

 

W ostatnim i najważniejszym menu wybieramy „Brak”, co spowoduje całkowitą blokadę powiadomień wysyłanych przez daną aplikację.

Cofamy się do pulpitu i to wszystko – pożegnaliśmy właśnie irytujące powiadomienia.

 

Fot. Fotolia, wł.

Jak wyłączyć irytujące powiadomienia na Androidzie? - opinie i komentarze (7)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Chemik
25-10-2018 - 13:58:34
Jak usunąć ciągle pojawianie się komunikatu samsung account sesja wygasła?
  (0)
Odpowiedz
B965
24-02-2016 - 08:52:09
Istnieje tzw. anonimowa sonda za 3,66 zł z Vat (nr 7361) żerująca na naiwności, której nawet T-mobile nie jest w stanie zablokować a może nie chce
  (0)
Odpowiedz
Konsultant T-Mobile
24-02-2016 - 20:14:20
Jesteśmy w stanie zablokować możliwość wysyłania smsów premium, bądź otrzymywania WAP premium. Możesz też skontaktować się z właścicielem wskazanego numeru i poprosić o nieprzysyłanie wiadomości. Właścicielem jest firma: MNI PREMIUM S.A. ul.Żurawia 8, 00-503 Warszawa Dział Reklamacji; tel: 224723721; email: reklamacje@mni.pl; fax: 226273733 Pozdrawiam
  (0)
Odpowiedz
Kolo z Pikolo
14-02-2016 - 07:49:21
Wystarczy korzystać z telefonu o symbolu fabrycznym 1810 a na taki telefon żadne idiotyzmy docierać nie będą bo ten telefon nie łączy z Internetem !
  (0)
Odpowiedz
Kolo z Pikolo
05-02-2016 - 07:19:19
temjot - debilizm w tym kraju zdublował wielokrotnie czasy komuny
  (0)
Odpowiedz
Kolo z Pikolo
05-02-2016 - 07:15:42
A nie prościej nie ściągać idiotycznych i do tego zbędnych aplikacji do których zalicza się wyżej wymienione ?
  (0)
Odpowiedz
temjot
12-01-2016 - 11:19:02
Wiele bym dał, żeby kiedyś zobaczyć w akcji jakiegoś z naszych obrońców praw, czy też rzeczników walczącego z zalewem idiotyczno - infantylnej reklamy. Pogoń za zyskiem zaślepiła decydentów i stracili zdolność do oceny strat zdrowotnych i materialnych, dotykających ostatnio obywateli, zwłaszcza starszych (niedowidzących lub niedosłyszących). Nie da się zrozumieć, pisanych przez analfabetów instrukcji, regulaminów itp.i żeby było starym ludziom jeszcze trudniej to wszystkie te informacje robione są wyblakłym ledwie widocznym drukiem. O paniach obsługujących telefoniczne automaty zgłoszeniowe już nie wspomnę - to ich informowanie nadaje się tylko do filmów Barei.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się