Już za kilka tygodni LG zamierza zaprezentować nowego flagowca, czyli G5. Nowy smartfon względem LG G4 zapowiada się naprawdę ciekawie. Na jego temat wiemy już całkiem sporo. Zapraszamy was do lektury artykułu, w którym podsumowujemy informacje i plotki na temat LG G5.

LG G5 ukrywa się pod nazwą kodową LG-H830. Urządzenie z pewnością wniesie świeży powiem w portfolio koreańskiego giganta i pozwoli mu lepiej rywalizować z konkurencją na rynku smartfonów.

Z szybkim procesorem Snapdragon 820

Sercem LG G4 jest 6-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 808. Co ciekawe, w zeszłym roku LG nie sięgnęło po szybszy procesor Snapdragon 810. W tym roku będzie inaczej. LG zamierza zaimplementować w G5 jeden z najszybszych procesorów dla urządzeń mobilnych - Snapdragona 820 z 64-bitowymi rdzeniami Kryo. Choć procesor oferuje tylko 4 rdzenie, tak w rzeczywistości oferuje niesamowitą moc. Jak dobrze wiemy, ilość rdzeni to nie wszystko, co od lat udowadnia Apple stosując we własnych iUrządzeniach układy SoC z zaledwie 2 rdzeniami.

Zobacz smartfony LG w e-sklepie

Snapdragon 820 w LG G5 ma być wspomagany przez 3 lub 4 GB pamięci operacyjnej RAM. Wiemy, że Koreańczycy testują obie koncepcje, ale najpewniej w przypadku finalnej odsłony smartfonu padnie na 4 GB pamięci RAM. Oczywiście, będą to kości typu LPDDR4 o zmniejszonym zapotrzebowaniu na energię.

Nowy ekran? Tego nie wiadomo

Pewne plotki sugerują, że LG G5 ma dostać ekran o nieco mniejszej przekątnej niż model G4, który ma 5,5-calowy ekran Quantum. Możliwe, że LG G3 dostanie 5,3-calowy ekran. Inne plotki sugerują nieco większy - o przekątnej 5,6". Nawet jeśli tak się stanie, to nie spodziewajmy się większych zmian (poza zmniejszeniem przekątnej) względem ekranu z G4. To oznacza, że najpewniej będzie to ponownie wyświetlacz Quantum o szerokich kątach widzenia, dobrym odwzorowaniu barw i wysokim kontraście. Rozdzielczość zostanie zachowana i będzie to 1440 x 2560 pikseli. LG raczej nie będzie eksperymentowało z ekranami o rozdzielczości 4K.

 

Z podwójnym aparatem fotograficznym

LG G5 ma dysponować podwójnym aparatem fotograficznym. Potwierdza to całkiem sporo osób. Możemy spodziewać się podobnego rozwiązania, jak w wybranych smartfonach HTC (chociażby One M9+). Podobno jeden aparat ma matrycę 16 Mpix, a drugi 8 Mpix. Tego nie jesteśmy w stanie potwierdzić, ale na pewno LG przyłoży się do tego elementu smartfona, bo w poprzednich generacjach flagowca nas nie zawiodło. Może producent będzie chciał nas zaskoczyć jakąś nową funkcją, np. możliwością wykonywania zdjęć 3D? O tym przekonamy się z czasem. Na pewno aparat będzie miał laserowy autofocus, PDAF i wsparcie dla OIS (optycznej stabilizacji obrazu).

Z przodu nie powinniśmy spodziewać się rewolucji. Nad ekranem zapewne znajdzie się pojedyncza kamerka 8 Mpix do wideo rozmów i selfie. Nic nie wskazuje na zastosowanie podwójnej kamery, którą znamy chociażby z LG V10.

 

W nowej obudowie

Wraz z LG G5 Koreańczycy postawili na nowe wzornictwo. Wszechobecny plastik zastąpiono metalem. Będzie to konstrukcja typu unibody wykonana z aluminium. Smartfon ma mieć zaokrąglone rogi obudowy. Co ciekawe, przyciski głośności, które we flagowcach LG znajdują się z tyłu obudowy, zostaną przeniesione na jeden z boków. LG nie zamierza jednak zrezygnować z włącznika z tyłu obudowy. Pod kamerą znajdzie się okrągły przycisk ze skanerem linii papilarnych. Natomiast na spodzie USB typu C.

LG V10 z dwoma wyświetlaczami i trzema aparatami - pierwsze wrażenia

Z magicznym slotem

Jakiś czas temu w sieci pojawiły się plotki, jakoby LG G5 miał dysponować specjalnym slotem, który określany jest jako… magiczny. Szczegóły na temat jego przeznaczenia nie są znane, ale sugeruje się, że w ten sposób do smartfonu da się podłączyć dodatkowe akcesoria, na przykład kamerkę VR, klawiaturę czy… amplituner. Cóż, na więcej informacji musimy jeszcze poczekać, bo na razie pozostaje to wielką tajemnicą.

Z wymienną baterią i slotem dla kart microSD

LG to nie Samsung i raczej nie pozbawi nas dostępu do baterii i slotu dla kart microSD. Mało tego, bo jeśli wierzyć plotkom, to LG G5 ma mieć nowy mechanizm dla wymiennego akumulatora, który zapowiada się co najmniej ciekawie. Jak to ma działać? Dolny panel obudowy ma być odpinany. W ten sposób uzyskamy dostęp do baterii, którą będzie można wysunąć. Obrazuje to poniższy render przygotowany przez CNet. Oczywiście, nie ma 100% pewności, że w rzeczywistości tak to wygląda, ale jest to bardzo prawdopodobne.

 

Z nową nakładką

LG G5 trafi do sprzedaży z Androidem 6.0.1 Marshmallow. Oczywiście, wraz z nakładką producenta. Co ciekawe, ma ona być inspirowana poniekąd systemem iOS z iUrządzeń marki Apple. Jak dobrze wiemy, podobnie eksperymentowało Lenovo we własnych tabletach. Niestety, nie wiemy jeszcze, jak dokładnie wygląda nowa nakładka LG, gdyż do sieci nie wyciekły żadne zrzuty ekranowe. Możliwe jednak, że to nastąpi jeszcze przed premierą.

Premiera w lutym

LG zamierza zaprezentować G5 w lutym. Przed oficjalnym startem targów MWC 2016 w Barcelonie, które odbędą się w dniach 22-25 lutego. Wynika to m.in. z faktu, że w lutym własne flagowce zamierza pokazać także Samsung. Stąd LG przyspiesza premierę G5, a ten pewnie zostałby pokazany w marcu lub kwietniu. Sprzedaż powinna rozpocząć się marcu lub w kwietniu. Cena nie jest znana, ale pewnie będzie zbliżona do kwoty, którą trzeba było zapłacić za LG G4 w dniu premiery.

Fot.: cnet, droid-life

Fot. główne: Techradar - koncept LG G5

 

LG G5. Premiera coraz bliżej. Co już o nim wiemy? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

LG G4c - w Internecie taniej

Plotki na temat HTC One M10, który ukrywa się pod nazwą kodową Perfume, ostatnimi czasy przybierają na sile. Najwięcej informacji na temat nadchodzącego flagowca Tajwańczyków dostarczył nam Evan Blass, który na Twitterze ukrywa się pod nickiem Evleaks. Co już wiemy o HTC One M10? Całkiem sporo i wszystkie znane informacje znajdziecie w tym artykule.

Z ekranem QHD

Jak dobrze wiemy, wszystkie flagowce Tajwańczyków oferowane do tej pory globalnie, mają ekrany o rozdzielczości full HD (1080 x 1920 pikseli). Tylko wybrane modele, jak One M9+, mają ekrany QHD (1440 x 2560 pikseli), ale są to smartfony oferowane tylko na wybranych rynkach. Wraz z One M10 ma to się zmienić i nowy flagowiec na cały świat też dostanie panel o rozdzielczości QHD. Prawdopodobnie jest to ekran AMOLED, ale nie jest to jeszcze na 100% pewna informacja.

Zobacz smartfony HTC w e-sklepie

Ze Snapdragonem 820

Smartfony HTC mają procesory Qualcomma lub MediaTeka. One M10 ma mieć procesor Snapdragon 820 od pierwszej z wymienionych firm, co w zasadzie nie powinno dziwić. HTC nie ma specjalnie innego wyboru i choć mogłoby się zdecydować na jeden z najwydajniejszych procesorów MediaTeka, tak wybór układu SoC od Qualcomma wydaje się lepszym pomysłem. Snapdragon 820 w połączeniu z 4 GB pamięci operacyjnej RAM powinien zapewnić odpowiednią wydajność HTC Perfume.

 

32 GB miejsca na dane i czytnik kart microSD

HTC Perfume ma podobno 32 GB wbudowanej pamięci flash na dane, z czego około 9 GB zajmuje preinstalowany Android 6.0.1 Marshmallow z nową nakładką producenta - Sense 8.0. Oczywiście, nie zabraknie czytnika kart pamięci microSD, który szybko pozwoli nam rozszerzyć pamięć flash na dane. HTC to nie Samsung i z pewnością nie zrezygnuje z tego elementu. Tym bardziej, że już teraz ma nadszarpniętą reputację.

Z kamerą UltraPixel

HTC od kilku lat stosuje we własnych smartfonach kamerę UltraPixel. W przypadku tylnego aparatu fotograficznego mieliśmy z tym do czynienia w One M8. Natomiast w One M9 kamerę UltraPixel przeniesiono na przód obudowy. Wraz One M10 role znowu mają się odwrócić. HTC Perfume ma mieć aparat fotograficzny 12 Mpix UltraPixel z technologią OIS (optyczną stabilizacją obrazu) i laserowym autofocusem. Co ciekawe, przednia kamera (której rozdzielczość matrycy nie jest znana) też ma wspierać OIS.

 

Bez głośników Boomsound, ale ze skanerem linii papilarnych

Jak dobrze wiemy, HTC zakończyło współpracę z Beats i nowy smartfon zostanie pozbawiony głośników Boomsound. Do tej pory były to dwa głośniki na przednim panelu. W HTC One M10 możemy spodziewać się jednego głośniczka i nie wiemy, jakiej jakości dźwięku. Wiemy jednak, że pojawi się skaner linii papilarnych, którego nie ma w One M9. Zostanie on umieszczony w przycisku pod ekranem smartfonu.

Podobno nie na MWC 2016

Już za trzy tygodnie rozpoczną się targi Mobile World Congress 2016 w Barcelonie (22-25 lutego). Podobno jednak nie powinniśmy spodziewać się w trakcie tej imprezy oficjalnej premiery One M10. Rok temu w Barcelonie zaprezentowano One M9, ale w tym roku Tajwańczycy pokażą nowego flagowca później. Kiedy? Tego na razie nie wiemy. Trochę szkoda, bo w trakcie MWC 2016 zostaną pokazane także inne flagowce (od LG, Samsunga czy Xiaomi) i czekanie z premierą na później może odbić się negatywnie na HTC. Nic na to jednak nie poradzimy. Zapewne smartfon nie jest jeszcze gotowy i fani HTC muszą po prostu uzbroić się w cierpliwość i poczekać. Możemy jednak się spodziewać, że premiera HTC Perfume odbędzie się jeszcze w pierwszej połowie tego roku.

Fot. Concept Phones

 

HTC One M10, czyli Perfume. Co już wiemy na temat tego smartfonu? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

elzbieta
04-02-2016 - 06:25:50
Bardzo ladny
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

HTC Desire 820 - w Internecie taniej!
Podziel się