Smartfon dla wielu z nas jest dziś aparatem fotograficznym czy kamerą. Jednak wystarczy kilka chwil, by przeistoczył się również w podręczną, zasobną bibliotekę.

Ty i twój smartfon. Pewnie nawet ciężko byłoby ci wskazać moment, w którym stał się nieodłącznym towarzyszem codziennych aktywności. Pstrykasz zdjęcia, korespondujesz, sprawdzasz newsy w sieci, a nawet… dzwonisz (owszem, to przecież wciąż jest telefon). Być może nawet nie zdajesz sobie sprawy, że wystarczy kilka chwil, by przeistoczył się również w podręczną, zasobną bibliotekę.

Zobacz smartfony z dużymi ekranami:

Jeśli do tej pory wydawało Ci się, że wciąż brakuje czasu, a i okoliczności nie sprzyjały, by sięgnąć po książkę, to koniecznie sprawdź nową usługę dostępną w T-Mobile MyBox. Szczególnie, że w tym tygodniu - 23 kwietnia przypada Światowy Dzień Książki. Trudno wyobrazić sobie lepszą okazję, by przypomnieć sobie, jak wiele radości daje dobra lektura. Wystarczy pobrać bezpłatną aplikację Legimi, dostępną w T-Mobile MyBox, by przez miesiąc do woli wybierać spośród ponad 10 tys. ebooków. Wśród nich znajdziesz zarówno bestsellery, jak i najgorętsze nowości ostatnich tygodni. Oto niektóre z nich:

  • Stephen King, Pan Mercedes: Jeden z największych książkowych hitów ubiegłego roku, wciąż wysoko na listach popularności. Kinga przedstawiać nikomu nie trzeba (w naszym abonamencie mamy zresztą kilkadziesiąt jego książek), tym razem mistrz literatury grozy debiutuje jako autor kryminału. Człowiek w tytułowym aucie już wie, jak smakuje zbrodnia. Tym razem chce uśmiercić tysiące ludzi, a jedyną osobą, która może mu przeszkodzić, jest pewien emerytowany detektyw. Potwierdza się, że doskonały pisarz poradzi sobie niezależnie od gatunku.
  • John Green, Gwiazd naszych wina: Kolejny światowy przebój, doskonale znany również z ekranizacji. Powieść o dramatycznej walce z rakiem. Wyzwaniu, które dla dorosłego jest traumą, a co dopiero dla młodych, jeszcze dobrze nieznających życia nastolatków. To tylko pozornie literatura dla młodzieży. Przejmująca, przepełniona uczuciami… warto się z nią zmierzyć.
  • Dmitri Glukhovsky, Futu.re: Człowiek odpowiadający za sukces kultowej serii Uniwersum Metro 2033 znów raczy nas wizją przyszłości. Tym razem nie po katastrofie nuklearnej, a wręcz przeciwnie. Ludzkość poznała tajemnicę nieśmiertelności i wiecznej młodości. To, co wydaje się spełnieniem najskrytszych marzeń człowieka, staje się jednocześnie przekleństwem, gdzie przeludnienie jest najmniejszym z problemów w nowej rzeczywistości. Mocna rzecz.

  • Paulo Coelho, Zdrada: Kolejny bestseller znanego na całym świecie pisarza, szczególnie popularnego w Polsce. Rzecz o miłości, życiowym (nie)spełnieniu i poszukiwaniu szczęścia, nawet za cenę dramatu najbliższych nam osób. Coelho ma swój niepodrabialny styl. Są tacy, dla których jego twórczość jest zbyt… prosta, pozbawiona niuansów i głębi. Miliony czytelników mają jednak na ten temat zupełnie odmienne zdanie.

Jeśli po 30 dniach z nieograniczonym dostępem do ebooków spodoba Ci się czytanie z Legimi w MyBox, co miesiąc w cenie 7,90 zł będziesz mieć do dyspozycji 300 stron (z możliwością dokupienia pakietu w dowolnym momencie). Oczywiście w sytuacji, gdy w danym miesiącu pochłoną cię obowiązki, niewykorzystane strony przejdą na kolejny. Aby skorzystać z naszej propozycji, wystarczy smartfon lub tablet z Androidem. O szczegółach przeczytasz na Legimi.com/t-mobile.

Najlepsza okazja, by odkryć na nowo przyjemność czytania - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jesteśmy coraz bardziej zabiegani, przez co coraz trudniej znaleźć trochę czasu na szczegółowe zagłębienie się w ciekawy artykuł, od których Internet aż kipi. Jednak dzięki Instapaper lub Pocket możemy to zrobić w każdej chwili – w autobusie, tramwaju, taksówce – wszędzie i zawsze. Trzeba najpierw założyć konto w wybranym serwisie, a następnie dodać przycisk/zakładkę na pasku ulubionych. Mogą to zrobić użytkownicy wszystkich popularnych przeglądarek internetowych – procedura jest bardzo prosta i jasno opisana na stronach internetowych dostawców usługi. Od tego momentu wystarczy klik, by treść została zapisana w chmurze, do której dostęp można uzyskać zarówno z poziomu przeglądarki internetowej, jak i mobilnej aplikacji.

Opis aplikacji Instapaper w Sklepie Play rozpoczyna się od słów: „Proste narzędzie do zapisywania stron do późniejszego odczytu”. To skromne zdanie stanowi sedno popularności usługi - Instapaper to jedno z najpopularniejszych narzędzi tego typu, a przez wielu uznawane już jest nawet za kultowe. Instapaper umożliwia odczyt nawet bardzo „ciężkich” artykułów w przyjaznej formie, ponieważ pobiera wyłącznie tekst i zdjęcia – zbędne elementy strony internetowej i reklamy zostaną pominięte. W tym prostym programie znajdziemy tylko niezbędny zestaw funkcji, które oprawione zostały przyjemną dla oka szatą graficzną. Po zalogowaniu do swojego darmowego konta zostanie wyświetlona lista domyślnych katalogów (Read Later, Liked, Archive), które można rozszerzyć o własne foldery. Pierwsze teksty pojawią się w sekcji Read Later tuż po kliknięciu w dedykowany przycisk na stronie internetowej. Możemy też natknąć się na aplikacje mobilne, które również oferują możliwość wysłania artykułu do konta Instapaper (np. czytniki RSS). Lista artykułów uporządkowana jest chronologicznie, a wszystkie pobierane są automatycznie do pamięci urządzenia, tak by można było je odczytać także w trybie offline. Dużą zaletą aplikacji jest możliwość pełnej personalizacji podglądu artykułu – marginesy, odstępy między wierszami oraz krój i rozmiar czcionki można dowolnie dostosować do swoich preferencji. Instapaper kosztuje ok. 10 zł. POBIERZ

Pocket jest równie popularną usługą, choć wielu z Was może ją kojarzyć po starej nazwie – Read It Later. Serwis przeszedł jednak gruntowną przebudowę, która dosięgnęła również aplikacje dla iOS i Androida. Teraz trudno znaleźć jakiś wspólny mianownik, który łączyłby go z przeszłością, ale… może to i lepiej. Zasada działania jest podobna – najpierw należy założyć konto w serwisie, a później dodać dedykowany przycisk na pasku ulubionych, by móc szybko przesyłać treść artykułów. Co ciekawe, nowe elementy można dodawać też na wiele innych sposobów – odnośnik do strony można przesłać na adres e-mail lub użyć rozszerzeń w aplikacjach. Wszystkie będą później dostępne z poziomu przeglądarki internetowej i dedykowanego programu. Ekran startowy aplikacji prezentuje wszystkie przesłane artykuły w postaci przewianej pionowo listy – każda pozycja oznaczona jest tytułem i adresem strony internetowej oraz miniaturą zdjęcia (jeśli jest dostępne). Można też przefiltrować widok tak, by zobaczyć wyłącznie materiały wideo lub zdjęcia. Dostępna wyszukiwarka umożliwia również szybki dostęp do konkretnej treści po słowach kluczowych i tagach. Krój i rozmiar czcionki, jasność podświetlenia, justowanie i tło (białe, czarne i beżowe) – wszystkie elementy można dostosować w trakcie czytania. Dla wielu użytkowników kluczowym atutem aplikacji może być jej cena – Pocket dostępny jest za darmo. POBIERZ

Mobilne czytanie - ciekawe artykuły zawsze pod ręką - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
04.02.2014

Telewizja na nowo

Wprawdzie internet nie zabił telewizji, jak wielu wróżyło, ale zmienił nasz sposób podejścia do tego medium i treści, które nam ono oferuje.

Zapewne część z was pamięta doskonale czasy, gdy do wyboru mieliśmy zaledwie kilka kanałów telewizyjnych i prawdziwie przełomowym rozwiązaniem była możliwość nagrywania na kasety magnetowidowe tego, co leciało na jednym z nich, i oglądanie w tym samym czasie oferty konkurencji. Ci, którzy tego nie pamiętają, mogliby wyśmiać takie „nieograniczone” możliwości konsumpcji treści, nawet jeśli dodamy do tego wypożyczalnie kaset wideo, ratujących życie w momentach, gdy ramówka dostarczała rozczarowań. Przyjrzyjmy się właśnie temu, czym jest ramówka telewizyjna i zobaczmy, czemu dla wielu użytkowników telewizji nie ma ona już takiego znaczenia jak kiedyś.

Mianem tym określa się układ programów, które są regularnie nadawane przez daną stację telewizyjną. I tak stali widzowie doskonale orientują się, o której godzinie mogą zobaczyć program telewizji śniadaniowej, informacyjny, a o której nowy odcinek serialu - na stałe wpisane w dzienny plan emisji. Ramówka tygodniowa wyznacza czas emisji programów, filmów czy seriali, które nie goszczą na antenie codziennie. Są także ramówki sezonowe. I tak nowe odcinki popularnych seriali czy programów debiutują na antenie telewizyjnej wiosną i jesienią, wówczas pojawiają się także zupełne nowości. W okresie karnawału czy wakacji możemy spodziewać się powtórek, czyli zdecydowanie mniej gorących pozycji.

Możliwość oglądania telewizji i zasobów serwisów VoD na różnych urządzeniach sprawia, że każdy członek rodziny może oglądać coś innego w tym samym czasie

Naturalnie ogromne znaczenie mają godziny emisji tego, co wchodzi w skład ramówki. Muszą być one dostosowane do oczekiwań odbiorców, do czynników socjologicznych. Godzina emisji dostosowana jest do trybu życia widzów, pory roku (która wpływa na sposób spędzania wolnego czasu), a także do godzin emisji na innych kanałach.

Widzowie coraz częściej sami decydują o tym, w jaki dzień i o jakiej godzinie będą oglądać film, ulubiony serial czy program. A pomocna jest w tym nie tylko możliwość nagrania wybranych wcześniej programów, nawet podczas naszej nieobecności w domu, ale przede wszystkim dostępność ciekawszych elementów ramówki telewizyjnej w internecie i w aplikacjach.

Serwisy VoD (video on demand), pozwalające oglądać ulubione tytuły w dowolnym czasie, zdobywały najpierw popularność na komputerach z dostępnem do internetu. Obecnie rodacy mają coraz więcej SmartTV. To telewizory, które można podłączyć do internetu, przeglądać na ich ekranie strony internetowe (aby wygodniej korzystać z wyszukiwarki można kupić klawiaturę jak do komputera). Inteligentne telewizory pozwalają także korzystać z aplikacji, wśród których znajdują się także te należące do serwisów VoD.

iplex to aplikacja wchodząca w skład T-Mobile MyBox, umożliwiająca oglądanie filmów na czterech ekranach

Te ostatnie oferują zarówno treści dostępne w ramówce, jak i wiele dodatkowych, których próżno szukać w klasycznej telewizji. Umożliwiają zatem obejrzenie w optymalnym czasie przegapionych odcinków ulubionych programów, ale także - oglądanie filmów fabularnych czy bajek – większości bez opłaty, w zamian za oglądanie reklam. Serwisy VoD to także swego rodzaju wypożyczalnie. W ich zasobach znajduje się wiele filmów, w tym nowości kinowych, które można obejrzeć za niewielką opłatą. Stanowi ona zazwyczaj ułamek ceny biletu do kina, a w ofercie serwisów VoD znajdziemy filmy, które dopiero zeszły z ekranów kin, czasem nie trafiły jeszcze na DVD czy BlueRay.

iplex to aplikacja, będąca jednym z Hitów T-Mobile MyBox. Użytkownicy mogą testować ją przez 30 dni za darmo, zanim zdecydują się płacić 7,90 zł miesięcznie. Ci, którzy zdecydują się na skorzystanie z nowych taryf T-Mobile z MyBox podczas przedłużania obecnej lub podpisania nowej umowy, mogą także testować iplex przez 30 dni bez opłat. W ciągu tego czasu muszą zdecydować, czy to będzie wybrana przez nich darmowa aplikacja.
Płatności za używanie aplikacji iplex w ramach T-Mobile MyBox doliczane są do rachunku T-Mobile lub też pobierane są ze środków, którymi użytkownicy usługi mix lub pre-paid doładowali telefony, więc nie wymagają posiadania karty kredytowej. To najprostsza i jednocześnie najbezpieczniejsza metoda płatności za aplikacje. Pobierz T-Mobile MyBox.

Jednak komputery i telewizory to nie jedyne urządzenia, na których możemy oglądać ofertę serwisów VoD. Czołowe z nich mają swoje aplikacje na smartfony i tablety, które coraz częściej służą nam do oglądania dłuższych materiałów wideo. Wszystko dzięki internetowi mobilnemu, który pozwala cieszyć się wideo z sieci niezależnie od miejsca czy czasu.

Jednym z serwisów VoD, który można oglądać na czterech różnych ekranach, jest iplex. Daje użytkownikom dostęp do bogatej kolekcji filmów, seriali oraz programów. Wśród pierwszych i drugich znajdziecie zarówno nowości, jak i lubiane kultowe pozycje. Korzystający z aplikacji iplex mogą zdecydować się na wersję z lektorem bądź z napisami, odtwarzać filmy od dowolnego momentu, tworzyć playlisty. Usługa daje dostęp do nieograniczonej ilości tytułów w miesiącu.

Możliwości współczesnych serwisów wideo na życzenie sprawiają, że coraz więcej użytkowników telewizji korzysta z niej jak z internetu. Czasem ogląda ramówkę, ale bardzo często sięga do aplikacji czy serwisów VoD, tworząc ramówkę dostosowaną do własnych preferencji i wolnego czasu.

Telewizja na nowo - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Wiadomości tekstowe wciąż stanowią jedną z najpopularniejszych form komunikacji. Warto więc zadbać o swoją wygodę w odczytywaniu i komponowaniu krótkich SMS-ów. Warto zainstalować Textra SMS.

0

Ocena autora

Trochę wbrew prognozom SMS-y nie wymarły, a wręcz przeciwnie – mają się bardzo dobrze. Chętnie dzielimy się krótkimi tekstami ze swoimi bliskimi, a dzięki Textra SMS będziemy robić to nie tylko chętniej, ale też wygodniej i efektywniej. Jest szybko, ładnie i funkcjonalnie – czy można chcieć czegoś więcej? Na pewno można, ale trudno znaleźć dla tej aplikacji godnego rywala w sklepie Google Play.

W mobilnym świecie zapanowała mowa na "płaski interfejs", a Textra SMS idealnie wpasowuje się w ten trend. Jego twórcy chwalą się, że to pierwszy menedżer wiadomości bazujący na – wdrożonym przez Google - interfejsie w stylu „material design”. Doskonale wykorzystali oni dostępne narzędzia, publikując najlepszą aplikację do obsługi wiadomości SMS i MMS. Najlepszą i kropka.

-> Wybierz pakiet SMS-ów najlepszy dla Ciebie! 

-> Aplikacja Centrallo - Twoje życie zorganizowane 

Textra SMS szybko się uruchamia i równie szybko reaguje na polecenia, a pod względem oprawy graficznej jest wręcz bezkonkurencyjny. Lista wiadomości nie odbiega od znanych standardów – obok miniatury zdjęcia przy każdej wiadomości zobaczymy nazwę nadawcy i pierwszy wers SMS-a. Aby utworzyć nową wiadomość należy kliknąć w okrągły przycisk z ikoną „plusa”, który pojawia się gdy przewijamy listę ku dolnej krawędzi ekranu (chcąc dostać się do najnowszych SMS-ów), a znika, gdy przerzucamy starsze wiadomości. Przytrzymując palec na wybranej konwersacji możemy zaznaczyć te do usunięcia lub wyciszenia powiadomień. Dzięki tej drugiej opcji unikniemy natrętnych powiadomień. 

Textra SMS

Jeśli szukamy konkretnej treści, możemy skorzystać z lupy umieszczonej na górnym pasku funkcyjnym, by przenieść się do okna wyszukiwarki. W niej każda litera będzie na bieżąco aktualizowała wyniki, prezentując pasujące treści. I ten element został świetnie zoptymalizowany, bowiem na wyniki nie trzeba czekać nawet jednej sekundy.

-> Pobierz aplikację! Jej koszt dodaj do swojego rachunku! 

-> Test: HTC Desire 510 - przyjemny średniak

O nowych wiadomościach możemy być powiadamiani przy pomocy pływających okienek, w których do dyspozycji otrzymamy całą historię korespondencji prowadzonej z daną osobą. Podobne okienko zobaczymy, chcąc napisać nowego SMS-a z poziomu opcji wyświetlanej w panelu powiadomień. Dzięki temu nie trzeba sięgać do listy aplikacji czy wracać do pulpitu głównego – można skorzystać z tzw. szybkiej wiadomości, dzięki której można napisać i wysłać wiadomość z dowolnego miejsca w systemie.

Jeśli nie odpowiada nam kolorystyka aplikacji, możemy ją dostosować w opcjach konfiguracyjnych. Tam zmienimy nie tylko ogólny motyw z ciemnego na jasny, ale także ustawimy kolor akcentów graficznych – do dyspozycji mamy kilkanaście różnych barw. Program pozwala również na zarządzanie powiadomieniami, włączenie/wyłączenie szybkiej wiadomości, a także – co dla nas bardzo ważne – wyłączenie polskich „ogonków” w SMS-ach, dzięki czemu znaki diakrytyczne zostaną zastąpione tymi niekodowanymi (np. zamiast „żołądź”, będzie „zoladz”), a maksymalna długość SMS-a nie skróci się do 70 znaków. 

Pobierz z:Aplikacje dostępne w:

Textra SMS – odkryj SMS-y na nowo - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się