Trendy

23.03.2015
Najdziwniejsze telefony komórkowe. Nie uwierzysz!

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Miały wyznaczać nowe trendy na rynku, ale swój żywot kończyły przeważnie w roli zapomnianych ciekawostek. Mowa o najdziwniejszych telefonach komórkowych, które wspominamy w tym artykule.

Co ciekawe, Motorola Flipout pochodzi z czasów, w których ludzkość znała już Androida, ale ze względu na brak wsparcia dla aktualizacji tego systemu dość szybko przepadł w czeluściach historii. Do dziś jednak pamiętamy jego kwadratowy, obrotowy wyświetlacz, który miał zarówno śmiertelnych wrogów jak i wielkich fanów. Ale ostatecznie świat o nim zapomniał.

Co to była za klawiatura! Zbudowana na bazie koła, skutecznie utrudniała wprowadzanie tekstu osobom przyzwyczajonym do klasycznego układu. Jednocześnie odstraszała wielu potencjalnych nabywców. Posiadała jednak wierne grono oddanych fanów, pragnących telefonu innego i rzucającego się w oczy, stąd też jej obecność w naszym zestawieniu. Ostatecznie Nokia zrezygnowała z tego ekstrawaganckiego rozwiązania - następcy Nokii 3650 posiadali już tradycyjny układ przycisków na klawiaturze.

Komórka w kształcie liścia? Na taki pomysł wpadli kiedyś projektanci z Finlandii, którzy dali światu bardzo nietypowy telefon: Nokię 7600. W przypadku tego modelu obraz mówi więcej niż 1000 słów, ale ponownie warto zwrócić uwagę na nietypową klawiaturę, której klawisze tym razem rozciągają się dookoła niewielkiego ekranu. Całość wygląda całkiem ciekawie, ale… największym problemem użytkowników tego telefonu była konieczność wprowadzania tekstu oburącz. A o tym, że wówczas palce piszącego przysłaniały większą część wyświetlacza, to już nawet lepiej nie wspominać.

Miała zrewolucjonizować świat przenośnych konsol do gier, jednak koniec końców okazała się zwykłą ciekawostką, na której tak naprawdę nie było w co grać. Świat zastanawiał się: czy to telefon komórkowy czy konsola do gier? Sensownej odpowiedzi na to pytanie nie znalazł żaden śmiałek, w związku z czym konsolo-komórka Nokii skończyła swój żywot jako urządzenie bliżej nieokreślone. I choć miała dokonać rewolucji, dziś nikt już o niej tak naprawdę nie pamięta.

Dwustronne telefony jako jeden z rynkowych trendów w ciągu kilku najbliższych lat? Nie, to już było w starym, nietypowym Samsungu F500, który zaskoczył wszystkich tym, że z jednej strony był klasycznym telefonem, z drugiej zaś - odtwarzaczem audio-wideo. Telefon posiadał specjalny, jednostronny zawias, dzięki któremu, w zależności od potrzeb, można było obracać jego ekran w różnych kierunkach.

Samsung Galaxy S5 w internecie o 440 zł taniej

Samsung Galaxy S4 w internecie o 390 zł taniej

Oto i kolejny przedstawiciel samsungowej serii F, którą reprezentują telefony ciekawe, nietypowe, a czasami wręcz dziwne. Tak właśnie jest z modelem Samsung F210, który przede wszystkim jest bardzo wąski, a ponadto posiada obrotowy slider, pod którym znajduje się sprytnie schowana klawiatura. Największą niedogodnością podczas korzystania z tego telefonu był bardzo mały ekran, jednak nie oszukujmy się - to nie dla wygody kupuje się Samsungi z serii F.

Pomimo swojej nietypowości i oryginalności, Nokia N90 cieszyła się dużym zainteresowaniem ze strony użytkowników. Telefon z obracanym ekranem zbudzał najzwyklejszą w świecie ciekawość i przykuwał spojrzenia osób wyposażonych w nieco bardziej tradycyjne komórki. W czasach swojej świetności (2005 rok) Nokia N90 mogła pochwalić się bardzo dobrą specyfikacją techniczną. Nieco dziwnie wyglądał jedynie jej specyficzny „garb”, w którym umieszczony był aparat fotograficzny - jeden z najważniejszych elementów tego telefonu.

Aura była telefonem dla nieco bardziej zamożnych klientów. Posiadała obudowę wykonaną ze stali, elementy wykończenia z 18-karatowego złota, 15 diamentów w różnych miejscach obudowy, okrągły wyświetlacz z 62-karatowego szkła szafirowego, a także pokryte wolframem koła zębate w okolicy aparatu, dzięki którym obracać mógł się slider, stanowiący istotny element nietypowej konstrukcji tego modelu. Motorola Aura Gold Edition kosztowała ok. 16000 zł, zaś wersja standardowa - 6000 zł.

Najdziwniejsze telefony komórkowe. Nie uwierzysz! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Podziel się