Intel Software Starter Pack - zetknęliście się z taką nazwą? Chodzi o pakiet dodatkowego oprogramowania dołączany do niektórych komputerów z procesorem Intela. Jakie aplikacje znajdziemy w jego składzie?

Kupując komputer z procesorem Intela na pokładzie możemy w niektórych przypadkach liczyć na obecność bonusu w postaci pakietu Intel Software Starter Pack. Ma on postać zdrapki z kodem, który daje użytkownikowi dostęp do szeregu aplikacji. Poniżej krótki opis każdej z nich.

  • Rozrywka

World of Tanks - popularna gra MMO, w której tysiące ludzi z całego świata toczy pojedynki z użyciem czołgów. Rozgrywkę zaczynamy od najwcześniejszych konstrukcji i stopniowo dochodzimy do współczesnych maszyn. Rywalizacja z najlepszymi zawodnikami na świecie przykuwa do monitorów na długie godziny.

GRID 2 - druga odsłona symulatora wyścigów samochodowych. Do wyboru mamy kilkadziesiąt samochodów, począwszy od klasyków, przez muscle cary, skończywszy na superautach sportowych. Akcja gry toczy się na trzech kontynentach. Do tego mamy tryb gry multiplayer.

GRID Autosport - kontynuacja popularnej serii wyścigowej, w której wcielamy się w profesjonalnego kierowcę i budujemy naszą karierę. To najbardziej rozbudowana z wersji gry. Poza wycigami zajmujemy się pozyskiwaniem sponsorów, budowaniem naszej marki w świecie wyścigów oraz werbowaniem nowych członków do naszej drużyny.

GRID Autosport

 

  • Wideo oraz zdjęcia

PhotoDirector - narzędzie do katalogowania i obróbki zdjęć. Interfejs dostosowany zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych fotografów. Program prowadzi przez cały proces od importu zdjęć z aparatu, przez retusz, aż po eksport na zewnętrzny nośnik, do prezentacji lub wydruk.

YouCam 6 - aplikacja dla użytkowników korzystających z kamerki internetowej znajdującej się nad monitorem lub wyświetlaczem. Można skorzystać z szeregu efektów, które nakładamy na obraz rejestrowany przez urządzenie. Zaawansowane algorytmy wykrywają krawędzie twarzy i dopasowują nakładane filtry.

iHealth - kontroluj swoje zdrowie w domu i poza nim

  • Narzędzia

Star Chart - coś dla maniaków astronomii. Idealna aplikacja do eksplorowania Układu Słonecznego i tego co znajduje się poza nim, poznawania tajemnic Wszcheświata nawet 10 tysięcy lat wstecz. W bazie programu znajdują się dane o blisko 120 tysiącach gwiazd oraz 88 konstelacji.

TeamViewer - znakomite narzędzie do połączenia i pracy zdalnej na dowolnym komputerze lub serwerze podpiętym do internetu. Na całym świecie korzysta z niego blisko 200 milionów użytkowników. Dzięki TeamViewer można zdalnie rozwiązywać problemy z komputerami oraz zarządzać nimi samemu siedząc wygodnie w domowym zaciszu.

Oszustwa i zagrożenia na Facebooku - sprawdź, czego nie klikać

ooVoo - alternatywny dla Skype’a komunikator wyposażony w funkcję wideorozmów z wykorzystaniem wbudowanej kamerki internetowej. Można w nim prowadzić wideokonferencję z 12 użytkownikami jednocześnie. Do tego dochodzi jeszcze transfer plików oraz filmów. Warto podkreślić, że komunikator działa na wszystkich popularnych platformach.

Virtual DJ

  • Muzyka

Virtual DJ - nie trzeba mieć drogiego sprzętu, żeby zacząć swoją przygodę z miksowaniem. Wystarczy do tego wirtualna konsoleta, która zastępuje adaptery i odtwarzacze CD. Zamiast tego Virtual DJ wykorzystuje cyfrowe nagrania. Liczba dostępnych funkcji powinna zadowolić nawet bardziej zaawansowanych.

Magix Music Maker 2015 - kolejne w pakiecie narzędzie, tym razem o szerszym zastosowaniu. Tworzenie muzyki nie musi być związane z wydawaniem dużej sumy pieniędzy na instrumenty oraz studio. Magix Music Maker 2015 ma bogatą bibliotekę sampli, brzmień oraz efektów.

Intel Software Starter Pack - co to takiego? Co w nim znajdziemy? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

To wirtualna waluta, w przypadku której nie ma centralnego emitenta. Można nią płacić w sklepach, restauracjach, punktach usługowych, a lista takich miejsc wciąż rośnie.

Ostatnio coraz częściej pojawia się w mediach określenie bitcoin lub też jego skrót – BTC. Jest to nazwa wirtualnej waluty, która nie jest emitowana przez żaden z banków czy państw. Każdy może wypuścić trochę bitcoinów, o ile ma możliwości techniczne, aby to zrobić. Aby jednak waluta nie traciła zbytnio na wartości, jej twórcy i pomysłodawcy ustalili górny limit na 21 mln bitcoinów. Wypuszczeniu większej ilości wirtualnych monet ma zapobiec specjalny kod, który zaszyto w systemie.

Twórcy wirtualnych pieniędzy postarali się, aby były one jak najbardziej wiarygodne. W tym celu wprowadzono także szereg zabezpieczeń, które potencjalnie uniemożliwiają oszustwa finansowe z BTC w roli głównej, takie jak np. powtórne wydanie raz już wydanych pieniędzy. Ponadto nie można się włamać do bazy danych, w której przechowywane są informacje o przeprowadzonych transakcjach, ponieważ informacje na ten temat zapisane są bazie rozproszonej pomiędzy sieciami P2P.

Użytkownik, będący posiadaczem bitcoinów, może mieć je zapisane na własnym komputerze lub też w jednym z serwisów internetowych, zajmujących się prowadzeniem rachunków z BTC. Wirtualna waluta jest ogólnoświatowym środkiem płatniczym i może być przesyłana pomiędzy posiadaczami adresów bitcoin, nie potrzebne jest w tym wypadku żadne pośrednictwo. Pozwala to zachować anonimowość transakcji. To, co wyróżnia BTC na tle innych walut jest uniezależnienie jej użytkowników od banków i innego rodzaju instytucji finansowych. Transakcje są bezpieczne.

Chociaż są walutą wirtualną i w rzeczywistości nie istnieją, bitcoiny stanowią środek płatniczy i to używany nie tylko do zakupów w internecie. To dlatego, że ich użytkownicy umówili się co do wartości bitcoina. Zatem ten coraz częściej gości w realu i można przy jego pomocy zapłacić za przedmioty i usługi.

Właśnie media obiegła wiadomość, że bitcoinami można płacić za nocleg, wyżywienie oraz upominki w hotelach dwóch kasyn w Las Vegas. Kilka dni temu Sacramento Kings, jako pierwszy zespół amerykańskiej zawodowej ligi koszykówki NBA, ogłosił, że od 1 marca będzie przyjmował płatności za bilety i gadżety z e-sklepu w bitcoinach.

New York Post pisał niedawno, że około 1000 firm w Nowym Jorku przyłącza się każdego tygodnia do grupy akceptujących bitcoin jako formę płatności. Akceptuje go chociażby portal randkowy OKCupid, producent gier mobilnych Zynga, Whole Foods, a oprócz tego wiele barów, restauracji, sklepy spożywcze, salony piękności. Oczywiście anonimowość transakcji przyciąga także ludzi, którzy prowadzą nielegalne interesy, chcą ukryć przychody przed fiskusem, handlują narkotykami, bronią.

Jeśli oglądaliście film o powstaniu Facebooka, to zapewne kojarzycie braci Winklevoss. Są oni prawdopodobnie największymi prywatnymi posiadaczami bitcoinów – mają niemal 11 mln dolarów w tej walucie i uważają ją za przyszłość naszego świata.

Bitcoin – co to takiego? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Pogoda sprzyja relaksowi przed ekranem komputera. Będąc użytkownikiem Strefy T-Mobile w Player możesz wybierać spośród wielu filmów i seriali. Zobacz, co na was czeka.

Wyłącznie na klientów T-Mobile w serwisie Player czeka ponad 100 filmów, seriale, bajki, najpopularniejsze programy rozrywkowe TVN oraz na żywo 16 kanałów live. Poniżej wybrane pozycje:

  • SERIALE

The 100 – drugi sezon

97 lat temu nuklearna zagłada zniszczyła ludzką cywilizację na Ziemi. Przeżyło jedynie 400 osób, które przebywały w tym czasie w 12 stacjach kosmicznych na orbicie. W celu zapewnienia jak najlepszego przetrwania rasy ludzkiej, wszystkie stacje zostały połączone, by stworzyć "Arkę". Trzy generacje urodziły się w kosmosie, a populacja ludzka osiągnęła liczbę 4 000. Bezwzględni przywódcy stacji wprowadzili rygorystyczne zasady. Każdy z mieszkańców jest wnikliwie kontrolowany, zapasy są ściśle reglamentowane, a wszystkie, nawet najdrobniejsze, przestępstwa są surowo karane. W pewnym momencie populacja "Arki" zaczyna wymierać. Władze postanawiają wysłać 100 nastoletnich więźniów na Ziemię, by zbadali czy jest ona już gotowa do zasiedlania. Ci młodzi ludzie będą musieli przezwyciężyć różnice, zjednoczyć się, by przeżyć na dzikiej i niebezpiecznej planecie.

Przyjaciele

Sześcioro przyjaciół - Rachel Green, kelnerka w pubie Central Perk, ulubionym miejscu spotkań całej grupy; Monica Geller, szef kuchni do wynajęcia; Phoebe Buffay, marząca o karierze piosenkarki masażystka; Joey Tribbiani, aktor; Chandler Bing, urzędnik i starszy brat Monici, Ross, paleontolog - cały czas wspiera się wzajemnie w codziennych zmaganiach z życiem w Nowym Jorku. Wszyscy, z wyjątkiem Phoebe, mieszkają w tym samym budynku.

  • FILMY

Dawca pamięci

Nastoletni Jonas (Brenton Thwaites) dorasta w utopijnym świecie przyszłości, gdzie nie istnieją cierpienie i ból, wojny ani krwawe rewolucje. W epoce, w której zapomniano, jak się kocha, odróżnia barwy i podejmuje wybory. Nieoczekiwanie, Jonas zostaje wytypowany jako kandydat na Odbiorcę Wspomnień – jedyną osobę w społeczności, która przechowuje pamięć po dawnych czasach. W szkoleniu pomaga mu tajemniczy mężczyzna, nazywany Dawcą Umysłów (Jeff Bridges). W trakcie nauki Jonas odkryje wstrząsający sekret przeszłości, który zburzy mozolnie budowany ład świata i ściągnie na niego i jego najbliższych wielkie niebezpieczeństwo.

The 100

Sin City 2: Damulka warta grzechu

Kiedy facet w czerni rusza na ratunek dziewczynie Bonda, mając za wsparcie niezniszczalnego zapaśnika, staje się jasne, że ulicami Miasta Grzechu znów popłynie krew! „Sin City: Damulka warta grzechu” to długo wyczekiwana kontynuacja jednej z najlepszych ekranizacji komiksów ostatniej dekady.

Dwight (Josh Brolin, „Prawdziwe męstwo”) jest detektywem-fotografem, który specjalizuje się w zdjęciach kompromitujących zdeprawowanych bogaczy. Jego życie staje na głowie, kiedy na nowo wkracza w nie Ava (Eva Green, zjawiskowa dziewczyna Bonda z „Casino Royale”) – dawna miłość, kobieta warta każdego grzechu. Ruszając na pomoc kochance, Dwight szybko odkryje, że znalazł się w środku intrygi, która może przerosnąć nawet największego twardziela. W tej sytuacji przyjdzie mu połączyć siły z nieobliczalnym zabijaką – Marvem (Mickey Rourke, nominowany do Oscara za rolę w „Zapaśniku”). Razem wywołają awanturę, która zrobi wrażenie nawet na zdemoralizowanych mieszkańcach Miasta Grzechu.

Nad spektakularnym projektem „Damulki wartej grzechu” czuwał, również jako współreżyser, ojciec komiksowego pierwowzoru Frank Miller, twórca niezapomnianej powieści graficznej „300”, zekranizowanej w 2006 roku przez Zacka Snydera.

Zacznijmy od nowa

Ona – Gretta (Knightley), początkująca piosenkarka i kompozytorka, znalazła się w Nowym Jorku, bo towarzyszy swemu chłopakowi (Levine) – wziętemu muzykowi, negocjującemu kontrakt życia. Są piękni, szczęśliwi, bogaci, świat zdaje się leżeć u ich stóp! On (Ruffalo), mieszkający od lat na Manhattanie producent muzyczny, powoli traci kontakt z rzeczywistością… Rozstał się z żoną (Keener), jego kontakt z dorastającą córką (Stein-feld) słabnie, a do tego właśnie wyrzucono go z pracy. Wizyta w małej knajpie, w której występuje Gretta, na zawsze odmieni życie tych dwojga…

StarTrek

Kolejna opowieść o losach załogi USS Enterprise przenosi nas w czasy pierwszej misji kapitana Kirka (Chris Pine) i jego towarzyszy. Ponieważ Kirk musi opuścić statek, zastępuje go opanowany i pozornie pozbawiony uczuć Spock (Zachary Quinto). Już podczas dziewiczego rejsu załoga Enterprise będzie musiała stawić czoła zagrożeniu mogącemu wpłynąć na losy całego wszechświata. Podróżujący w czasie Romulanin Nero (Eric Bana) przybywa z przyszłości, by zniszczyć Kirka i jego towarzyszy, a tym samym pozbyć się osób, które będą w stanie przekreślić jego plan zniszczenia ludzkości. W 2010 film otrzymał Oscara za najlepszą charakteryzację.

Człowiek, który gapił się na kozy

Reporter Bob Wilton (Ewan McGregor), poszukujący kolejnego sensacyjnego tematu, wpada na trop tajnej, amerykańskiej jednostki wojskowej: First Earth Battalion, złożonej z żołnierzy posiadających zdolności paranormalne i zajmujących się tzw. zdalnym postrzeganiem (ESP). Jej członkowie mogą używać broni niosącej śmierć wyłącznie w ostateczności. Ich zmagania z wrogiem mają odbywać się głównie poprzez wpływanie na umysły przeciwników. Wilton korzysta z nieprawdopodobnych na pozór informacji niejakiego Lyna Cassady’ego (George Clooney), który twierdzi, że sam wchodził w skład tajemniczego oddziału, założonego przez Billa Django (Jeff Bridges). Dziennikarz trafia do obozu szkoleniowego prowadzonego przez zbuntowanego psychiatrę Larry’ego Hoopera (Kevin Spacey) gdzie staje się świadkiem i uczestnikiem niezwykłej rozgrywki …

StarTrek

  • DLA DZIECI

Zambezia

W sercu Afryki, gdzieś między Rio i Madakaskarem, leży imponująca ptasia metropolia – Zambezia. Młody sokół Kai, skuszony obietnicą sławy, opuszcza rodzinne gniazdo, by - wbrew woli ojca - odwiedzić stolicę pierzastych i przystąpić do elitarnej eskadry Dziobasów Przestworzy, stojących (a raczej frunących) na straży bezpieczeństwa Zambezii. Kiedy miasto staje się celem inwazji podstępnego jaszczura Budzo i bandy marabutów, Kai, wspierany przez przyjaciół – gadatliwego Luzika i waleczną Zoe – udowodni wszystkim pierzastym i łuskowatym, że wszystkie ptaki to chojraki, a przygoda jest nie tylko dla orłów!

Scenariusz pełnej lotnego dowcipu „Zambezii” powstał pod kierunkiem Kiela Murraya, scenarzysty „Aut”, współtwórcy wielkich przebojów Studia Pixar – „Iniemamocni”, „Merida Waleczna”, „Gdzie jest Nemo”, „Odlot”.

Żółwik Sammy: w 50 lat dookoła świata

Urodzony na kalifornijskiej plaży żółw morski Sammy rozpoczyna wędrówkę w kierunku morza. Znajduje i traci miłość swojego życia, śliczną, nowonarodzoną żółwicę o imieniu Karola. W trakcie trudnej i pełnej przygód podróży przez oceany, którą muszą przebyć wszystkie żółwie, zanim powrócą na swą ojczystą plażę, Sammy wymyka się wielu niebezpieczeństwom, mając nadzieję na ponowne spotkanie Karoli. Wraz z najlepszym kumplem Jaśkiem widzi, jak źli ludzie krzywdzą planetę. Są jednak też i ludzie dobrzy, którzy ratują Sammy’ego. Nasz mały żółw walczy z piraniami, ucieka przed drapieżnym ptakiem i poszukuje tajemniczego, ukrytego przejścia. Pewnego dnia, przeżywszy wiele przygód, po pokonaniu licznych przeciwieństw losu, Sammy odnajduje Karolę.  Ona również nigdy o nim nie zapomniała.

Lego Ninjago. Reaktywacja

Uwięziony w cyfrowym świecie duch Mrocznego Władcy nieoczekiwanie zdobywa dostęp do sieci energetycznej miasta Ninjago i próbuje wykorzystać najnowocześniejszą technologię, aby zemścić się na Lloydzie i przejąć jego złote moce. Zaskoczeni atakiem Kai, Jay, Cole i Zane ponownie wcielają się w wojowników Ninjago. Z pomocą przychodzi im genialny wynalazca Cyrus Borg, który w ostatniej chwili ofiarowuje bohaterom nowe stroje i potężne technoostrza, ale nie wyjaśnia, na czym polega działanie zagadkowej broni. Tymczasem Sensei Wu zostaje schwytany i uwięziony przez armię Mrocznego Władcy, a Ninjago City pogrąża się w chaosie.

Wallace i Gromit w świecie wynalazków

Szalony wynalazca Wallace i jego wierny kompan Gromit wyruszają w pełną przygód podróż, by odkryć świat niezwykłych wynalazków. Bohaterowie zapraszają nas do obejrzenia programu, który zwija zwoje mózgowe. Dowiemy się z niego między innymi, jak natura dokonała wielu wspaniałych wynalazków, przyjrzymy się maszynom, które mogą nas wyręczyć w domu a nawet dosięgniemy gwiazd! Przekonajcie się, że nauka może być zabawą!

Co znajdziesz w Strefie T-Mobile w Player? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Niektóre smartfony z wyższej półki mają funkcję szybkiego ładowania. O co chodzi?

Baterie są najwolniej rozwijającym się elementem smartfonów. Wyświetlacze, procesory a nawet pamięć RAM przeszły w ciągu ostatnich lat naprawdę sporą drogę. To właśnie baterie nie dotrzymują im kroku – ich wydajność wzrosła w stosunku do rozwoju innych podzespołów naprawdę niewiele. Smartfony wciąż trzymają średnio jeden dzień użytkowania, ale od jakiegoś czasu można je przynajmniej… bardzo szybko naładować. Które telefony wspierają tę nową technologię?

 

Żeby móc szybko ładować urządzenie, telefon musi spełnić dwa warunki – musi wspierać technologię Quick Charge 2.0 (mieć na pokładzie odpowiedni układ Qualcomma) i obsługiwać specjalną ładowarkę z wyższym natężeniem. Specjalne ładowarki są dołączane do telefonów obsługujących szybkie ładowanie (np. do Google Nexusa 6, Samsunga Galaxy Note 4), ale czasem trzeba je dodatkowo dokupić (np. do LG G4 czy HTC One M8).

Wybierz usługi z ulgą. Zaoszczędź nawet 50 zł miesięcznie!

Co daje nam szybkie ładowanie? Według Qualcomma, producenta procesorów wspierających szybkie ładowanie, dzięki tej technologii naładujemy telefon nawet 75% szybciej niż telefon nie obsługujący Quick Charge 2.0. Oznacza to, że smartfona z akumulatorem o pojemności 3300mAh wspierającego Quick Charge 2.0 naładujemy do 60% w 30 minut, a zwykłego w 30 minut jedynie do 12%.

 

Szybkie ładowanie nie wydłuża czasu pracy na baterii, ale znacznie skraca czas jej ładowania. Jest to szczególnie przydatne np. wtedy, gdy musimy wkrótce wyjść z domu, a bateria w telefonie zaczyna padać. W kilkanaście minut możemy naładować telefon tak, żeby starczył nam jeszcze na resztę wieczora.

 

Quick Charge 2.0 wspierane jest jedynie przez najlepsze procesory Qualcomma. To oznacza, że szybko naładujemy jedynie te droższe smartfony, które mają na pokładzie droższe procesory (np. Snapdragona 801, 805, 808 czy 810). Technologię tę znajdziemy więc w takich smartfonach jak Galaxy Note 4, LG G4, Nexus 6, HTC One M8, HTC One M9, HTC Desire Eye, OnePlus 2, LG G Flex 2, Sony Xperia Z3 czy Moto X2 i Moto X Play.

BlackBerry Venice z Androidem - co już wiemy na jego temat?

Co ciekawe Samsung Galaxy Note 4 i Samsung Galaxy S6 z procesorami Exynos na pokładzie czy ASUS Zenfone 2 z procesorem Intela również wspierają szybkie ładowanie, chociaż w nieco innej formule. Efekt końcowy jest jednak taki sam – te smartfony również naładujemy do 100% w mniej niż 2 godziny.

Przy wyborze następnego telefonu warto więc zwrócić uwagę na to, czy wybrany telefon wspiera tę technologię.

 

Superszybkie ładowanie – w których telefonach je znajdziemy i dlaczego to tak przydatne? - opinie i komentarze (6)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

sedzia90
27-02-2016 - 09:28:58
Gdy w tytule było "O co chodzi?" to spodziewałem się, że autor pokusi się chociaż o próbuę wytłumaczenia "o co chodzi?" = "jak to działa?", a nie będzie pisał raczej o tym kiedy i "po co" może być to przydatne. Tak, zgłaszam niedosyt informacji.
  (0)
Odpowiedz
Eileen1x
11-01-2016 - 19:49:30
Owszem informacja jest rzeczą pożyteczną, ale niech ktoś inteligentny sprawdzi co się umieszcza na stronie. Proszę przeczytać ten tekst i zastanowić się czemu służy takie zaśmiecanie języka polskiego kalkami językowymi z języka angielskiego. Czemu piszecie, że telefon WSPIERA nową technologię ładowania skoro po polsku mówimy, że jest do niej przystosowany? Dlaczego piszecie, że telefon MA NA POKŁADZIE droższy procesor, skoro to nie jest jacht królowej brytyjskiej ani lotniskowiec tylko zwykłe małe pudełko do rozmów telefonicznych, które ma taki procesor WBUDOWANY, Mój komentarz nie jest histerycznym atakiem na redakcję, jest gorącą prośbą o uszanowanie języka którym się posługujemy na codzień i tak to proszę odbierać.
  (0)
Odpowiedz
Eileen1x
11-01-2016 - 10:47:33
To nie jest napisane po polsku. Mamy reklamę napisaną żargonem przez nastolatka, który ma problemy z podstawowym zasobem słów.
  (0)
Odpowiedz
Redakcja T-Mobile Trendy
11-01-2016 - 11:34:02
Dziękujemy za komentarz. Nie jest to tekst reklamowy, ale uświadamiający, że są modele smartfonów, które mają funkcję szybkiego ładowania. Niektórym ta wiedza może się przydać. ;)
  (0)
Odpowiedz
aaa
13-11-2015 - 10:39:43
Artykuł napędzający/uzasadniający kupowanie najnowszych topowych smartfonów - wiadomo "najlepiej" za 1 zł w abonamencie z t-mobile - ale o niebo bardziej "przydatną" funkcja jest wyłączenia kolorów i wszystkich badziewi jaka dostępna jest np. w Samsung S5 mini - który jest o połowę tańszy - gdy jesteś wieczorem "w terenie" - widzisz 15 % baterii - wyłączasz kolory i telefon od razu pociesza że będzie działał jeszcze 2 dni - czyli do jutra rana wytrwa na obecnych 15% baterii
  (0)
Odpowiedz
Small
10-10-2015 - 21:31:39
No tak a co z wytrzymałością bateri bo z tego co pamiętam z fizyki to bateria ładowana wyższym prądem szybciej się zużywa.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się