Smartfony są narażone na ataki wirusów, jednak użytkownik może temu w dużym stopniu zapobiec. Oto, co zrobić, aby nie stracić swoich danych, nie dostać horrendalnego rachunku, znaleźć zgubiony smartfon. Zadbaj o bezpieczeństwo danych!

Na swoich smartfonach i tabletach przechowujemy mnóstwo prywatnych danych. Gdyby wpadły w niepowołane ręce, części z nas bardziej szkoda byłoby plików i informacji z urządzenia niż jego samego. No chyba że wszystko gromadzi w chmurze. Zobaczcie najskuteczniejsze sposoby na zabezpieczenie swojego urządzenia.

1. Zawsze instaluj aplikacje ze znanych źródeł. Takim źródłem jest np. Google Play, w którym wprowadzono mechanizmy obronne przed złośliwym oprogramowaniem. Gdy zatem deweloper chce opublikować nową apkę w sklepie, musi liczyć się z przepuszczeniem jej przez filtry internetowego giganta. Jeśli te wykryją niepożądane cechy, skierują program do “ręcznej weryfikacji” prowadzonej przez pracowników Google. W przypadku negatywnej odpowiedzi, zablokowany może zostać zarówno program, jak i konto programisty. Mimo zastosowania tych mechanizmów, nadal nie możemy mieć 100-procentowej pewności, że pobierany właśnie program jest czysty jak łza. Dobrą praktyką będzie więc wystrzeganie się produkcji mało znanych, zwłaszcza pochodzenia azjatyckiego...

Pobieraj najlepsze gry i aplikacje - opłaty dodaj do rachunku

2. Jeśli instalujesz programy z różnych źródeł, powinieneś zaopatrzyć się w program antywirusowy. Ta wskazówka dotyczy tylko osób, które z jakichś przyczyn nie chcą lub nie mogą dostosować się do pierwszej porady. Programy tego typu, podobnie jak na komputerach, również cechują się różnym poziomem wykrywalności, a znacznie obciążają zasoby systemowe. W przeciwieństwie do komputerów nie są jednak “złem koniecznym”, oferując niekiedy funkcje optymalizujące pracę mobilnego systemu.

3. Ustaw blokadę ekranu. Wiele osób ignoruje tę zasadę, nie zważając na ewentualne konsekwencje. Pozostawiają więc zwykłe przeciągnięcie lub puknięcie, które stanowi jedynie zabezpieczenie przed przypadkowym wybraniem jakiejś opcji, jednocześnie pozostawiając otwartą drogę do naszych danych każdej osobie, która będzie w posiadaniu naszego urządzenia. W ustawieniach ekranu blokady ustawiamy więc symbol (wzór do rysowania po wyznaczonych punktach), PIN, hasło lub najlepiej odcisk palca, by zabezpieczyć prywatne dane.

Blokowanie niechcianych połączeń i kontaktów

4. Zaszyfruj urządzenie. Dopełnieniem opcji związanych z zabezpieczniem danych jest ich zaszyfrowanie. Urządzenia pracujące pod kontrolą Androida oferują tę funkcję w “standardowym pakiecie”, pozwalając użytkownikowi na jej aktywacje, ale domyślnie włączona jest tylko na wybranych smartfonach z linii Nexus. Zaszyfrowanych danych nie można odczytać bez wprowadzania hasła podczas uruchamiania urządzenia, więc nie ma ryzyka, że ktoś je wykorzysta bez naszej zgody. Szyfrowanie danych można włączyć w ustawieniach bezpieczeństwa. Wcześniej zostaniemy poinformowani o możliwości utraty danych w przypadku przerwania procesu, więc warto podłączyć urządzenie do ładowarki - szyfrowanie może potrwać kilka godzin.

5. Aktywuj Menedżera urządzeń. Android Device Manager to lokalizator instalowany na wszystkich urządzeniach z Google Play. Nie śledzi on naszych ruchów, ale pozwala odnaleźć zgubione urządzenie za pośrednictwem dedykowanego serwisu internetowego. Aby ją włączyć, należy odnaleźć program “Ustawienia Google”, przejść do funkcji “Bezpieczeństwo”, a następnie włączyć opcję “Zlokalizuj zdalnie to urządzenie”. Dodatkowo można odhaczyć “Zezwalaj na zdalną blokadę i wymazywanie” - jeśli nie zdołamy odzyskać urządzenia, to przynajmniej nikt nie uzyska dostępu do naszych kontaktów, wiadomości czy galerii zdjęć. Należy przy tym pamiętać, że do poprawnej pracy wymagany jest dostęp do “lokalizacji”. Teraz wystarczy tylo wejść na stronę, zalogować się do konta Google i zweryfikować poprawność konfiguracji, odnajdując urządzenie na mapie.

Fot. Fotolia

5 rad: Jak zadbać o bezpieczeństwo danych i urządzenia z Androidem - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Zobacz smartfony w e-sklepie. W Internecie taniej!

Gdy dziecko dostaje swój pierwszy smartfon, korzysta z niego nie tylko do rozmów czy wysyłania SMS-ów, ale gra i korzysta z internetu. Jak kontrolować, jakie strony odwiedza, z jakich aplikacji korzysta oraz ile czasu spędza przed małym ekranem?

T-Mobile oferuje swoim klientom interesujące usługę, która mogą okazać się przydatna rodzicom - Dzieci w sieci. To proste w obsłudze narzędzie do zdalnego zarządzania treściami, które przegląda dziecko w Internecie na swoim smartfonie.

Pozwala ona na kontrolowanie tego, z jakimi treściami dziecko ma styczność, bowiem rodzic bądź opiekun decyduje o tym, które strony będą dla dziecka dostępne, a których nie zobaczy. Wystarczy zablokować strony, na które mały użytkownik sieci ma nie wchodzić, a także określić zakres dostępu do sieci na portalach społecznościowych, takich jak Facebook, YouTube czy Google+. Dodatkowo można zadecydować, z jakich aplikacji mobilnych dziecko może korzystać.

To jednak nie wszystko, bo z usługą Dzieci w sieci, milusińscy nie będą także mieli możliwości korzystania z Internetu dłużej niż pozwoli im na to opiekun. Należy określić, w jakich godzinach dziecko może mieć na swoim smartfonie dostęp do Internetu, czyli np. zablokować dostęp w godzinach lekcyjnych czy też nocnych.

Zarządzanie telefonem dziecka odbywa się poprzez zainstalowaną na nim aplikację, przeznaczoną na urządzenia z systemem Android, iOS i Windows Phone. Wszelkie modyfikacje dostępu odbywają się zdalnie, z dowolnego miejsca na świecie. Obejmują także sytuacje, gdy dziecko korzysta z jakiejkowiek sieci Wi-Fi, a nie tylko z transferu danych od T-Mobile.

Miesięczny koszt usługi Dzieci w sieci to 4,99 zł i jest ona aktywna przez cały czas trwania umowy. Więcej na temat usługi można przeczytać na stronie T-Mobile.

Fot. Fotolia

Dzieci w sieci – coś dla rodziców od T-Mobile - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Co prawda od dłuższego czasu polscy operatorzy (w tym także T-Mobile) stosują tzw. lejek po przekroczeniu pakietu danych, ale nie oznacza to, że nie warto kontrolować swojego transferu. Android ma wbudowany licznik danych, który pozwala na całkiem dokładną kontrolę.

Gdzie się znajduje? Oczywiście w ustawieniach. Znajdziemy tam sekcję „Licznik danych”, którą wybieramy.

 

Znajdziemy się w menu, w którym dostępnych jest wiele opcji. Można tu włączyć lub wyłączyć sieć komórkową, włączyć limit transmisji danych po sieci czy też ograniczyć dane w tle wybranym aplikacjom.

 

Powyżej znajduje się licznik danych (możemy w nim ustawić czy ma liczyć od początku miesiąca czy np. od początku okresu rozliczeniowego), na którym widać nasze zużycie danych. Mieszczą się na nim dwa suwaki – suwak limitu transferu i suwak ostrzegający. Warto ustawić ostrzeżenie w punkcie, w którym zbliżamy się z transferem danych do limitu, co pozwoli nam np. ograniczyć się do końca okresu rozliczeniowego.

 

Tutaj lista aplikacji z informacją, ile zużywają danych sieci komórkowej.

 

Po wybraniu danej aplikacji można nawet sprawdzić kiedy dany program zużył i ile transferu danych (w pierwszym planie i w tle, czyli przy wygaszonym ekranie).

 

W menu opcji licznika danych można też włączyć w całym zestawieniu pokazywanie zużycia danych także przez Wi-Fi, ale najważniejsza jest transmisja danych po sieci komórkowej.

Fot. Fotolia, wł.

 

Działanie licznika transmisji danych w Androidzie i ustawianie limitów - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Zobacz smartfony na Gorącej Wyprzedaży
Podziel się