W tym roku nie zobaczymy smartfona ani smartwatcha z logo Finów na obudowie. Ten sprzęt jest naprawdę zaskakujący i doskonale wpisuje się w modę na eksplorowanie rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej. Zobaczcie Nokia OZO.

Nokia sprzedała swój smartfonowy biznes, wypuściła na rynek tablet z Androidem, pozbyła się map Here i poszukuje producenta smartfonów (którym być może będzie Meizu, co przyszło niektórym do głowy po tym, jak w zaproszeniach na konferencję Meizu M2 znalazła się klasyczna słuchawka Nokii). Tymczasem koncern nie przestaje nas zaskakiwać.

W ubiegłym tygodniu świat zobaczył Nokia OZO – kamerę złożoną z 8 kamer i 8 mikrofonów, która potrafi nagrywać 360-stopniowe wideo i rejestrować dźwięk w technice binuaralnej. Dla odbiorcy nagranego OZO filmu oznacza to lepsze zatopienie się w oglądanym obrazie, a o to przecież chodzi. Kamera ma okrągły kształt, a z jednej strony pałąk. Specyfikacja sprzętu na razie nie jest znana.

Nokia tym razem nie przespała rewolucji, która nabiera rozpędu. Zaczęło się od Google Glass, których druga odsłona ma się pojawić, chociaż złośliwcy wróżyli inaczej. Był Oculus Rift, a Microsoft pozytywnie zaskoczył nas swoimi HoloLens. Nie mogło w tym zestawieniu zabraknąć także Samsunga, który ma swoje Gear VR. Nokia podeszła do sprawy inaczej, bo zamiast okularów stworzyła urządzenie do nagrywania filmów, na które jest coraz większe zapotrzebowanie.

Nokia OZO

Rzeczywistość rozszerzona czy wirtualna, które znane nam były jedynie z filmów sf, mogą już stać się naszym udziałem. Zatopić się w grze to marzenie chyba każdego gracza, ale zwykły śmiertelnik też może mieć wiele frajdy z tych technologii. Koncert ulubionego wykonawcy bez wychodzenia z domu z doznaniami, jakbyśmy siedzieli w sali koncertowej, pełna emocji jazda kolejką górską bez opuszczania kanapy, wypad do egzotycznego zakątka, do którego nie mielibyśmy szansy dotrzeć. Niesamowita frajda.

A teraz łyżka dziegciu w beczkę miodu. Nokii OZO niestety nie będzie można kupić, ponieważ urządzenie nie trafi na rynek konsumencki. Zostało stworzone z myślą o profesjonalistach – studiach filmowych, reklamowych i ma pojawić się w sprzedaży pod koniec tego roku. Miejmy nadzieję, że szybko zobaczymy efekty pracy tych, którzy zdecydują się na zakup OZO.

 

 

Nokia OZO – co to? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
16.08.2011

Co to za utwór?

Słyszysz ciekawy utwór, ale nie znasz jego wykonawcy – ile razy zdarzała Ci się taka sytuacja? Zanim zaczniesz rozpytywać znajomych o nazwę tego kawałka, użyj swojego smartfona. Dzięki niemu z łatwością uzyskasz dostęp do wszystkich niezbędnych informacji.

SoundHound i Shazam to nazwy dwóch najpopularniejszych programów do rozpoznawania muzyki. Oba dostępne są na niemal wszystkich mobilnych platformach systemowych, jednak zakres ich funkcji dodatkowych jest różny. Zasada działania jest prosta – użytkownik musi jedynie kliknąć na przycisk uruchamiający rejestrowanie melodii. Program nagra wówczas krótką próbkę i wyśle do analizy. Po kilku sekundach zostanie wyświetlona lista wyników, która obejmuje utwory najbardziej zbliżone do tego nagranego.

Shazam był pierwszym programem służącym do rozpoznawania muzyki. Debiut na smartfonach Nokii był ogromnym sukcesem, który pozwolił zbudować dobry wizerunek firmy i programu. Swego czasu była to obowiązkowa pozycja każdego użytkownika Symbiana, a wraz z rozwojem nowych systemów sam program również się rozwijał, rześkim krokiem wkraczając na nowe platformy systemowe. Niezależnie więc od tego czy używasz Nokii, Blackberry czy iPhone, możesz zainstalować tę kultową „rozpoznawarkę”. W wersji dla Androida od dłuższego czasu nic się nie zmieniło – prosty interfejs z zakładkami oferującymi szybki dostęp do najpotrzebniejszych funkcji. Obecnie sprawia wrażenie nieco archaicznego, ale jest szybki i wygodny. Wyszukiwanie nazwane jest tutaj „tagowaniem” i wystarczy w pierwszej zakładce kliknąć na czarne logo w centrum ekranu aby nagrać kawałek do analizy. Jeżeli nie było żadnych zakłóceń, po chwili zostaną wyświetlone wszystkie niezbędne informacje – poniżej nazwy utworu i jego wykonawcy umieszczono odnośniki do podzielenia się ze znajomymi, wyszukania teledysku w serwisie YouTube, a także uzyskania informacji o koncertach. Można także sprawdzić, które utwory były w ostatnim czasie najchętniej wyszukiwane przez użytkowników aplikacji – służy do tego zakładka „Top Lista”.

Przez długi okres program nie miał konkurencji, jednak wszystko zmieniło się za sprawą aplikacji SoundHound, która próbuje zdobyć kawałek tego rynku innowacyjnymi technologiami. I chyba wychodzi to całkiem nieźle, bo już teraz z programu korzystają setki tysięcy użytkowników iOS, Androida i Symbiana. Nowoczesny interfejs aplikacji to nie jedyny atut programu. SoundHound umożliwia znacznie szybsze wyszukiwanie, ponieważ utwór analizowany jest już w trakcie nagrywania. Poza tym program teoretycznie umożliwia wyszukiwania kawałków na podstawie nagranej próbki dźwiękowej, którą nie musi być tylko krystalicznie czysta melodia, ale także ta zanucona czy zaśpiewana przez nas. Teoretycznie, bo ze względu na możliwości wokalne autora niniejszego tekstu, sprawdzenie tej opcji było niemożliwe. Trzeba jednak przyznać, że SoundHound charakteryzuje się znacznie lepszą tolerancją zewnętrznych szumów, a zwracane wyniki są dużo bardziej precyzyjne. Szczegółowy widok wyszukiwania obejmuje mniej więcej te same funkcje co w programie Shazam, jednak układ jest znacznie lepszy. Niestety w przeciwieństwie do swojego rywala informacje koncertowe wyświetla w oknie przeglądarki internetowej. SoundHound ratuje się jednak funkcją, której próżno szukać u konkurenta – wyszukiwanie tekstu piosenek.

Shazam: iOS, Android, Symbian, BlackBerry, Windows Phone

SoundHound: iOS, Android, Symbian

Co to za utwór? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Kubex
20-08-2011 - 21:30:31
Osobiście używam na moim SGS II - SoundHound program rewelacja odkrywa i stare i nowsze piosenki, prosty w obsłudze. Polecam
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Szybki tryb życia i potrzeba stałego dostępu do informacji wymagają posiadania ultramobilnego komputera, który będziemy mogli zabrać wszędzie. Warunki takie spełniają ultrabooki, które zainspirowane zostały przez Intel.

ENIAC, uważany za pierwszy na świecie komputer, ważył 27 ton i zajmował powierzchnię 140 metrów kwadratowych. Jednak od czasu jego skonstruowania (lata 1943-1945) bardzo dużo się zmieniło. Powstały popularne "pecety", a więc komputery osobiste, a także zaczęto tworzyć pierwsze mobilne komputery, które stawały się coraz lżejsze i cieńsze. Jednak wydaje się, że przełom w kwestii mobilności komputerów osiągnięto dopiero teraz. A zawdzięczamy go ultrabookom.

Człowiek w XXI wieku jest niesłychanie mobilny i zależny za razem od najnowszych technologii i dostępu do internetu. Dotyczy to w zasadzie wszystkich ludzi, a wiek przestał być jakimkolwiek wyznacznikiem. Obecność komputera pod ręką pozwala ułatwić nasze życie i sprawić, by było jeszcze bardziej przyjemne. Dla tego też prawdziwym hitem na rynku stają się ultrabooki.

Wszechstronność i wygoda - to najważniejsze cechy ultrabooków, które zawdzięczają je swojej wyjątkowej konstrukcji. Są przede wszystkim cienkie i lekkie, dzięki czemu możemy zabrać ultrabooka wszędzie.

Ultrabook jest na tyle lekki i cienki, że możesz zabrać go ze sobą wszędzie i skorzystać z niego np. podczas oczekiwania na kawę.

Wszechstronność i wygoda - to najważniejsze cechy ultrabooków, które zawdzięczają je swojej wyjątkowej konstrukcji. Są przede wszystkim cienkie i lekkie, dzięki czemu możemy zabrać ultrabooka wszędzie. Grubość obudowy to maksymalnie 18 mm (modele do 14") i 21 mm (modele powyżej 14"). Komputery te są również ultralekkie. Ich waga to zazwyczaj 1-1,5 kg

Dlaczego ultrabook może się Wam podobać?

1. Ultrastylowy - zobacz go, dotknij go, a zrobi na Tobie wrażenie. Nastaw się na zauroczenie od pierwszego wejrzenia.

2. Ultracienki - grubość obudowy to maksymalnie 18 mm (modele do 14") i 21 mm (modele powyżej 14")

3. Ultralekki - lekki jak piórko - waga ultrabooków to zazwyczaj 1-1,5, kg.

4. Ultrawydajny - mocy przybywaj! Super szybkie procesory Intel Core i3/i5/i7 gwarantują mocne wrażenia.

5. Bezpieczny - każdy Ultrabook jest gotowy do obsługi technologii Intel Anti-Theft. Jeśli Twój ultrabook zostanie skradziony będziesz mógł go zdalnie zablokować.

Dzięki takim rozmiarom mamy możliwość posiadania naszego osobistego asystenta, pomocy w pracy i dostarczyciela rozrywki. Ultrabooki w ciągu dnia zagwarantują stały dostęp do informacji, szybki kontakt ze znajomymi i możliwość natychmiastowego bycia w gotowości do pracy. Z pewnością są to urządzenia, które dostarczają także rozrywkę. Jeżeli czekamy na kawę lub obiad, możemy wyciągnąć z torby nasz ultrabook i dzięki jego możliwościom umilimy sobie czas oczekiwania. Imponujące możliwości urządzeń kwalifikujących się do miana ultrabooka pozwolą Wam zagrać w niejedną grę, dzięki czemu odwrócimy uwagę od burczącego brzucha. W czasie posiłku można zaś skontrolować Facebooka, Google+, Twittera czy inny portal społeczonościowy, który pozwala pozostawać w kontakcie z bliskimi. Dzięki temu nie ominie Was żadne spotkanie bądź impreza.

Ale ultrabook pozwoli także być na bieżąco ze swoją pracą. Obecnie bardzo wiele zawodów wymaga od nas przemieszczania się i jeżdżenia z miejsca na miejsce. Ultrabook, który będziesz mieć zawsze przy sobie, będzie Twoim mobilnym biurem i asystentem w organizacji dnia.

Wymiary ultrabooka nie przysłużyłyby się cechom przenośnym urządzania, gdyby komputer ten nie posiadał dobrej baterii, która sprawia, że możemy korzystać z naszego mobilnego komputera kiedy i jak chcemy. Na szczęście ultrabooki wyposażone są w baterie o długiej żywotności, które pozwalają pracować urządzeniu od 5 do 8 godzin.

Przypominamy Wam, że w naszej ofercie znajdują się 2 ultrabooki: Acer Aspire S3 oraz Asus Zenbook UX21E. Sprawdźcie je!

<p><em>Zobacz jak i gdzie korzystać możecie z ultrabooków!</em></p>

Co to jest ultrabook? - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jeśli korzystacie z serwisów społecznościowych, prawdopodobnie zetknęliście się ze słowem, pod znakiem którego upłynęła tegoroczna gala wręczenia Oskarów. Co ono oznacza i czy na stałe zagości w naszym codziennym języku?

Ci, którzy nie mają w zwyczaju wstawiania własnych selfie na społecznościówkach, zapewne usłyszeli o tym rodzaju zdjęć przy okazji tegorocznej oskarowej gali. Podczas uroczystości jej konferensjerka Ellen DeGeneres w pewnym momencie zgromadziła w jednym miejscu kilka gwiazd, aby wszystkie mogły zrobić sobie zdjęcie z ręki. Urządzeniem, które zostało wybrane do tego celu, był smartfon Samsunga, a zdjęcie, wrzucone na Twittera, zostało udostępnione przez użytkowników serwisu ponad 3 mln razy. Nie trzeba chyba dodawać, że to absolutny rekord.

W tym miejscu warto jednak dodać, że gwiazdorskie selfie nie było spontaniczną akcją, a częścią kampanii reklamowej Samsunga. Unikatową pod względem popularności fotografię wykonano przy pomocy Galaxy Note 3, a koreański gigant wydał na reklamy w czasie transmisji oskarowej około 20 mln dolarów. Ponoć obie strony ustaliły, że sprzęt Samsunga także będzie częścią tego wyjątkowego show. Selfie, które rozprzestrzeniło się w sieci, stało się przykładem wirusowej kampanii reklamowej. Ciekawe tylko, co na to gwiazdy, które zostały uwiecznione na zdjęciu.

Pierwsze zdjęcie na profilu Star Wars na Instagramie - selfie Vadera

A czym właściwie jest selfie? To nic innego jak zdjęcie, jednak szczególnego rodzaju. Wykonuje je sam uwieczniony na fotografii lub też jedna z osób, które się na niej znalazły (w przypadku selfie grupowego). Można je zrobić aparatem cyfrowym, jednak z tym określeniem najczęściej kojarzone są telefony komórkowe lub smartfony. Oprócz zdjęć autorów w przypadku selfie popularne jest uwiecznianie własnych odbić w lustrze.

Z selfie kojarzone są nie tylko smartfony, ale także, co dość naturalne, portale społecznościowe. To popularna forma aktywności wizualnej użytkowników Facebooka, Twittera, Instagramu, jednak zaczęło się od serwisu, który jest już dzisiaj nieco zapomniany – MySpace. Właśnie tam samodzielnie wykonane zdjęcia były powszechne ponad dekadę temu. Około 5 lat temu określenie „selfies” zostało spopularyzowane dzięki użytkownikom serwisu Flickr, który umożliwił łatwe umieszczanie zdjęć i filmików wideo w sieci. Używano go w odniesieniu do autoportretów, wysyłanych w ilościach hurtowych przez nastolatki.

Twórcy Simpsonów sparodiowali oskarowe selfie

Od jakiegoś czasu mamy do czynienia z odrodzeniem selfie, które jest popularne nie tylko wśród najmłodszych użytkowników społecznościówek, ale także tych starszych. Smartfony, wyposażone w doskonałe aparaty, sprzyjają robieniu zdjęć „z ręki”. Ich popularyzacji sprzyjają także aplikacje mobilne, które pozwalają na natychmiastowe wrzucanie ich do sieci i umieszczanie w serwisach, gdzie są dostępne dla znajomych, można je skomentować czy polubić.

Wygląda na to, że nie tylko zjawisko, ale określające je słowo, na dobre zadomowiło się w wirtualu. W grudniu 2012 roku magazyn Time opublikował zestawienie 10 najmodniejszych słów mijającego roku, wśród których znalazło się „selfie”. W ubiegłym roku słowo to stało się na tyle powszechne, że zostało włączone do wersji online słownika Oxford English Dictionary, a w listopadzie wspomniany słownik dał mu miano „Słowa roku”. 

Zachęcamy do polubienia profilu T-Mobile Polska na Facebooku. Czeka tam na Was konkurs, związany z oscarową galą, zilustrowany selfie naszych konsultantów. Należy wymienić trzy gwiazdy z oryginalnego selfie, aby otrzymać darmowe doładowanie T-Mobile na kartę. Wygrywa co 25. odpowiedź.

Źródło: Wikipedia, wł.

 

 

Selfie – co to takiego? - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

rychu1708
10-10-2015 - 08:30:58
selfie? co to jest? nastepne debilne coś co debilni ludzie kupują jako nowe spieprzone na samym początku słowo Selfie , trend w kierunku dołu
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się