Trendy

28.12.2014
Podsumowanie 2014: najciekawsze inteligentne gadżety

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

To dopiero początek, a już nie ulega wątpliwości, że inteligentne gadżety, urządzenia, pojazdy, odzież na stałe zagoszczą w naszym życiu i w otaczającej nas przestrzeni. W tym roku pojawiło się kilka ciekawych pomysłów.

O tym zegarku mówiło się miesiącami no i miał nosić nazwę iWatch (podobno Apple nawet zarezerwował taką domenę). Tymczasem oficjalna nazwa zdaje się potwierdzać wcześniejsze doniesienia o tym, że koncern z Cupertino rezygnuje z „i”. A co oferuje „król inteligentnych zegarków”?

Apple Watch został zaprezentowany 9 września. Jego koperta jest prostokątna, wyświetlacz został pokryty szafirowym kryształem (wersja sportowa – jonizowanym szkłem) i występuje w dwóch rozmiarach – 1,5 oraz 1,65 cala. Bransoletkę można dopasować do sytuacji i swojego stylu, wybierając skórę, stal nierdzewną, gumę czy złoto. Zegarek można sparować z iPhonem 6, iPhonem 6 Plus, ale także starszymi modelami smartfonów Apple'a – aż do iPhone'a 5.

Zegarek działa pod kontrolą systemu iOS innego niż w smartfonach czy tabletach – przeznaczonego do wearables. Można go ładować indukcyjnie. Czy wyróżnia się na tle propozycji konkurencji? To już będzie trzeba sprawdzić w praktyce? W przyszłym roku poznamy także odpowiedź na pytanie, czy to następny hit rodem z Cupertino.

iPhone 6 Plus dla klientów indywidualnych.

iPhone 6 Plus dla klientów biznesowych.

To jeden z tegorocznych projektów, który zwrócił uwagę na sposób pozyskiwania funduszy, jakim jest crowdfunding. Gdy NeuroOn pojawił się w serwisie Kickstarter, jego twórcy chcieli zebrać 100 tys. dolarów, a zebrali ponad cztery razy więcej. Czemu ludzie byli tak chętni, aby wyłożyć pieniądze na pomysł Polaków?

Powód jest prosty – wielu z nas ma więcej obowiązków niż jesteśmy w stanie wywiązać się w ciągu doby, a w dłuższej perspektywie czasowej nie da się nie dosypiać. Absolwenci Politechniki Warszawskiej: Janusz Frączek i Krzysztof Chojnowski oraz student Uniwersytetu Medycznego Kamil Adamczyk stworzyli pierwszą na świecie maskę do snu polifazowego. Pozwoliłaby ona skrócić sen do dwóch godzin bez uszczerbku dla zdrowia czy wydajności.

Dzięki zainstalowanym elektrodom, pozwala ona monitorować naszą aktywność podczas snu i np. nie dopuścić do tego, aby smartfon budził nas wcześniej niż przed upływem pełnej fazy snu. Maska analizuje fale mózgowe, napięcie mięśniowe oraz ruch gałek ocznych. Wszystko opiera się na wiedzy, że organizm regeneruje się podczas fazy REM, która stanowi około 15 proc. całego naszego snu. Chodzi o to, aby zacząć funkcjonować, robiąc sobie kilka krótkich drzemek w ciągu doby.

Cena NeuroOn to 225 dolarów, a jej wysyłka planowana jest na wiosnę przyszłego roku.

ZOOM.ME - zobacz multimedialny ekran w naszej ofercie!

Na rynku nie brakuje inteligentnych zegarków, ale tylko niektóre z nich wyróżniają się na tle konkurencji. Basis Peak to gadżet tego typu od firmy Basis, która w marcu tego roku stała się własnością Intela. Nie bez powodu w naszym zestawieniu Basis Peak przypadło miejsce po NeuroOn, bo zegarek także potrafi monitorować aktywność użytkownika, w tym fazy snu.

Naturalnie, jak jemu podobne gadżety, monitoruje także inne rodzaje aktywności swojego posiadacza – chodzenie, bieganie. Wszystko to zostaje zebrane, przeanalizowane i przedstawione na ekranie smartfonu. Dostaniemy także informacje, jaka godzina będzie bardziej optymalna od dotychczasowej do udania się na spoczynek lub czy przypadkiem nie powinniśmy zwiększyć swojej aktywności fizycznej. Możemy także wyznaczać sobie cele, związane z aktywnością fizyczną, a trener z naszego nadgarstka skwapliwie sprawdzi, czy wywiązaliśmy się z obietnic.

Oprócz tego Basis Peak wciąż pozostaje w kontakcie ze smartfonem, wysyłając powiadomienia dotyczące wiadomości, przychodzących połączeń.

Zobacz ofertę: LG KizOn - inteligentna opaska dla dziecka

Google nie raz nas już zaskoczył. Samochody, które są w stanie same jeździć czy internet z powietrza już nam trochę spowszedniały, a tymczasem w styczniu koncern z Mountain View poinformował, że pracuje nad soczewkami dla cukrzyków.

Inteligentne szkła zostaną wyposażone w czujniki, które mają na bieżąco mierzyć poziom cukru we łzach i informować o wynikach posiadacza. Powyższe zdjęcie przedstawia prototyp, który ponoć już niemal rok temu przeszedł pozytywnie testy. Zobaczymy, kiedy uda się wprowadzić ten przydatny gadżet na rynek.

Zobacz ofertę: Sony Xperia T3 z opaską SmartBand

Podczas tegorocznych targów IFA Samsung zaprezentował gadżet, który stanowił spore zaskoczenie. Samsung Gear VR to „okulary”, które umożliwiają oglądanie wirtualnej rzeczywistości. Zostały oparte na technologii firmy Oculus.

Aby można było z nich korzystać, niezbędny jest smartfon Samsung Galaxy Note 4, który umieszcza się w obudowie okularów. Taki duet pozwala użytkownikowi oglądać wybraną scenerię w 360-stopniowym, trójwymiarowym wideo. Tutaj mamy do wyboru całą gamę specjalnie stworzonych na potrzeby Samsung Gear VR elementów i przenieść się na koncert, do teatru, do wesołego miasteczka, na kolejkę górską. Nasz mózg nie zauważy, że to oszustwo.

Okulary można już kupić i samemu sprawdzić, czy można doznać lęku wysokości, siedząc na kanapie.

Samsung Galaxy Note 4 dla klientów indywidualnych.

Samsung Galaxy Note 4 dla klientów biznesowych.

To chyba najbardziej minimalistyczny inteligentny gadżet, komunikujący się w czasie rzeczywistym ze smartfonem. MOTA SmartRing to pierścionek, na którego wyświetlaczu zobaczymy godzinę, symbole otrzymanych powiadomień – email, Facebook, Twitter, SMS. Powiadomi także o połączeniu przychodzącym. Wiadomości można na ekranie pierścionka także odczytać – wystarczy przesunąć po nim palcem, aby przewinąć tekst.

Zaletą gadżetu jest kompatybilność zarówno ze smartfonami z Androidem, jak i z iPhone'ami. Łączy się z nimi za pośrednictwem Bluetooth, a do tego jest jeszcze wodoodporny. Ładowanie odbywa się poprzez położenie pierścionka na stacji dokującej. SmartRing można już kupić na stronie producenta za 75 dolarów.

Zobacz ofertę: ZOOM.ME - ekran, który wyświetli zdjęcia wysłane ze smartfonu

Firma Ducere Technologies pod marką, powołaną na potrzeby wearables – Lechal – oferuje specjalne inteligentne buty oraz wkładki do butów. Łączą się one za pośrednictwem Bluetooth z aplikacją, która może współpracować z Mapami Google'a. Dzięki temu użytkownik nie musi wciąż spoglądać na ekran smartfona, aby wiedzieć, którędy iść, gdy prowadzi go nawigacja.

Gdy ma skręcić w prawo – wibruje mu prawy but, a gdy w lewo – lewy. Buty mogą dać także sygnał, gdy ich posiadacz znalazł się blisko interesującej atrakcji turystycznej. Oczywiście buty z GPS nie tylko doprowadzą użytkownika do celu, ale także policzą kroki, liczbę spalonych kalorii.

Zobacz ofertę: KizON - inteligentna opaska dla dzieci

 

Ten producent ma na swoim koncie zarówno inteligentne zegarki, jak i opaski, jest także twórcą pierwszego smartwatcha z Android Wear, jednak tu wspomnimy tylko o jednym jego gadżecie. Chodzi o Samsung Gear S, czyli smartwach, który zapewnia łączność 3G oraz Wi-Fi i umożliwia włożenie karty SIM.

Posiada dwucalowy zakrzywiony wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości 360 x 480 pikseli. Jak inne tego typu urządzenia, podsyła informacje o mailach, wiadomościach, powiadomieniach z serwisów społecznościowych. Można go używać nawet wówczas, gdy nie mamy przy sobie telefonu. Użytkownik jest w stanie nawet odpowiedzieć na wiadomości tekstowe – wystarczy, że skorzysta z klawiatury ekranowej lub opcji S Voice.

Przy pomocy Gear S można także wykonywać oraz odbierać połączenia głosowe lub też przekierowywać je na smartfon. Aplikacja Nike+ Running pozwala użytkownikom monitorować swoją aktywność fizyczną. Jest odporny na kurz i wodę, a do jego ładowania służy port USB. Bateria starcza na dwa dni użytkowania zegarka na jednym ładowaniu. Całość pracuje pod kontrolą systemu Tizen.

Samsung Galaxy Tab 4 7.0 dla klientów indywidualnych

Samsung Galaxy Tab 4 7.0 dla klientów biznesowych

Śnieżne ciasteczko zostało stworzone przez Polaków, którzy dzięki niemu zostali finalistami konkursu Intela „Make It Wearable”. Nie wygrali go, ale mam nadzieję, że przed kolejną zimą Snowcookie pojawi się w sprzedaży.

Gadżet został wyposażony w żyroskop, magnetometr oraz barometr. Przypięty do nart, łączy się z drugim, bliźniaczym, znajdującym się w ubraniu narciarza. Do kompletu potrzeba jeszcze smartfona, który zbierze wszystkie dane i będzie pełnił rolę instruktora, który wskaże błędy w technice szusowania.

Więcej na temat Snowcookie przeczytacie w naszym artykule.

 

Do całej gamy inteligentnych gadżetów dodajmy jeszcze coś, co się wcześniej nie pojawiło. To słuchawki, które można z pewnością określić mianem „smart”. To efekt współpracy firm SMS Audio oraz Intel.

Te douszne słuchawki mają wbudowane czujniki biometryczne, które mierzą tętno użytkownika, a także – wzorem inteligentnych zegarków i opasek fitness – rejestrują dane związane z aktywnością fizyczną swojego właściciela. Współpracują z aplikację RunKeeper (w przyszłym roku ze słuchawkami będą kompatybilne kolejne aplikacje), która odnotuje tempo ćwiczeń, ilość spalonych kalorii, dystans oraz wspomniane tętno.

Słuchawki zakończone są dobrze znaną wtyczką audio jack 3,5 mm, dzięki czemu nie potrzebują zasilania bateriami. Ich odporność w pewnym stopniu na wodę i pot potwierdza standard IPX4.

Zobacz ofertę: Najładniejszy router ZOOM.ME z laptopem HP 250 w zestawie

Podsumowanie 2014: najciekawsze inteligentne gadżety - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Podziel się