Ostatnio obserwujemy trend przenoszenia wszystkiego, co tylko możliwe, do chmur obliczeniowych. Już teraz nasze kontakty, kalendarze, poczta, dokumenty, zdjęcia i wiele innych dostępnych jest za pośrednictwem Internetu z niemal każdego miejsca na świecie. W ubiegłym roku wystartowała platforma do gier OnLive, która pozwala cieszyć się hitami z konsoli i komputerów bez potrzeby posiadania drogiego urządzenia. Teraz mogą się nią cieszyć fani mobilnej rozrywki.

Amerykańska firma jest pionierem w tego typu rozwiązaniu. Oto bowiem pierwszy raz gry zostały przeniesione do chmury. Co to oznacza? Wszystkie znajdują się na serwerach OnLive, gdzie również odbywa się ich przetwarzanie, a gotowy obraz dociera do urządzenia klienta. Aby łatwiej to zrozumieć posłużymy się teraz przykładem materiałów VOD – wideo na życzenie. Platformy cyfrowe udostępniają filmy za niewielką opłatą, które można obejrzeć w dowolnym momencie, chociaż nie zostaną dostarczonena płycie DVD w plastikowym opakowaniu. Tak samo wygląda to w tym przypadku – grę kupujemy wirtualnie, co oznacza, że nie zostanie dostarczona w postaci fizycznej, nie trzeba jej instalować i zajmować dodatkowego miejsca na dysku, i w końcu – nie wymaga zaawansowanego komputera lub konsoli, bo wszystkie obliczenia odbywają się po stronie OnLive. Rozgrywka nie różni się jednak od tej, do której przywykliśmy na domowych urządzeniach – bohater będzie reagował na nasze polecenia, a auto skręci dokładnie wtedy, gdy wciśniemy odpowiedni przycisk.

Firma zauważyła tendencję do premier nowych tytułów tylko na konkretne konsole lub pecety. To wymuszało z kolei zakup nowych urządzeń, które przecież do tanich nie należą. Cel był więc prosty – pozwolić użytkownikom cieszyć się każdą grą, niezależnie od posiadanego urządzenia. W ciągu półtora roku istnienia cel ten był konsekwentnie realizowany. Dzisiaj wystarczy kupić przystawkę do telewizora, by móc zagrać w hity z Xboxa lub PS3. Na komputerze stacjonarnym wystarczy otworzyć stronę internetową i pobrać dedykowaną aplikację, by zrobić to samo. Teraz do tego grona dołączają smartfony i tablety.

Główny powód produkcji coraz wydajniejszych urządzeń wyposażonych w dwu- i czterordzeniowe procesory, gigabajty pamięci operacyjnej  i wydajne układy graficzne, zdaje się być teraz nieistotny. Gry nie będą bowiem wymagały wysokiej mocy obliczeniowej – będą przesyłane w czasie rzeczywistym. Każdy nowy użytkownik aplikacji mobilnej otrzymuje grę Lego Batman całkowicie za darmo. Krótki test utwierdził mnie w przekonaniu, że to przyszłość mobilnej rozrywki. Na ekranie wyświetlone zostały dotykowe przyciski – tak jak w zwykłych grach na iOS i Androida. Wkrótce udostępniony zostanie również fizyczny kontroler, który można połączyć zarówno z telefonem, jak i tabletem. Teraz pozostaje tylko podłączyć tablet do telewizora i gotowe – konsola z prawdziwego zdarzenia.

Taki rodzaj gry cechują pewne ograniczenia. Wszystkie tytuły dostępne są w rozdzielczości HD 720p, a z racji stałej transmisji mnóstwa elementów, zalecane jest korzystanie z łącza o minimalnej przepustowości 3 Mbit/s, jednak w miarę komfortowa gra możliwa jest dopiero na łączu 5 Mbit/s lub szybszym. Innym ograniczeniem jest zasięg terytorialny – usługa oficjalnie dostępna jest tylko dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Na szczęście firma nie wyklucza ekspansji na pozostałe rynki, a już teraz w Sieci można znaleźć aplikację, dzięki której zagramy w ulubione gry na swoim smartfonie.

 

Fot. źródło: OnLive

OnLive na smartfonach i tabletach – mobilne granie w chmurze - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

henieq
23-01-2013 - 18:52:55
Niestety ta aplikacja nie jest dostepna w polskim google play ale ja osobiscie testowalem i polecam ;)
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Melodie dostępne w usłudze T-Mobile Granie na czekanie to prawdziwe hity! Mamy przeboje najnowsze i te trochę starsze. Sprawdźcie sami!

Usługa Granie na czekanie pozwala zmienić sygnał oczekiwania połączenia na dźwięk ulubionego przeboju muzycznego. Wasza rodzina, przyjaciele i znajomi dzwoniąc do Was, mogę usłyszeć m.in. Yugopolis z Maciejem Maleńczukiem w utworze "Ostatnia nocka", czy też Maroon 5 z Christiną Aguilerą w piosence "Moves like Jagger".

Aby uruchomić tą usługę musicie wejść na http://www.granie.t-mobile.pl. W kategoriach wybieramy utwór który nam się podoba, a następnie go kupujemy. Potem pozostaje nam dokonać ustawień: dla kogo ma grać (czy dla wszystkich, czy konkretnej osoby), kiedy ma grać (w weekendy, czy może dni robocze). Aktywacja usługi następuje przy pierwszym dodaniu dźwięku do konta i trwa od kilku do kilkunastu minut (w wyjątkowych przypadkach do 24 godzin). Dokładny opis krok po kroku znajduje się w zakładce „Jak zacząć?”.

Jeżeli będziecie chcieli zrezygnować z tej usługi, wystarczy wysłać SMS-a o treści NIE na bezpłatny numer 80333. Możecie też wejść na stronę internetową www.t-mobile.pl/granie lub www.granienaczekanie.pl i zalogować się do serwisu (zakładka „Moje Granie” – „Dezaktywuj serwis”).

O gustach muzycznych się nie dyskutuje, a każdy z Was ma zapewne różne upodobania muzyczne. Jednakże duża ilość dostępnych kategorii na naszym serwisie gwarantuje, że każdy znajdzie coś dla siebie.

W kategorii "Z list przebojów" oferujemy wam m.in wspomniane już piosenki Yogopolis/Maciej Maleńczuk i Maroon 5, ale także Sean Paul z utworem "Got 2 Luv U", Rihannę i jej "California King Bed", czy Zakopower w utworze "Boso". Poniżej posłuchać możecie niektórych z najpopularniejszych obecnie utworów w "Graniu na czekanie":

Maroon 5 feat Christina Aguilera - Moves Like Jagger

 

Yugopolis i Maciej Maleńczuk - Ostatnia nocka

 

Sean Paul feat. Alexis Jordan - Got 2 Luv U

 

Zakopower - Boso

 


W kategorii  "Powiedz kocham" możecie znaleźć piosenkę, którą ustawicie w momencie, kiedy dzwonić do Was będzie Wasza druga połówka. Proponujemy Wam m.in Strachy na Lachy z piosenką "Dzień dobry kocham Cię", czy Mariah Carey z "We Belong Together".

Strachy na Lachy - Dzień dobry kocham Cię



Postanowiliśmy też oddać hołd tragicznie zmarłej niedawno piosenkarce Amy Winehouse. Stąd bardzo duża liczba jej piosenek dostępna w naszym katalogu. Są oczywiście największe przeboje Amy z "Back To Black", czy "Rehab".

Amy Winehouse - Rehab



Dużo dla siebie znajdą też wielbiciele gitarowych dźwięków. W naszym muzycznym menu znajdziecie m.in The Police, The Rolling Stones, Nirvane, Metallicę, Erica Claptona, Coldplay, czy U2.

The Police - Message in a Bottle



Fani hip-hopu mogą pobrać dźwięki utworów Eminema, 50 Centa, czy Jay-Z.

Eminem - Lose Yourself

Ale to tylko część z wykonawców muzycznych, których utwory znajdują się w naszym serwisie. Kto jest jeszcze? Sprawdźcie sami!

Prawdziwe hity w "Graniu na czekanie"! - opinie i komentarze (4)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

agnes033
17-02-2016 - 10:09:22
Super stronka dla kazdego
  (0)
Odpowiedz
motylek
20-12-2015 - 19:35:30
A wogóle , to za co ja mam płacić, miałam ustawione utwór , który bardzo misię podobał, no i chyba za długo nie zmieniałam go , to zmienili mi sami , no i nie moge go ponownie włączyć . Ale z konta skasowali za zmianę, oszuści.
  (0)
Odpowiedz
cccc
04-12-2013 - 15:37:19
Zeby w ogole nie mozna bylo ustawic dowolnego utworu? Pragnalbym dwoch utworow, tj. Toccata i fuga Bacha, albo Dance of the Knights Prokofiewa... A tu Zakopower czy Aguilera ; /
  (0)
Odpowiedz
kasia
16-12-2011 - 20:19:48
Żeby w okresie świątecznym nie można ustawić sobie granie na czekanie piosenki Wham-Last Christmes!!!! Dlaczego????????????
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Właśnie wprowadziliśmy do Google Play aplikację, która pozwoli Wam zarządzać Graniem na czekanie.

Granie na czekanie to usługa, dzięki której zamienisz standardowy sygnał oczekiwania na połączenie na ulubioną muzykę, zabawne nagranie lub ciekawy dźwięk.

Do Google Play wprowadziliśmy aplikację, która pozwoli na łatwe zarządzanie usługą Granie na czekanie.

Teraz dzięki nowej aplikacji możesz szybko:

  • odsłuchać utwory
  • tworzyć swoje własne playlisty
  • przypisywać je do kontaktów w Twojej książce telefonicznej.

Aplikacja Granie na czekanie pozwoli Ci łatwo wybierać i ustawiać ulubione utwory.

Dodatkowo widget zaprezentuje Ci najnowsze muzyczne hity. Zobacz, jakie to proste i zostań DJ-em dla swoich znajomych! Wyraź siebie poprzez muzykę!

Korzystanie z usługi Granie na czekanie wiąże się z opłatami wyszczególnionymi w Regulaminie na stronie www.t-mobile.pl/granie. Teraz możesz tworzyć swoje własne playlisty i ustawiać dowolną ilość muzycznych kawałków nie płacąc za każdy utwór oddzielnie - wszystko w ramach abonamentu miesiącznego w wysokości 4,99 zł.

Za kilka tygodni udoskonalimy aplikację o nowe funkcje. Czego możecie się spodziewać?

  • udostępnienia aplikacji użytkownikom standardowej wersji usługi Granie na czekanie, w której ponoszą opłaty za ustawienie nowego utworu,
  • wyświetlania okładek albumów,
  • powiadomienia o muzycznych nowościach w aplikacji,
  • innych udogodnień zgłaszanych przez obecnych użytkowników aplikacji.

Tymczasem aplikacja pozwalająca na zarządzanie Graniem na czekanie pojawiła się także w AppStorze. Więcej tutaj.

Granie na czekanie w Google Play - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jakiś czas temu do Google Play trafiła aplikacja, która pozwala Wam zarządzać Graniem na czekanie. Teraz taką aplikację na AppStorze znajdą właściciele iPhone'ów.

Aplikacja pozwoli Wam na łatwe zarządzanie usługą Granie na czekanie bez Limitu. Granie na czekanie to usługa, dzięki której zamienisz standardowy sygnał oczekiwania na połączenie na ulubioną muzykę, zabawne nagranie lub ciekawy dźwięk.

Dzięki aplikacji możesz szybko:

  • odsłuchać utwory
  • tworzyć swoje własne playlisty dla kontaktów w Twojej książce telefonicznej

 

Teraz możesz tworzyć swoje własne playlisty i ustawiać dowolną ilość muzycznych kawałków nie płacąc za każdy utwór oddzielnie - wszystko w ramach abonamentu miesięcznego w wysokości 4,99 zł.


Korzystanie z usługi Granie na Czekanie wiąże się z opłatami wyszczególnionymi w Regulaminie na stronie www.t-mobile.pl/granie.

Aplikację możecie ściągnąć stąd.

Aplikacja pozwoli Wam w prosty sposób zarządzać na swoim telefonie usługą Granie na czekanie.

Mamy także dobre wiadomości dla osób korzystających z aplikacji zarządzającej Graniem na czekanie na telefonach wyposażonych w system Android. Za kilka tygodni udoskonalimy aplikację o nowe funkcje. Czego możecie się spodziewać?

  • udostępnienia aplikacji użytkownikom standardowej wersji usługi Granie na czekanie, w której ponoszą opłaty za ustawienie nowego utworu,
  • wyświetlania okładek albumów,
  • powiadomienia o muzycznych nowościach w aplikacji,
  • innych udogodnień zgłaszanych przez obecnych użytkowników aplikacji.

Granie na czekanie w AppStore! - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się