Bowling jest jedną z najstarszych, a jednocześnie najbardziej popularnych gier towarzyskich i sportowych. Na całym świecie ma obecnie już ponad 150 milionów zwolenników. Nic w tym dziwnego. W kręgle grać może każdy! To świetny sposób nie tylko na miłe spędzenie czasu w gronie znajomych, ale także na naukę koncentracji i panowania nad emocjami.

Meandry bowlingowej historii

Można zaryzykować stwierdzenie, że bowling towarzyszył człowiekowi od zawsze. Wprawdzie nie ma na to dowodów, ale przypuszcza się, że już jaskiniowcy lubowali się w rzucaniu kamiennymi kulami. Najstarsze ślady uprawiania tej dyscypliny sportu pochodzą natomiast z 5200 r. p.n.e. W grobowcu egipskiego króla z tego okresu znaleziono bowiem przedmioty przypominające, podobny do dzisiejszego, zestaw do gry w kręgle. Prawdopodobnie w jedną z odmian bowlingu grali także starożytni Polinezyjczycy i to na specjalnie przygotowanych do tego celu torach.

Co ciekawe czasami bowling stawał się tak popularną i dla wielu pasjonującą rozrywką, że nawet władza nie mogła zostać obojętna wobec jej potęgi. Król Edward III z przerażaniem obserwując jak młodzi Anglicy wolą oddawać się kręglom, niż łucznictwu, zakazał ich uprawiania. Podobnie postąpiły władze stanu Connecticut, kiedy to ze względu na coraz bardziej hazardowy charakter rozgrywek w 1840 roku zabroniły gry polegającej na zbiciu kulą „dziewięciu słupków”. W tym przypadku jednak mieszkańcy okazali się być sprytniejsi. Dostawiając dodatkowy, dziesiąty kręgiel ominęli zakaz, jednocześnie ustanawiając nową regułę, która obowiązuje do dzisiaj.

Split, miss i „zamknięcie ramki”

Obecnie rozgrywka bowlingu składa się z dziesięciu kolejek (rund), po dwa rzuty w każdej z nich. Podstawowa zasada gry brzmi „zbić kręgle najszybciej jak się da”. Nie jest to jednak takie proste. Świadczy o tym chociażby liczba możliwych rozwiązań. I tak – jeśli wszystkie kręgle znikną z toru w pierwszym rzucie – runda kończy się tzw. strikiem. Jeśli nie – mamy jeszcze drugą szansę. Zbicie pozostałych kręgli za drugim razem to tzw. spare.

Przy braku szczęścia, kiedy kilka kręgli wciąż niewzruszenie stoi na parkiecie – mamy do czynienia z tzw. open frame. Niestety czasami zdarza się również tzw. miss – to sytuacja, kiedy wszystkie kręgle pozostają nietknięte. Nasz pierwszy rzut może skutkować także splitem, a więc takim ustawieniem kręgli, które praktycznie uniemożliwiają ich zbicie w kolejnych rzutach (np. gdy przewróceniu ulegną tylko kręgle ze środka trójkąta). Pamiętajmy jeszcze o faulu, który ma miejsce w przypadku przekroczenia tzw. linii spalonego. Wbrew powszechnej opinii, każda z powyższych sytuacji wymaga zastanowienia i ustalenia dalszej taktyki. Nic więc dziwnego, że według statystyk IQ przeciętnego gracza w kręgle wynosi 129!

I najważniejsze – nie można się zniechęcać – strike naprawdę leży w zasięgu każdego!

Jak się za to zabrać

Grając amatorsko w bowling musimy pamiętać o kilku podstawowych etapach rozgrywki. Kiedy przyjdzie czas na nasz rzut, dobieramy odpowiednią kulę i w jej otwory wsuwamy palce: serdeczny i środkowy (na głębokość drugiej kostki palca) oraz kciuk (na całą głębokość). Następnie podnosimy kule obydwiema rękami i trzymając ją na wysokości klatki piersiowej, ustawiamy się na linii rozbiegu. Czas na ruch (podczas godzinnej rozgrywki można spalić ok. 250 kcal)! Należy dotrzeć do linii rzutu (nie przekraczając jej) w tym samym momencie, w którym wypuszczamy kulę z ręki. Prawidłowa koordynacja kroków z zamachem jest podstawą sukcesu.

Żeby oddać celny rzut – wypuszczając kulę nie powinniśmy patrzeć na kręgle! W okolicy ok. 4 m od linii rzutu na torze namalowanych jest siedem strzałek odpowiadających ustawieniu kręgli. Najlepiej więc celować w te punkty. Eksperymentujmy – w tej grze nie liczy się siła a technika i dobra zabawa. Kulą można trafiać zarówno w środkowy obszar strzałek, jak też trochę w lewo bądź prawo. I najważniejsze – nie można się zniechęcać – strike naprawdę leży w zasięgu każdego!

Liczby jednym rzutem:

* 6 – 8 – takie numery mają kule dla dzieci...
* 9 – 11 – ... kobiet
* 12 – 16 – ... i mężczyzn
* 70 cm – wynosi obwód kuli
* 18,3 x 1,7 m – to wymiary toru do gry
* 38 cm – to wysokość kręgla
* 1,5 kg – to waga kręgla
* 50 – 100 zł – wynosi wynajęcie toru na godzinę

Rzut w dziesiątkę! - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

karola
20-09-2010 - 23:31:51
To jeden z tych sportów, który nie wymaga zupełnie żadnego przygotowania, żeby można było dobrze bawić się w gronie znajomych. :) Przeszłam się parę razy i w przeciwieństwie do np bilarda wcale nie czułam się jak kompletna łamaga będąc graczem zaledwie początkującym :)polecam wszystkim, idealne na weekendowe popołudnie z przyjaciółmi.
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

MP4, telefon komórkowy czy brelok obecnie spokojnie możemy zaliczyć do tzw. standardowego wyposażenia szkolnych tornistrów. Poniżej przedstawiamy kilka niebanalnych, acz przydatnych wynalazków, po które z przyjemnością sięgną uczniowie mianujący siebie prawdziwymi gadżeciarzami!

Do zapisania jeden krok

Przepisywanie wykładów czy notatek to zmora każdego ucznia i studenta. Jednak i na tę uciążliwość jest sposób! Wystarczy zaopatrzyć się w przenośny ręczny skaner, który z racji swoich wymiarów spokojnie zmieści się nawet w małej damskiej torebce. To sprytne urządzenie pozwala na szybkie i bezstresowe utrwalenie na wbudowanej pamięci cennego tekstu. Po powrocie do domu wystarczy tylko wydrukować plik i wpiąć go w odpowiednie miejsce do zeszytu czy segregatora. W ten sposób z powodzeniem oszczędzamy nasz cenny czas.

Na chwilę zapomnienia

Ciągle gubisz klucze do szkolnej szafki lub notorycznie zapominasz o piórniku? Zaopatrz się w cyfrowy odnajdywacz! To sprytne urządzenie składa się z małego transmitera, który możesz przyczepić do cennego przedmiotu oraz odbiornika, mającego twój skarb zawsze na oku. Dwa tryby: „zostań tatusiem” i „gdzie jesteś mój skarbie” raz na zawsze rozwiążą twój problem. Sam ustalasz, czy odbiornik ma piszczeć, gdy transmiter oddali się na odległość od 0 do 25 metrów (regulowana), czy też wtedy, gdy po kolejnym zaginięciu przybliżysz się do zguby na odpowiednią odległość.

Panel słoneczny zamieszczony na klapie plecaka, pozwala doładować nasze ulubione zabawki w drodze do i ze szkoły. Praktyczne i ekologiczne!

Ołówek na lata

Ten gadżet raz na zawsze rozwiąże problem z połamanym, wiecznie zawieruszonym w czeluściach plecaka i nudnym w swojej formie ołówkiem! Dwuipółmetrowej długości przedmiot to idealne rozwiązanie dla każdego, kto uwielbia zapełniać wymyślnymi rysunkami ostatnie strony zeszytu, a przy okazji szuka czegoś, co wytrzyma stres panujący przy tworzeniu wykresów czy uzupełnianiu zeszytów ćwiczeń. Niezwykle giętki i długi ołówek z prawie niekończącym się wkładem dostępny jest w kolorze różowym i niebieskim. W zestawie znajduje się również temperówka.

Bądź eko

Jeśli naprawdę chcesz nazywać siebie szkolnym gadżeciarzem – musisz go mieć! Dzięki nowej technologii już nigdy nie będziesz musiał martwić się o to, że nie masz ładowarki do telefonu, albo, że baterie w twoim odtwarzaczu zaraz się rozładują. Panel słoneczny zamieszczony na klapie plecaka, pozwala doładować nasze ulubione zabawki w drodze do i ze szkoły. Praktyczne i ekologiczne!

Łagodząc obyczaje

Oprócz gadżetów, które ułatwiają życie, warto również wspomnieć o tych, które niosą pomoc w przypadku, gdy temat lekcji nie do końca łączy się z naszymi zainteresowaniami… W takich chwilach, zwłaszcza gdy na co dzień nosimy okulary, warto mieć przy sobie te wyposażone w odtwarzacz MP3! 2 GB pamięci umożliwia wgranie prawie 500 ulubionych utworów, a litowa bateria pozwala raczyć się dźwiękami nawet przez 4-5 godzin. Co jednak najistotniejsze – cała elektronika znajduje się w ramie okularów! Bez obaw więc o wiszące kabelki, wkładamy małe słuchawki do uszu, przyciskamy guziczek na oprawce i delektujemy się muzyką, np. notując w zeszycie dane zapisane przez nauczycielkę na tablicy.




Muzyczne okulary z odtwarzaczem MP3


Klasyk w nowym wydaniu

Dla tych, którzy przed ważną i stresującą klasówką nie wiedzą, czym zająć drżące ręce, wymyślono prosty, ale jakże pożyteczny breloczek Puchi-Puchi. Jego skuteczność w rozładowywaniu emocjonalnego napięcia na pewno doceni każdy, kto choć raz miał w ręku „strzelającą” folię bąbelkową. W owy breloczek bowiem, wbudowano osiem przycisków, które świetnie imitują odgłos pękających pęcherzyków powietrza! Co więcej, również w dotyku do złudzenia przypominają tak lubiane przez wielu plastikowe tworzywo. Nic, tylko przyciskać. Urządzenie co jakiś czas zaskoczy użytkownika również innymi, niebanalnymi dźwiękami…




Stare rozwiązanie, ale ciągle dobre - nowoczesny odpowiednik kultowej folii bąbelkowej

Co w szkole piszczy? - opinie i komentarze (17)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

ZupaRomana
11-10-2010 - 19:15:43
Moja znajoma potwierdza jeśli chodzi o ekonomiczną :-) wszyscy uprawiają lans na laptopy, a tak naprawdę siedzą na facebooku na wykładach :D ale torba u boku wyglada tak... ekonomicznie, biznesowo i poważnie ;-) Cóż, jakkolwiek, jestem fanką tego, żeby jednak nie świecić zbyt ostentacyjnie gadżetami.
  (0)
Odpowiedz
elena
06-10-2010 - 09:06:06
ZupaRomana nie dziwię się im, bo nie wiadomo co studenciory tam robią. Równie dobrze mogą przecież grać w pasjansa ;-) Poza tym profesorowie nie godzą się na nagrywanie swoich wykładów, a przecież wszyscy mamy już w lapkach kamery, a tych zupełnie nie widać ;-)
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:04:32
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:04:27
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:04:23
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:04:15
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:03:48
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:03:43
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:03:23
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:03:17
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:03:06
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:02:10
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:01:39
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33dj
05-10-2010 - 01:01:15
zzz
  (0)
Odpowiedz
z33d
05-10-2010 - 01:00:52
zzz
  (0)
Odpowiedz
ZupaRomana
04-10-2010 - 22:15:06
Cóż... owszem... przy czym u mnie niestety wielu profesorów reaguje alergicznie na tego typu zachowania :) natomiast nie przeszkadza to w tym, żeby komputer zabrać na uczelnie, jednak korzystać z niego w trakcie okienek. Bardzo umila czas wówczas, nawet gdy siedzi się w czytelni :)
  (0)
Odpowiedz
kubik
01-10-2010 - 14:02:11
Tymczasem studenckim narzędziem zaczyna być laptop ;-) U mnie na uczelni ludzie nie przychodzą już z zeszytami tylko piszą na kompie, niektórzy nagrywają wykłady bo nie chce im się pisać. Technika ułatwia młodzieży "naukę".
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Czekacie na kolejną część przygód wściekłych ptaszysk? Tym razem rozegra się ona w iście kosmicznej scenerii.

Angry Birds to prawdziwy hit. Ponad 700 milionów pobrań na całym świecie i wejście na Facebooka, które ma pomóc osiągnąć pułap miliarda graczy. Nadszedł czas na kolejną część.

Twórcy gry, firma Rovio, na 22 marca zapowiedzieli Angry Birds Space. Szczegóły związane z nową odsłoną nie są znane, jednak producent podgrzał emocje, zdradzając, że będzie to rewolucja na miarę pierwszej odsłony kultowej już gry.

Na razie musi nam wystarczyć dość oszczędna zapowiedź wideo.

Angry Birds w Kosmosie (wideo) - opinie i komentarze (0)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!

Jesteście ciekawi, jakie pomysły fani Minecrafta realizują w wirtualnym świecie gry? Zajrzyjcie do naszej galerii, gdzie zebraliśmy najciekawsze, naszym zdaniem, projekty.

Zastanawiając się nad fenomenem Minecrafta (w tę grę stworzoną przez jednego człowieka grają setki milionów ludzi z całego świata), trudno nie odnieść się do jednej zasadniczej cechy tej kultowej już gry – tego, że daje nieograniczone wręcz możliwości kreatywne.

W Minecrafcie z wirtualnych klocków można zbudować dosłownie wszystko. Oczywiście jest to zajęcie bardzo czasochłonne, wymagające olbrzymiej dozy samozaparcia i odpowiednich umiejętności, jednak wśród największych fanów gry nie brakuje osób, które dziesiątki godzin swojego życia poświęcają właśnie na tworzenie wirtualnych światów w tej prostej i niesamowicie uzależniające produkcji.

Przedłuż umowę w internecie - zyskasz rabat na abonament i tańsze smartfony

Co takiego budują zatem najlepsi minecraftowi konstruktorzy? Między innymi całe światy znane z gier komputerowych, rekonstrukcje słynnych budynków znanych z realnego świata, całe miasta, a nawet tak odjechane projekty, jak na przykład… Gwiazda Śmierci z „Gwiezdnych Wojen”. Ta gra to takie wirtualne klocki Lego, z nieograniczoną ilością elementów.

Zobaczcie najciekawsze budowle stworzone w Minecrafcie!

 

Koloseum

W Minecrafcie da się nawet zbudować jedną z najsłynniejszych i najbardziej monumentalnych budowli z okresu starożytności. Wirtualne Koloseum robi – nomen omen – kolosalne wrażenie. I ma pewną zaletę nad tym prawdziwym – nie może zostać zburzone na zawsze.

 

Tadź Mahal

Siedemnastowieczne indyjskie mauzoleum Tadź Mahal w rzeczywistości powstawało przez 22 lata. Zbudowanie go w Minecrafcie zajęło… dwa tygodnie.

 

Średniowieczne miasto Lothaven

Gigantyczne średniowieczne miasto odtworzone w grze? Oto właśnie Lothaven stworzone przez zespół fanów Minecrafta. Centralnym punktem jest tu monumentalna katedra, która wyrasta ponad całe miasto. Oprócz niej w minecraftowym Lothaven można zwiedzać również mnóstwo mniejszych i większych domów.

 

Wieża Eiffla

Jednej z najbardziej charakterystycznych wież świata i najsłynniejszych budowli Paryża w Minecrafcie zabraknąć po prostu nie mogło. A prezentuje się tak.

 

Opera z Sydney

Słynna opera to jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w Sydney. Wersja stworzona w Minecrafcie to dzieło dwóch braci, którzy poświęcili naprawdę sporo czasu, by przenieść tę budowlę do wirtualnego świata.

 

Plac Świętego Piotra

Zdolni minecraftowi budowlańcy odtworzyli w grze nie tylko sam Plac Św. Piotra, ale również tamtejszą bazylikę. Najważniejszy obiekt stolicy katolickiego świata również ma swoje miejsce w świecie Minecrafta.

 

Most Golden Gate

Jeden z najsłynniejszych i największych mostów na świecie w Minecrafcie został odtworzony z niesamowitą dbałością o szczegóły. Widoki zapierają dech w piersiach.

 

Gwiazda Śmierci

A to już jeden ze zdecydowanie najsławniejszych i najbardziej zaskakujących obiektów, jakie kiedykolwiek powstały w Minecrafcie. Fani „Gwiezdnych Wojen” będą zachwyceni.

 

Najciekawsze budowle stworzone w Minecrafcie - opinie i komentarze (1)

Aby dodać opinię, pytanie lub komentarz podaj swoje dane w polach poniżej. Pola oznaczone gwazdką (*) są obowiązkowe.

masterczulek23
11-12-2015 - 13:51:44
Super budowle najlepsze jest wieża ajwfla
  (0)
Odpowiedz

Lepiej w t-mobile

Galaxy S7 już jest! I to z Gear VR w prezencie! Sprawdźcie!
Podziel się