Podczas minionych targów IFA w Berlinie Intel pokazał „Kolejkę górską z Intel Iris”. Jej uczestnik siada wygodnie w fotelu i...

„Kolejka górska z Intel Iris” została zaprojektowana i stworzona specjalnie dla gości targów IFA. By wziąć udział w przejażdżce kolejki górskiej goście Intela nie musieli jechać do wesołego miasteczka i wjeżdżać wysoko wagonikiem. Wystarczyło zasiąść w fotelu, a następnie zaczynała się pełna akcji przejażdżka. Wszystko dzięki wirtualnej rzeczywistości i świecie 3D!

Intel zdradził, że podczas przygotowań do targów niektórzy pasażerowie prosili o skrócenie przejażdżki.

Sercem wirtualnej kolejki była technologia Intel Iris Pro Graphics. W połączeniu z procesorem Intel Core czwartej generacji ta technologia zapewniła niesamowite, kolorowe wrażenia multimedialne, opracowane głównie pod kątem trójwymiarowych gier. Jest to to najnowszy i najbardziej wydajny układ graficzny zintegrowany bezpośrednio z procesorem, oferujący dwukrotnie wyższą wydajność w porównaniu z poprzednią generacją rozwiązań graficznych firmy Intel. W przypadku gier zoptymalizowanych pod kątem technologii Intel Iris Graphics gracze mogą liczyć na szybsze wyświetlanie obrazu 3D, bardziej złożone funkcje cieniowania i płynniejszy ruch.

Wyjątkowe Oculus Rift

Do stworzenia kolejki użyto przede wszystkim urządzenia Oculus Rift― zestawu do obsługi rzeczywistości wirtualnej. Zobaczyć ją możecie na tym filmie. Najnowsza wersja (v.2) tego urządzenia została wykorzystana do stworzenia symulacji kolejki górskiej.

Nowe technologie od Intela
Firma Intel specjalizuje się w tworzeniu nowych i innowacyjnych technologii. Zobaczcie co jeszcze może Was zaskoczyć!

Urządzenie cechuje się wyjątkowo dużym polem widzenia w zakresie 110 stopni w pionie i 90 stopni w poziomie. Ponadto zostało wyposażone w wyjątkowo szybkie czujniki ruchu. Obraz był wyświetlany w jakości Full HD (z rozdzielczością 1920 x 1080 pikseli). Dzięki technologii OLED urządzenie osiąga czas przełączania klatek wynoszący zaledwie 2-3 ms i częstotliwość odświeżania do 75 Hz.

Nawet w przypadku szybkich ruchów głową uczestnicy nie doświadczali problemów z rozmyciami i smużeniem. Wrażenia 3D stały się jeszcze lepsze dzięki wykorzystaniu demonstracji Rift Coaster, która została użyta przez firmę Intel jako podstawa symulacji.

Przejażdżka jeszcze bardziej rzeczywiste

Wstrząsy i szarpnięcia podczas symulowanej przejażdżki wirtualną kolejką  zostały odwzorowane przy użyciu specjalnych układów hydraulicznych „wózka”, co zapewniło realistyczne doznania. Z kolei zsynchronizowany symulator turbulencji dostosowywał przepływ świeżego powietrza do szybkości kolejki.

Źródło i fot.: http://iq.intel.pl

Intel stworzył kolejkę górską w wirtualnej rzeczywistości! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Holografia wciąż kojarzy się z trójwymiarowymi obiektami, które są „na wyciągnięcie ręki”, ale raczej w futurystycznych filmach. Choć dzisiaj trudno wyobrazić sobie obcowanie z wirtualnymi awatarami w rzeczywistym świecie, to już wkrótce przestanie nas to dziwić.

Hologramy to trójwymiarowe projekcje, które, w przeciwieństwie do zwykłych obrazów, nie wymagają płaskiej powierzchni do prawidłowego wyświetlania. Precyzyjnie działająca sieć czujników i projektorów umożliwia wygenerowanie trójwymiarowego obiektu, który można obejrzeć ze wszystkich stron, podobnie jak każdy fizyczny przedmiot. Możliwości hologramów nie ograniczają się tylko do statycznych projekcji, ale także do pełnych dynamizmu animacji, które coraz chętniej wykorzystywane są podczas interaktywnych pokazów, koncertów i wielu, wielu innych okazjach.

Hologramy, choć wciąż niedopracowane, to rozwijane w błyskawicznym tempie. Wirtualne, a tak rzeczywiste, przyciągające niczym magnes, ale wciąż nierealne. Czyżby? Technologia rozwijana przez światowych potentatów co rusz pokazuje pazury, które już niebawem mogą zarysować techno-świat kolejnymi rewolucyjnymi rozwiązaniami. Jeszcze nie tak dawno nikt na poważnie nie myślał o hologramach, później pojawiły się pierwsze komercyjne projekty, ale wciąż brakowało możliwości interakcji z nimi w taki sposób, jak z przedmiotami fizycznymi. Wirtualny przedmiot można było obejrzeć ze wszystkich stron, ale nie reagował na dotyk, uderzenie lub jakąkolwiek inną akcję. Ale technologia poszła do przodu.

HoloDesk może być kamieniem milowym w rozwoju holografii, ponieważ po raz pierwszy możliwe stało się manipulowanie wirtualnymi obiektami przy pomocy dłoni. Jak to możliwe? Microsoft zdołał przekształcić ludzkie ciało w kontroler – wymachy rąk i nóg, pozycja ciała, wszystko to miało wpływ na grę, którą sterowaliśmy własnoręcznie. I to dosłownie. Kinect, przystawka do Xboksa, o której tu mowa, została wykorzystana przy pracach nad HoloDesk. Nagle wirtualność stała się nieco bardziej rzeczywista. Obraz na szklanym wyświetlaczu dopasowywany jest do rąk użytkownika dzięki Kinectowi i nowatorskiemu oprogramowaniu, które przetwarza wszystkie dostarczone sygnały. Możliwości tego wynalazku można podziwiać na poniższym filmie.

Ekran telefonu jest za mały? Wciąż chcemy więcej i więcej, ale jednocześnie oczekujemy kompaktowych rozmiarów. Twórcy OmniTouch znaleźli rozwiązanie tego problemu i stworzyli uniwersalne urządzenie – ekran, którego przekątną można samodzielnie wyregulować. Nie dosłownie, ale jednak. Obraz wyświetlany jest bowiem przez projektor, a za powierzchnię docelową może posłużyć zarówno kartka papieru, jak i ściana. Nawet nasza własna dłoń może być „ekranem” multitouch. Choć całość wciąż nie nadaje się do masowej produkcji, to koncepcja wydaje się nadzwyczajna – strony internetowe wyświetlimy na ścianie, a ich rozmiar powiększymy dwoma palcami, maila odbierzemy w swoim notesie, a opcje menu wybierzemy na ręce.

Wirtualność? A może już rzeczywistość?

Wirtualna rzeczywistość czy rzeczywista wirtualność? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Już od 10 lat Intel organizuje coroczne dni otwarte, podczas których można zobaczyć, nad czym pracują naukowcy i inżynierowie giganta Krzemowej Doliny

Research@Intel 2012 to przede wszystkim technologie, które ukształtują przyszłość. Kiedyś firmy produkujące elektronikę pokazywały swoje nowe procesory, dziś pokazują, jak te procesory pomogą nam radzić sobie w różnych sytuacjach, czynić nasze życie wygodniejszym, bezpieczniejszym i ciekawszym. Justin Rattner, główny dyrektor ds. technologii w Intel Corporation, podczas swojej prezentacji omówił ponad 20 innowacyjnych projektów badawczych, które przyczynią się do kształtowania przyszłości technologii.

Justin Rattner, główny dyrektor ds. technologii w Intel Corporation, podczas swojej prezentacji omówił ponad 20 innowacyjnych projektów badawczych, które przyczynią się do kształtowania przyszłości technologii.

Jednak najciekawsze były naturalnie stoiska z demonstracjami. Zostały one podzielone na kategorie: mój samochód, moja praca, kluczowe technologie, zrównoważone życie. Trudno wymienić wszystkie prezentacje, jednak kilka rzeczywiście robiło wrażenie. Przykładowo, pokazywano prototyp inteligentnych świateł samochodowych. Zamiast zwykłego reflektora drogę oświetla silny projektor. Kamera połączona szybkim komputerem potrafi śledzić spadające krople deszczu. Żeby uniknąć oświetlania kropel i tym samym zmniejszania widoczności, projektor w miejscu, gdzie się ona znajdują wyświetla czarna kropkę. W ten sposób światło oświetla drogę a nie strugi deszczu.

Spore wrażenie zrobił system symultanicznego tłumaczenia mowy. W czasie rzeczywistym rozpoznaje mowę, język i tłumaczy na dowolny inny język. Może też odczytywać tłumaczenie. Z przeprowadzonych testów wynika, że jego działanie bardzo zależy od języka i używanych wyrazów. Czasami działa nawet z 80-procentową skutecznością, co potwierdzili dziennikarze z całego świata. Co ciekawe, system nie wymaga wielkich mocy obliczeniowych – wystarczy notebook i połączenie z internetem. Po prostu podczas spotkania czy konferencji otwieramy komputer, uruchamiamy mikrofon, a tłumacz na bieżąco zaczyna tłumaczyć i wyświetlać tekst. Nie działa idealnie, szczególnie przy trudnych językach fleksyjnych ale zawsze lepsza taka pomoc niż żadna. Z czasem pewnie jakość pracy będzie rosnąć.

Z wizytą w Dolinie Krzemowej! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Intel zagląda także do naszych domów i biur, proponując nowatorskie rozwiązania i pomysły na przyszłość. Spore wrażenie podczas konferencji Research@Intel robił modelowy „dom bez kluczy”. Drzwi same rozpoznają właściciela (małe drzwi rozpoznają naszego kota lub psa) i wpuszczają nas do mieszkania bez konieczności noszenia kluczy, samochód zresztą też możne nas poznać i odblokować drzwi na nasz widok.

W domu zamiast telewizora i komputera będziemy być może mieć interaktywną ścianę, na której będą wyświetlane żądane (głosowo!) informacje  oraz filmy czy strony WWW. Nawigujemy za pomocą głosu i gestów. Imponujące, szczególnie, że demo działało naprawdę genialnie.

Kolejnym projektem Intela o charakterze „domowym", choć w nieco innym wydaniu, jest nawigacja działająca w pomieszczeniach. Wszyscy wiemy, że GPS w środku budynku działa słabo albo w ogóle. Intel Labs opracowuje technologię, która umożliwi bardzo precyzyjną nawigację w budynkach, na przykład w celu znalezienia sklepu w pasażu handlowym, określonego towaru w sklepie, a nawet samochodu na podziemnym parkingu.

Wirtualna przymierzalnia w pełnej krasie.

A propos sklepów, podczas wystawy osiągnięć Intela, można było skorzystać z z wirtualnej przymierzalni. Awatar wyświetlany na monitorze/lustrze wygląda jak kupujący, śledzi jego ruchy i pozwala mu przymierzać wiele strojów. W przyszłości technologia ta pomoże w dobieraniu rozmiarów ubrań poprzez wykorzystanie nowoczesnych kamer 3D. Demo to łączy śledzenie ruchów ciała, symulację tkanin i realistyczny rendering, aby kupujący miał wrażenie, że przymierza ubrania przed prawdziwym lustrem.

Intel ma również sporo do zaoferowania branży handlowej. Lokalizowanie produktów w czasie rzeczywistym bywa problemem pochłaniającym wielomilionowe kwoty ze względu na sezonowe uzupełnianie zapasów, różne układy sklepów, szkolenia personelu itd. Demonstracja przygotowana przez Intel Science and Technology Center for Embedded Computing pokazała, jak zautomatyzować proces śledzenia produktów na półkach za pomocą robota, który skanuje aleje sklepowe, generując „mapy” produktów. Mapy te można następnie przekształcić w wirtualny sklep.

XML3D i River Trail to technologie opracowywane przez Intel Visual Computing Institute oraz Intel Labs, które mają ukształtować przyszły, trójwymiarowy internet. Można by zadać dwa pytania – po co i czy nie ma już technologii 3D w sieci? Po pierwsze, dlaczego nie – jest sporo zastosowań, w których 3D świetnie by się sprawdziło – od wirtualnych muzeów do na przykład gier czy symulacji sportowych.

Dziś 3D w WWW można znaleźć, ale w postaci zewnętrznych programów, egzotycznych technologii. Intel opracował język, dzięki któremu trzeci wymiar można opisać na stronie internetowej, bez wtyczek, jako część kodu strony. Dzięki temu każdy autor stron będzie mógł wykorzystać 3D, bez uczenia się dodatkowych narzędzi. XML3D umożliwia łatwe tworzenie interaktywnej grafiki 3D w przeglądarce, a River Trail pozwala aplikacjom internetowym wykorzystać wielordzeniowe procesory Intela, aby uzyskać nawet 10-krotny wzrost wydajności. Podczas demonstracji można było obejrzeć w przeglądarce wirtualne muzeum, w którym goście mogli swobodnie poruszać się po sali i wchodzić w interakcje z dziełami sztuki.

Intel w domu i w samochodzie! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się